Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,41 (201 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
22
8
19
7
52
6
55
5
31
4
8
3
7
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ubu rois ou les polonais
data wydania
ISBN
837220408X
liczba stron
92
język
polski
dodał
Jerzy-Gordon

Inne wydania

Groteskowy żart paryskiego gimnazjalisty. "Rzecz dzieje się w Polsce, czyli nigdzie....". Historia walki o władzę w niemającym za wiele wspólnego z historycznymi realiami królestwie... Wzór dramatu groteski i absurdu.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (477)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1425
Wojciech Gołębiewski | 2015-05-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 maja 2015

Alfred Jarry - "Ubu Król czyli Polacy"
"Ubu Roi ou les Polonais"
Związków z Polską sporo, bo akcja się toczy "w Polsce czyli nigdzie", bo współtwórcami byli Polacy, bracia Morin, bo Jarry miał 15 lat, więc był w wieku zbliżonym do Gombrowicza, gdy ten pisał bazową wersję "Ferdydurke". Jarry /1873-1907/ sztukę napisał w 1888 r,. udało mu się wystawić w atmosferze skandalu w 1896 r,. a wydania książkowego nie doczekał, bo nastąpiło w 1922 r., czyli 15 lat po jego śmierci. Polska poznała go dzięki Boyowi w 1936 r, który nie tylko przetłumaczył, ale i wyposażył w szerokie uwagi "Od tłumacza". W wydaniu, które czytam na portalu "wolne lektury" umieszczone one zostały na końcu, lecz ja radzę Państwu od nich zacząć, jak i, po lekturze, ponownie do nich zajrzeć, bo warto.
Z tych uwag przytoczę istotny fragment wypowiedzi "najbardziej ...

książek: 1028
boziaczek | 2012-07-19
Na półkach: Przeczytane

Ciekawe, absurdalne przedstawienie świata. Można przeczytać.

książek: 906
Senyera | 2014-10-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 października 2014

Nie mam pojęcia, jak ocenić ten dramat. Na pewno nie jest to ‘grzeczna’ książka. Premiera spektaklu w 1896 roku wywołała ogromny skandal. Obecnie społeczeństwo nie jest już tak wrażliwe na wulgarne czy ohydne treści, jakimi autor pragnął zaskoczyć publiczność w teatrze l’Oeuvre, gdzie w 1896 roku po raz pierwszy wystawiono sztukę na scenie. Sam Alfred Jarry w rozmowie z reżyserem przedstawienia Lugne-Poe’m namawiał go, aby ten nie starał się o piękne i schludne kostiumy dla aktorów itp., gdyż zgodnie z jego zamysłem spektakl miał być szokujący, a postać samego Ubu najobrzydliwsza i najbardziej plugawa, jak to tylko było możliwe. Na licznie przybyłych widzów czekało nie lada zaskoczenie. Zniesmaczeni opuszczali salę widowiskową już po pierwszych minutach trwania widowiska. Ówcześni Francuzi nie byli przygotowani na tak skandaliczne dzieło, co sprowadziło burzę krytyki dla dramatu jak i na samego autora.

To tyle jeśli chodzi o treść książki i sensację, jaką wywołała pod koniec XIX...

książek: 671
Kryanka | 2016-08-28
Przeczytana: 26 sierpnia 2016

Bez komentarza jest to pisana przez uczniaka wulgarna, absurdalna parodia Szekspira, klasycznych dramatów i ogólnie historii Europy. Z komentarzem Boya-Żeleńskiego jest to celna krytyka systemu nauczania, wytwór swojej epoki, inspiracja dla kilku nurtów dekadenckich. Nie czytać jednego bez drugiego!

książek: 70
hrabian | 2012-08-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 sierpnia 2012

Bardzo wciągająca farsa, duży ładunek groteskowego humoru. Szkoda, że jest mało znana szerszym czytelnikom (czy też publiczności). Aby ją dobrze zrozumieć, należy przeczytać przedmowę Boya. Słusznie zauważono, że jest to Makbet w krzywym zwierciadle. Zawiódł mnie niestety koniec.

książek: 1017
Amused | 2011-01-10
Na półkach: Przeczytane

Szaleństwo, szaleństwo - tylko koniecznie ze wstępem Boya-Żeleńskiego!

książek: 1223
Alcaria | 2016-01-16
Przeczytana: 14 stycznia 2016

Pozycja z pewnością ciekawa; zwłaszcza, gdy weźmiemy pod uwagę czasy współczesne jej pierwszej prezentacji i wymiar skandalu jaki wzbudziła. Przełamanych zostaje wiele norm, społecznych, dramaturgicznych, zasad etykiety. Pytanie - po co? Niektórzy uznali Jarrego za zwykłego skandalistę, inni - za geniusza. Nie wyniosłabym owej barwnej, ekscentrycznej postaci do miana twórcy genialnego; nie odmawiam mu jednak barwnego i bezlitosnego ujęcia istotnych problemów społecznych, które w gruncie rzeczy nie straciły na aktualności. Wątpię, by była to próba ataku na Polskę; jest to raczej zobrazowanie na jej przykładzie ponadczasowych prawd dotyczących elementu ludzkiego w kwestiach politycznych.

Nie czuję się zachwycona lekturą, za to jest to z pewnością rzecz warta uwagi.

książek: 200
aplut | 2014-07-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2014

"Ubu Król" to momentami naprawdę śmieszny dramat. Prezentuje taki humor jaki lubię. Dużo w nim absurdu. Alfred Jarry umiał stwarzać ciekawe neologizmy. Trzeba przyznać! W tym miejscu oczywiście należą się ukłony tłumaczowi, Boyowi-Żeleńskiemu. Sam dramat nie jest satyrą na Polskę i Polaków. Tytułowy Ubu jest Francuzem na usługach polskiego króla. Nie chodziło o wyśmianie narodowości, tylko postaw.

P.S Jeżeli o mnie chodzi, Król Ubu przywodzi mi na myśl (może to płytkie skojarzenie) Króla Gorga (dubbingowanego przez genialnego Janusza Bukowskiego) z serialu "Fraglesy" - gruby, głupi, nadęty, tchórzliwy. Kto wie? Może Jim Hanson wzorował się po części na Ubu?

książek: 314
Karaś | 2016-11-04
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2016

Interesująca. Zwraca uwagę, że to co było wtedy za nieludzkie pomysły szalonego Ubu - nałożenie 10 procentowego podatku i zaledwie trzech innych - dziś uchodzi za równie szalone. Ale nie dlatego, że "tak wysokie podatki to szaleństwo" i trzeba z tego powodu obalać króla, ale dlatego, że wydałyby się śmiesznie niskie. Gdy czasem ktoś coś przebąknie o konieczności obniżenia obciążeń to podnosi się krzyk i z lewa i z prawa, że to skandal i dziki neoliberalizm i że zbrodnią jest takie pomyślenie.

A Ubu za te podatki po prostu pogonili z kraju.

książek: 0
| 2015-07-30
Na półkach: Przeczytane

Wyśmienita groteska, satyra i absurd :)

zobacz kolejne z 467 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd