Kacper Ryx

Cykl: Kacper Ryx (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,38 (741 ocen i 103 opinie) Zobacz oceny
10
62
9
90
8
181
7
239
6
107
5
41
4
12
3
6
2
1
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8370793851
liczba stron
584
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
chmkjula

"Kacper Ryx", pierwsza część z czterotomowego cyklu przygód rezolutnego żaka Krakowskiej Akademii, to debiutancka powieść dla dorosłych Mariusza Wollnego i owoc jego studiów nad dziejami ulubionego miasta. Zdarzyło się to wcale nie tak bardzo dawno dawno temu, gdy tętniący życiem Kraków był jednym z centrów ówczesnego świata; alchemicy szukali tu magicznej formuły przemieniającej każdą...

"Kacper Ryx", pierwsza część z czterotomowego cyklu przygód rezolutnego żaka Krakowskiej Akademii, to debiutancka powieść dla dorosłych Mariusza Wollnego i owoc jego studiów nad dziejami ulubionego miasta.

Zdarzyło się to wcale nie tak bardzo dawno dawno temu, gdy tętniący życiem Kraków był jednym z centrów ówczesnego świata; alchemicy szukali tu magicznej formuły przemieniającej każdą materię w złoto, a wpływowi mieszczanie i potężni magnaci skupieni wokół królewskiego dworu umiejętność taką posiedli w praktyce. Sukiennice były największym centrum handlowym, w budach okalających Kościół Mariacki rezydował król żebraków, a spacer po zmroku z zaułka Niewiernego Tomasza do szpitala Duchaków przy Szpitalnej mógł skończyć się w kostnicy. Młody poeta Mikołaj Sęp-Szarzyński na królewskim dworze uścisnął dłoń mistrza Jana Kochanowskiego, a Kacper Ryx został królewskim inwestygatorem...
Upiornej nocy z 7 na 8 stycznia 1569 roku na zamku w Warszawie rozegrały się dramatyczne i na długo owiane aurą tajemnicy wydarzenia, które zmieniły bieg historii Polski. Ostatni z Jagiellonów spojrzał w zwierciadło, w którym za sprawą bezczelnej "czarnoksięskiej" sztuczki zobaczył coś, co pozwoliło grupie przebiegłych intrygantów zawładnąć jego schorowaną wyobraźnią...
Dziewiętnaście lat wcześniej, 6 stycznia 1550 roku, pod furtę klasztoru Duchaków w Krakowie ktoś podrzucił niemowlę płci męskiej, któremu dla uczczenia święta Trzech Króli nadano imię: Kacper Ryx.
Był to dzień w którym Boża Opatrzność wydała nieodwołalny wyrok na wszelkiej maści aferzystów, złodziei, bandytów i niegodziwców.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1532)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3225
filozof | 2017-08-22
Na półkach: Przeczytane

I ja w końcu czytam,o panu Ryx.Byłem sceptyczny,aż w końcu wypożyczyłem i super jest.Książka,bardzo super.Cały czas coś się dzieje.A to burmistrz,coś tam jątrzy.A to przybytek rozkoszy odwiedzamy.A to znowu skradzioną rzecz odzyskujemy.Tak,pan Wollny to człowiek.Które wprowadza nas w świat Krakowa w roku 1569,gdzie Kochanowski jest i Sęp Sarzyński.
Mało tego intryga,we tej książce.Jest jak w współczesnych kryminałach.
Ja oglądałem kiedyś film na YT,o tej książce.Dziewczyna mówiła,że miała problem.Bo książka bardzo trudna,a ja nie.Ja nie miałem takich problemów.
Może,nie jest to bajeczka dla 2 latka.Ale,da się ją zrozumieć.

W tej książce,jest też fajna topografia Krakowa z tamtego czasu.
Wiele już budynków nie ma.
Jak będę w bibliotece,to też sobie Kacpra wypożyczże.

książek: 420
Paweł | 2015-07-15
Przeczytana: 15 lipca 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Pierwsze moje zetknięcie z piórem Autora bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Rzeczywiście, czytając powieść da się wyczuć to, że pisarz ,,kocha historię i porywająco o niej pisze". Zgadzam się z tym podpisując się obiema rękoma.

Pierwsza część przygód daje nam możliwość poznania młodego studenta medycyny Kacpra Ryxa. Młodocian ma zaledwie dziewiętnaście lat, a już daje się poznać jako osoba, która ma niezwykły talent do ogdadywania różnych zagwostek i dziwnych powiązań. Dzięki pomyślnie rozwiązanej sprawie dla pewnego biskupa Ryx staje się kimś ponadczasowym dla wyższych person. Tu dochodzi do spotkania między innymi z Kochanowskim, Górnickim i itp. Młody Ryx staje się w oczach elit człowiekiem, który rozwiąże wszystkie zagadki. Dzięki temu staje w szybkim czasem przed obliczem króla Zygmunta Augusta. Dzięki swym słynnym czynom ,,okrzykuje się" na prośbę i zgodę króla ,,Inwestygatorem Jego Królewskiej Mości". Od tego momentu Ryx działa w imię króla. Jest jedyną osobą, która porywa...

książek: 674
ishara | 2017-03-29
Przeczytana: 26 marca 2017

'Kacper Ryx' to powieść historyczna dla młodzieży, której akcja rozgrywa się w Krakowie u schyłku panowania Zygmunta Augusta. Tytułowy bohater jest dziewiętnastoletnim żakiem, studiującym medycynę na Akademii Krakowskiej, a w międzyczasie rozwiązującym kryminalne zagadki stolicy. Jego najlepszym przyjacielem i kompanem jest poeta Sęp-Szarzyński, a do kręgu znajomych zaliczają się Jan Kochanowski, Łukasz Górnicki czy Jan Zamoyski. Pomysł na powieść jest bardzo ciekawy, a autor (były nauczyciel historii) dosyć udanie pokazał koloryt XVI wiecznego Krakowa. Niestety dobry pomysł to nie wszystko i mam dużo uwag co do efektu końcowego. Po pierwsze język - stylizowany na młodzieżowy, ale współcześnie młodzieżowy, zupełnie niepasujący do XVI-wiecznych realiów. W dodatku co rusz język młodzieżowy przeplatany jest archaizmami rodem z Sienkiewicza i mamy groch z kapustą, lepiej by było, gdyby autor zdecydował się na jedną stylistykę i przy niej został. Po drugie postaci. Kacper Ryx sam będąc...

książek: 0
| 2011-05-16
Przeczytana: 16 maja 2011

Przeto oświadczam wszem i wobec, bo odwagi mi na to staje, iż Kacper Ryx okazał się być dla mnie prawdziwą siurpryzą (czyli niespodzianką!:) i ekstraordynaryjną (nadzwyczajną!:) przygodą.

Po zakończeniu lektury jestem bardzo pozytywnie zakręcona na punkcie królewskiego inwestygatora (śledczego czyli wspólcześnie rzecz nazywając detektywa:), Kacpra Ryxa. Na temat książki mogę powiedzieć wiele pozytywnych rzeczy, czyli…

Pan Mariusz Wollny stworzył niezwykle zajmującą historię kryminalną, która składa się z rozlicznych pomniejszych zazębiających się historyjek rozgrywających się na tle pulsującego życiem XVI-wiecznego przede wszystkim Krakowa, chociaż akcja czasem przenosi się poza jego granice. Nasz bohater, młody i ambitny student medycyny rozpracowuje z powodzeniem wszelkiej maści trudne przypadki zarówno wagi państwowej jak i przeciętnej. Postać Kacpra jest nakreślona z ogromnym wyczuciem, bez przerysowania. Szlachetność jego charakteru połączona ze znajomością natury ludzkiej...

książek: 1304
Marciuchna | 2017-05-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 09 maja 2017

Jak mawiał klasyk "dla mnie bomba".Historia, wartka akcja, wiele anegdot i ciekawostek z Krakowem w tle, bohaterowie z krwi i kości. No może główny bohater lekko wyidealizowany,bo:
-często i z ochotą się myja:):)
-ceni fakty i logiczną analizę a nie zabobony i gusła
-jest medykiem, który stosuje wyparzanie narzędzi i mycie rąk przed zabiegiem
No jednak w XVI wieku to niecodzienne! Ale w sumie to nie są wady tej powieści a raczej atuty bo Kacpra naprawdę da się lubić.
Chciałabym jeszcze podkreślić, że klimat tej opowieści kojarzył mi się z cyklem o Wiedżminie. A tą aurę uwielbiam - poczucie humoru, honoru i szlachetności.
Polecam tą powieść wszystkim , którzy lubią książki przygodowe i historyczne!

książek: 595
anika | 2015-12-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook, 2015
Przeczytana: 19 grudnia 2015

Sięgając po książkę nastawiona byłam na ciekawą lekturę ze względu na umiejscowienie akcji w szesnastowiecznym Krakowie oraz zapowiadane wątki kryminalne, miałam więc dość wysokie oczekiwania co do powieści. Niestety znudziłam się czytaniem jak rzadko. Nie mogłam znieść postaci głównego bohatera - wszechstronnego, idealnego, a przy tym, jak sam często zaznacza, skromnego. Praktycznie od początku domyślałam się też kto jest mordercą i żadna niespodzianka w tej materii mnie nie spotkała. Denerwowała mnie niekonsekwencja w stylizacji języka na archaiczny - momentami taki był, momentami zaś współczesny.
Jedyne co mi się w książce podobało to zawarta w niej wiedza o historycznym Krakowie. Z przyjemnością czytałam te fragmenty, a stanowią one większość książki i pewnie dla nich sięgnę po kolejne tomy.
Gdyby książka nie była reklamowana jako powieść łotrzykowska z wątkami kryminalnymi, a raczej beletryzowany przewodnik po Krakowie, może nie czułabym się nią rozczarowana.

książek: 648
dasio72 | 2013-07-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 lipca 2013

Barwne przygody młodego żaka, studenta medycyny na przesławnym Uniwersytecie Krakowskim, Kacpra Ryksa, pierwszego polskiego detektywa, który sam wymyślił ten zawód, nazwał się bowiem inwestygatorem czyli śledczym lub jak powiedzielibyśmy dziś- detektywem. Ten podrzutek znaleziony pod drzwiami kościoła, wychowany przez krakowską ulicę, dzięki dobroci pewnego księdza, a także własnej inteligencji, może zasilać szeregi studenckiej braci, oraz rozwiązywać najrozmaitsze zagadki kryminalne, na których brak w XVI wiecznej Polsce nie można narzekać.

Otóż na początek ma za zadanie odnalezienie skradzionej biskupowi Padniewskiemu pieczęci królewskiej, niezbędnej do potwierdzania dokumentów wagi państwowej. Zadanie okazuje się dziecinnie proste dla naszego inwesygatora. Uporawszy się z tą sprawą szuka zabójcy młodej krakowskiej mieszczki, córki kobiety która przygarnęła biednego sierotę pod swój dach i była dla niego jak matka. Możliwe jest że w zbrodnię zamieszani są najwyżsi rangą...

książek: 2734
Koronczarka | 2012-07-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2012

Mariusz Wollny napisał książkę, którą warto przeczytać. Tytułowy Kacper Ryx, królewski inwestygator, prowadzi wielowątkowe śledztwo. Punktem wyjścia jest znana historia, kiedy to mistrz Twardowski wywołał ducha nieżyjącej już Barbary Radziwiłłówny starzejącemu się Zygmuntowi Augustowi. Autor z wprawą łączy znane mi i nie znane wątki. Tłem całej historii jest XVI-wieczny Kraków i opis jego codziennego życia też jest walorem tej książki. Miłe i kształcące czytanie!

książek: 1904

Świetna książka !!!. Doskonałe połączenie powieści historycznej z kryminałem. Ciekawie ukazane dzieje głównego bohatera Kacpra Ryxa - inwestygatora królewskiego ( śledczego ) na tle XVI - wiecznego Krakowa. Do tego poznajemy losy czarnoksiężnika Twardowskiego , a także dowiadujemy się wielu ciekawych rzeczy z zakresu historii z tego okresu. Warto przeczytać !!!

książek: 1146
BasiaK | 2018-07-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lipca 2018

No nareszcie! (chciałam użyć wielkich liter, ale się jakoś pohamowałam). Nareszcie nie muszę czytać kryminałów historycznych obcych autorów i podróżować z nimi po Anglii, starożytnym Egipcie czy przede wszystkim po starożytnym Rzymie (kilkadziesiąt książek, szalenie popularny typ powieści ostatnio). Mamy swojskiego Kacpera Ryxa, z którym poznajemy renesansowy Kraków, ciekawy, choć dość cuchnący. Mamy też spory fragment podanej mimochodem historii Polski, tu akurat z epoki Zygmunta Augusta i Unii Lubelskiej, potraktowany niezbyt dogłębnie, to tylko tło opowieści. Główne wątki są raczej obyczajowo-kryminalne (albo kryminalno-obyczajowe, jak kto woli, bo moim zdaniem równowaga jest ładnie zachowana). Wątków jest kilka, biegną sobie równolegle, jedne rozwiązywane wcześniej, inne później, ale wywiedzione tak zgrabnie, że przeskoki czytelnika nie irytują, a sama opowieść wartko bieży. Jestem na razie zachwycona i autorem, i samą powieścią (w szczególności jej tytułowym, szalenie...

zobacz kolejne z 1522 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd