Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Księżyc i miedziak

Tłumaczenie: Jadwiga Olędzka
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,47 (70 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
10
7
25
6
16
5
13
4
2
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Moon and Sixpence
data wydania
ISBN
83-85661-11-5
liczba stron
304
słowa kluczowe
Księżyc, miedziak
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
dona

Inne wydania

Niezwykła opowieść o niezwykłym człowieku, który - będąc już w dojrzałym wieku - decyduje się poświęcić całkowicie malarstwu. Dotąd prowadził życie zupełnie przeciętnego urzędnika, to raczej jego żona lubiła się otaczać artystami. Bohatera tak bardzo pochłania nowa pasja, że przestaje go interesować cokolwiek innego. Dzieci, obowiązki rodzinne idą w kąt. Jego życie nie przypomina jednak bajki....

Niezwykła opowieść o niezwykłym człowieku, który - będąc już w dojrzałym wieku - decyduje się poświęcić całkowicie malarstwu. Dotąd prowadził życie zupełnie przeciętnego urzędnika, to raczej jego żona lubiła się otaczać artystami. Bohatera tak bardzo pochłania nowa pasja, że przestaje go interesować cokolwiek innego. Dzieci, obowiązki rodzinne idą w kąt. Jego życie nie przypomina jednak bajki. Właściwie zostaje odrzucony przez społeczeństwo. Tylko nieliczni widzą w nim wizjonera, a w jego obrazach - wielkość. Książka obfituje w dramatyczne momenty. Samobójcza śmierć przyjaciółki, sceny degrengolady psychicznej, przymieranie głodem. Lecz na końcu los przywiedzie malarza do Tahiti. Tam wreszcie odnajdzie spokój. Tam też objawi się w pełni siła jego malarstwa. Z dala od ludzi, ich podziwu i zawiści - odnajdzie siebie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (178)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 181
eiblin | 2017-03-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 marca 2017

Pewna nostalgia, zamyślenie.
Dlaczego?
Nie wiem.

Powieść czyta się spokojnie, płynnie, a kartki same bezszelestnie się przewracają, a o tym, że to już ostatnia mogłam dowiedzieć się, gdy zamiast kolejnej, ku zaskoczeniu, zamknęłam tylną okładkę, a to już definitywnie uświadomiło mi, że ta spokojna podróż właśnie dobiegła końca.
Czytanie tej książki można porównać do momentu, kiedy znużeni szybkim rytmem życia, otaczającymi nas ludźmi, uciekamy od całego tego zgiełku na łono natury. Leżąc leniwie, zachwyceni i ukojeni pięknem, spokojnie spoglądamy przed siebie, na płynące obłoki na niebie, na kołyszące się trawy, na przelatujące ptaki, i nie potrzeba tu niczego analizować, o niczym myśleć.
I wiem - nie jest to oczywiście to, co w jakikolwiek sposób przybliży, o czym opowiada historia (tak naprawdę mój opis kompletnie nie odnosi się do treści książki i emocji, jakie powinna ona wzbudzić (sic!)i nic na to nie poradzę), jednak jest to najbliższe moim odczuciom.
I być może wpływ...

książek: 159
Katarzyna Wilczek | 2013-07-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 lipca 2013

Maughama poznałam wbrew własnej woli na studiach. Była to jedna z niewielu pozytywnych rzeczy wyniesionych ze studiów (nie licząc telewizora i DVD). Omawialiśmy na zajęciach jego opowiadania. Były genialne. Następnie miałam małą przerwę w czytaniu jego utworów, jednak wciąż wracały do mojej głowy, nie dawały chwili wytchnienia. W końcu natknęłam się na "Księżyc i miedziak" w antykwariacie. Nie zwlekając nabyłam, wyrzuciłam obwolutę i pochłonęłam treść.

Wklepując tytuł w Google od razu znajdujemy informację, że "Księżyc i miedziak" to biografia Paula Gauguina. Rzeczywiście, wszystkie znaki na niebie i ziemi na to wskazują. Jednak nigdy nie zostało to potwierdzone. Taki już urok Maughama - nigdy nie wiesz, co jest prawdą, a co fikcją. Ja będę się trzymać wersji z Pudelka z dwóch powodów: jest to wersja prawdopodona i lubię Gauguina. Jego obrazy znają wszyscy. Ale jak nietrudno się domyślić, nie zawsze tak było.

Z Gauguinem jest trochę jak z Nabokowem. Uwielbiam to, co robili, ale...

książek: 615
Lulu | 2015-09-23
Przeczytana: 22 września 2015

Dość krótka powieść, utrzymana w przyjemnym angielskim klimacie, podobno w sporej części oparta na życiu Paula Gauguina.
Jak dla mnie książka ta jest bardzo wyjątkowa i ma prawdziwie głęboki przekaz. Sfabularyzowana biografia wybitnego malarza, w którego geniusz, oczywiście prawie nikt z ówcześnie spotykanych przez niego ludzi nie wierzył. Malarz ów przedstawiony został jako człowiek niespotykanie wręcz grubiański i aspołeczny, nie dbający o nic ponad wyrażenie samego siebie.
Historia o wielkim uporze i inspiracji tak wielkiej, że przyćmiewa ona wszystkie inne radości świata. Podążać za nią i poświęcić dla niej swoje życie, to rzecz godna podziwu i geniusz za razem, co uznano niedługo po śmierci twórcy.

książek: 0
| 2014-12-30
Na półkach: Przeczytane, 2014, Chcę kupić
Przeczytana: 30 grudnia 2014
książek: 318
Rzulianna | 2017-01-17

Jest to mój pierwszy kontakt z tym autorem. Wrażenia pozytywne. Dużo wplecionych bon motów (i to w dodatku całkiem zgrabnych i sensownych, jak na bon moty!), narrator inteligentny, mimo że popełnia grzech fascynowania się bucem (nie lubię fascynowania się bucami, nawet jeśli są wielkimi artystami, mogłabym kupować ich obrazy, ale prywatnie nie podałabym im ręki i nie chciałabym mieć z nimi nic wspólnego, bo talent nie jest żadną wymówką). Może niektóre postaci są trochę odrealnione - tyczy się to Stricklanda (to jest poziom bucostwa i zobojętnienia przekraczający wszelkie normy, ale ok, psychopatia) oraz Dirka. Czyta się szybko no i czasem ma się ochotę pokrzyczeć na bohaterów.

Swoją drogą dobrze się stało, że państwo Stroeve nie doczekali się dzieci, to mała wygrana całej ludzkości w zawiłej loterii genetycznej.

książek: 418
Ugarte | 2013-04-22
Na półkach: Przeczytane

Książka pełna charakterystycznych dla autora trafnych bon motów. I znowu człowiek jako niezbyt przyjemna istota. Powieść nie tak doskonała jak opowiadania, ale i tak bardzo dobra.

książek: 370
ArtP | 2012-04-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 kwietnia 2012

Bardzo fajnie napisana książka. Nie zawiodłem się i tym razem autorem.
Jest w niej kilka oczywistych prawd o kobietach (które głosi malarz), prawd o których wiedzą mężczyźni, ale nie zawsze zdają sobie z tego sprawę

książek: 405
Justyna | 2017-04-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2017

Jest to książka opisująca losy wielkiego artysty. Ciekawa chociaż z początku potrafi przynudzić. ale jak najbardziej polecam można się dowiedzieć dużo istotnych rzeczy.

książek: 284
jussi777 | 2017-03-02
Na półkach: Przeczytane
książek: 863
braq | 2017-02-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
zobacz kolejne z 168 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Gaja Grzegorzewska poleca na wakacje

Powoli zbliża się koniec lipca, czyli połowa okresu wakacyjnego za nami. Dzisiaj lektury poleca Wam Gaja Grzegorzewska - autorka m.in. „Betonowego pałacu” i wydanej w kwietniu „Kamiennej nocy”. Wybrane przez pisarkę książki są: stare, cienkie, ale wcale nie lekkie!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd