Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niebezpieczne ścieżki

Wydawnictwo: Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej
5,63 (16 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
3
6
4
5
4
4
0
3
2
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8311068445
liczba stron
231
język
polski
dodał
piotrex

Z okładki: „Niebezpieczne ścieżki” to jedne z nielicznych w naszej literaturze pamiętników oficera Służby Bezpieczeństwa. Gdyby nie autentyzm faktów, który zresztą z książki czyni lekturę jeszcze bardziej cenną, można by ów pamiętnik zaliczyć do klasycznej literatury sensacyjnej. Autor wykonując polecenie swoich władz, zdołał przeniknąć w szeregi jednej z band działających na Podhalu w...

Z okładki:
„Niebezpieczne ścieżki” to jedne z nielicznych w naszej literaturze pamiętników oficera Służby Bezpieczeństwa. Gdyby nie autentyzm faktów, który zresztą z książki czyni lekturę jeszcze bardziej cenną, można by ów pamiętnik zaliczyć do klasycznej literatury sensacyjnej.
Autor wykonując polecenie swoich władz, zdołał przeniknąć w szeregi jednej z band działających na Podhalu w okresie po wyzwoleniu. Ryzykowna, niebezpieczna, podwójna rola, jakiej się podjął, pozwoliła na likwidację bandy, której przestępcza działalność powodowała śmierć wielu uczciwych ludzi. Trudno byłoby uwierzyć w szereg nieprawdopodobnych sytuacji, w jakich autor się zanlazł, gdyby nie fakt, że mamy doczynienia z rzetelną, prawdziwą relacją.
Wspomnienia Mariana Reniaka, ukazując ofiarność i niebezpieczną służbę pracowników bezpieczeństwa, są zarówno cennym dokumentem, jak i atrakcyjną lekturą.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (30)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2013-12-26
Na półkach: Przeczytane

Jest to dzieło socjalistycznej propagandy i laurka dla pracowników służby bezpieczeństwa, należy o tym pamiętać. Sporo tam nieścisłości i błędów w nazewnictwie regionów i miejscowości Podhala, część popełniona zapewne celowo. Warto jednak przeczytać, ponieważ można obecnie bardzo łatwo zweryfikować podane tam fakty. Autor sam zastrzega, że nie jest to ścisła relacja i przyznaje się do przeszłości AK-owskiej. Przez niektórych określany jest następująco: "Marian Strużyński vel Reniak. Zdrajca i agent UB, sprawca aresztowań i śmierci wielu wybitnych żołnierzy Niepodległościowego Podziemia." Oceńmy to sami.

książek: 477
tomsn | 2011-04-03
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Przed nami fabularyzowany, barwny, ale jednak pamiętnik infiltracji grupy post-Ogniowej „Wiarusy” działającej na Podhalu pod koniec lat 40-stych. Autor wstępuje w szeregi partyzantów jako łącznik z zagranicy. Jego kariera wśród współczesnych zbójców przechodzi wszystkie fazy typowe dla wtyczki: tworzenie legendy (nowego ja), nawiązanie kontaktu, gra nerwów, zdobywanie zaufania, próby i dowody lojalności... Wreszcie osiągnięcie dominującej pozycji w grupie, możliwość wpływu na jej działania. Samej drogi „kabla” nie powstydziłby się scenarzysta z hollywood – napięcia i akcji w tym co niemiara. „Nasz człowiek w bandzie” co i rusz zmuszon jest lawirować pomiędzy hersztem – typowym góralskim harnasiem, ideowcem „Gryfem” a pospolitymi bandytami, którzy w leśnym życiu dostrzegli szansę na samorealizację. Oczywiście, tekst okraszono zbrodniami, rekwizycjami – wymownym świadectwem, kto stoi po dobra stronie. I trudno nie wierzyć argumentacji, skoro „Wiarusy” posługują się kolcami do...

książek: 1
cynkjan | 2013-09-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 września 2013

Bardzo śmiały opis działań pracownika UBP. Przeczytałem książkę kilka razy w ciągu kilku lat. Obecnie można poznać dokumenty i fotografie z faktycznym opisem tej akcji. Nie sposób wyrazić jednoznaczną opinię kim byli ludzie z oddziału Harnasia. Partyzantką czy bandą kryminalistów. Prawdę zakrywają mijające lata. Wciągająca lektura.

książek: 95
juryca | 2012-10-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 października 1978

Zbeletryzowany zapis operacyjny pracownika ub o likwidacji oddziału "Wiarusów" pod dowództwem Stanisława Ludzia "Harnaś"

książek: 365
martolina | 2015-09-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 września 2015

propaganda i propaganda służby SB, można przeczytać ale pamiętając że było zupełnie inaczej

książek: 111
Liliana | 2015-07-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 103
Mycha | 2014-12-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 170
Przewodniczka | 2014-01-28
Przeczytana: 01 stycznia 1985
książek: 1445
Kamila | 2013-11-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 119
MagdaZ | 2013-04-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok
zobacz kolejne z 20 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd