Lubimyczytać.pl to:
społeczność 371 tys. zakochanych w książkach
ponad 661 tys. recenzji
ponad 220 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Okładka książki Wielka Gilly

Wielka Gilly

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Skarbińska Alicja
tytuł oryginału
The Great Gilly Hopkins
wydawnictwo
Nasza Księgarnia
data wydania
ISBN
9788310089724
liczba stron
126
język
polski
typ
papier
6.39 (70 ocen i 10 opinii)

Opis książki

Jedenastoletnia Gilly, opuszczona we wczesnym dzieciństwie przez matkę, która wybrała nieskrępowane niczym życie w grupie tzw. dzieci-kwiatów, znajduje po wielu złych doświadczeniach schronienie w kolejnej rodzinie zastępczej...

 

źródło opisu: z okładki

Polecamy

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie i aktywności czytelników
książek: 697
Specynka | 2010-10-05
Przeczytana: 05 października 2010

Nierozwiązanym do dziś problemem literatury młodzieżowej jest pogodzenie stylu i warsztatu - na tyle zręcznego i wymagającego, by uprawomocnić wartość książki w oczach dorosłych, nierzadko zbyt żarliwie podejmujących się roli krytyków młodzieńczych gustów - oraz fabuły - tak wartkiej, zajmującej i adekwatnej, by zaspokoić oczekiwania nastolatków, zmiennych jak pogoda londyńska lub też identycznych jak stadko rozbrykanych zebr. A przeważnie i zmiennych, i silnie utożsamionych z resztą rówieśników jednocześnie. Taka sama ma być książka nastolatka: modna, aktualna, dopasowana do trendów, ale zarazem na tyle bliska tematyce - fermentującego koktajlu hormonów i uniesień młodości - by po latach nie spowodować konsternacji rodziców, częstujących pociechę lekturą i otrzymujących odpowiedź: "E, stare i głupie toto."

"Wielką Gilly", w oryginale: "The Great Gilly Hopkins", Katherine Paterson napisała pod koniec lat osiemdziesiątych. Stare toto. Dla człowieka młodego, który niejednokrotnie za st...

książek: 527
Karolina | 2012-11-05
Na półkach: Przeczytane, Lektury
Przeczytana: 31 października 2012

Kolejna konkursowa pozycja.
Szczerze mówiąc, spodziewałam się kolejnej nudnej i dziecinnej książki dla dwunastolatek. Jednak pozycja naprawdę zadziwiła mnie lekkim do czytania opisem wydarzeń, intrygującymi postaciami oraz ciepłem. Używając wyrażenia "ciepło", mówię tutaj o wartościach, które propaguje. Zaciekawiła mnie już od pierwszej kartki, gdzie Gilly przyjeżdża do nowej rodziny zastępczej, jak się później okazuje - najlepszej dotychczas. Książka ukazuje, że myślenie dzieci nie zawsze jest takie niewinne i naiwne, ale i wołające o pomoc, można nawet powiedzieć, że buntownicze. Główna bohaterka chce za wszelką cenę udowodnić, iż powiedzenie "dzieci i ryby głosu nie mają" straciło etykietkę ważności, jednak na własnej skórze się przekonuje, że dzieci - niestety - z dorosłymi nie wygrają. Nawet gdyby były najinteligentniejszymi stworzeniami na świecie.

książek: 981
Ffer | 2012-05-05
Przeczytana: 05 maja 2012

Tym razem zacznę od uzasadnienia, dlaczego wybrałam tę książkę do recenzji. Powód jest prosty- napisała ją Katherine Paterson. A kto to jest?- myślicie pewnie. A czy mówi Wam coś "Most do Terabithii"? Otóż tę pozycję oraz "Wielką Gilly" napisała ta sama osoba. Oczarował mnie film dotyczący bajkowej krainy i zasmucił fakt, iż nigdzie nie mogę znaleźć książki. Gdy w bibliotece trafiłam na znajome nazwisko, po "Wielką Gilly" sięgnęłam bez wahania. Po filmie, który dostarczył mi tylu wspaniałych emocji (tak, popłakałam się), miałam nadzieję, że inna książka autorki tej ciekawej historii okaże się równie dobra. Nie zawiodłam się.

Jedenastoletnia Gilly to inteligentna i nieposłuszna dziewczynka, której matka zdecydowała się wieść życie Dziecka-Kwiatu i opuściła ją. Galadriel, bo tak brzmi jej pełne imię, tuła się po kolejnych rodzinach zastępczych, marząc o powrocie matki. Niestety, w kolejnym domu czeka na nią jedynie otyła pani Trotter, upośledzony William Ernest oraz niewidomy mężczyzn...

książek: 608
Rosemarie | 2012-10-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2012

Książkę musiałam przeczytać do konkursu kuratoryjnego z j.polskiego, ale i tak wydawała mi się ciekawa. Gdybym czytała ją jak miałam 10 lat, to na pewno podobałaby mi się o wiele bardziej niż teraz. Mimo wszystko, jak na "lekturę" była świetna.

książek: 256
Venix | 2012-10-29
Przeczytana: październik 2012

Pozory, pozory, pozory. Gadka szmatka dla młodej młodzieży, którą zdaje się być na pierwszy rzut oka okazuje się być nawet interesującą powieścią psychologiczną, pokazującą różne aspekty życia dziecka pokrzywionego psychicznie przez doświadczenia.

książek: 383
Kasia | 2012-10-28
Przeczytana: 28 października 2012

Super jak na lekturę. Podobała mi się , szybko się czyta. Opowiada o dziewczynce ,która pozostawiła matka, o jej przeżyciach . Otwiera przed nami jej wnętrze i myśli. Zakończenie mnie zaskoczyło ,jednak według mnie za bardzo urwane, ale polecam:)

książek: 29
klaudia | 2013-08-19
Na półkach: Przeczytane

tą książkę również przeczytałam na konkurs , ale okazała się naprawdę bardzo wciągającą lekturą . ;D polecam , bo jest warta przeczytania :D

książek: 78
werciaa119 | 2012-11-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2012

Na początku myślałam, że to taka o książka, ale nie wiedziałam, że wywrze na mnie takie emocje. świetna książka! polecam

książek: 16
KaJo | 2013-06-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

Książka interesująca, szybko się ją czyta.

książek: 50
kicia11325 | 2011-04-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 marca 2011

;)


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Maciej Wojtyszko
    68. rocznica
    urodzin
    Mimo że należał do istot niedużych, miał wielkie marzenia. Marzenia często nie są proporcjonalne do wielkości naturalnej danej osoby i gdyby tak na ulicy obok przechodniów szły ich marzenia, to okazałoby się, że ci, którzy wyhodowali największe, wcale nie należą do wysokich i potężnych.
  • Anatol France
    170. rocznica
    urodzin
    Czyż w oczach mam sztylety, że ranię spojrzeniem?
  • Halina Snopkiewicz
    80. rocznica
    urodzin
    Od wspomnień człwiek się nie wykręci, dlatego trzeba robić wszystko aby były jak najbardziej jasne, a przynajmniej dobre.
  • Kingsley Amis
    92. rocznica
    urodzin
    Drap ich - szepnął Dixon - siusiaj na dywany! Kot zaczął głośno mruczeć.
  • Jane Sigaloff
    41. rocznica
    urodzin
  • Benedykt XVI
    87. rocznica
    urodzin
    Z nawróceniem związana jest konieczność, aby Bóg znowu znalazł się na pierwszym miejscu. A także, aby na nowo pragnąć wsłuchiwać się w słowa Boga, aby uznać je za coś realnego i pozwolić im oświecać nasze życie. Musimy odważyć się na nowo na eksperyment z Bogiem - pozwolić Mu wejść z Jego działaniem w nasze społeczeństwo
  • Mathias Malzieu
    40. rocznica
    urodzin
    Zawód miłosny może zmienić ludzi w potwory przepełnione smutkiem.
  • Charles Spencer Chaplin
    125. rocznica
    urodzin
    Lubię przyjaciół, tak jak lubię muzykę: kiedy jestem w nastroju. Dopomóc przyjacielowi w potrzebie jest rzeczą łatwą, ale poświęcenie mu swego czasu nie zawsze jest dogodne.
  • Grant Morrison
    52. rocznica
    urodzin
  • Abbi Glines
    37. rocznica
    urodzin
    Jeśli pozostanę sobą i nie zapomnę,kim jestem,wszystko będzie dobrze.
  • Roland Topor
    17. rocznica
    śmierci
    Kretyn to istota zabawna, malownicza. Obcując z nim, człowiek zyskuje na pewności siebie, słowem - kretyn wprawia w dobry humor i zapewnia zdrowie.
  • Yasunari Kawabata
    42. rocznica
    śmierci
  • Rudolf Hoss
    67. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd