Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Morze Ciche

Tłumaczenie: Jadwiga Jędryas
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,66 (87 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
11
8
16
7
21
6
14
5
6
4
2
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
De stille zee
data wydania
ISBN
9788310112545
liczba stron
80
język
polski

Urodziłem się za wcześnie. Zbyt wcześnie rano. Lepiej urodzić się wieczorem, wtedy się i słyszy, i umie mówić. Rano rodzi się głuchym i nie umie się mówić, w południe tylko się słyszy, a jak się rodzi wieczorem, umie się wszystko.
Emilio jest głuchy i mówi z trudem. Na szczęście jest Javier, sąsiad. Rozumie Emilia bez słów i tłumaczy mu, jak "usłyszeć" szum morza.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (165)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2826
AnnaSikorska | 2017-03-19
Na półkach: Przeczytane

Dzieci próbują sobie tłumaczyć świat po swojemu, starają się zrozumieć emocje dorosłych, niedoskonałość otoczenia i własne braki. Poważnym brakiem Emilia jest brak mowy. To sprawia, że jego wychowanie nie jest łatwe, a jemu nie jest łatwo być „wybrakowanym” dzieckiem. Stara się, próbuje, ale jedyne, na co go stać to wydanie zniekształconych dźwięków.
Kiedy na świat przychodzi jego siostra Laura Emilio dochodzi do wniosku, że lepiej rodzić się wieczorem. Wtedy ma się czas na ukształtowanie wszystkich zmysłów. Rano rodzą się ludzie tacy jak on: czyli niedobudzeni, a przez to niemający czasu zadbać o każdy szczegół swojego ciała. Narodziny siostry wywróciły jego świat do góry nogami: musi stać się samodzielniejszy, sporo czasu przebywa z dokuczliwym ojcem, dla którego jest tylko głupim głuchym chłopcem. Na szczęście jest w jego otoczeniu ktoś jeszcze. Stary sklepikarz Javier doskonale dogaduje się z chłopcem. Jest otwarty, cierpliwy, daje mu sporo ciepła, pokazuje świat. Po ucieczce...

książek: 717
Awenturyna | 2014-01-02
Przeczytana: 31 grudnia 2013

Książka trafiła do mnie przypadkiem, zamówiona przez moją poprzedniczkę, leżąc i kurząc się gdzieś w szkolnej bibliotece, czekając na "wciągnięcie" do księgozbioru. Aż w końcu ją odnalazłam. Mimo, że niepozorna, od razu zwróciła moją uwagę. Przede wszystkim dzięki przepięknej okładce, ale tytuł także odegrał swoją rolę - krótki, niepozorny, ale jakże wymowny!
Nie żałuję ani jednej sekundy spędzonej z tą książką! Pełna ciepła i optymizmu opowieść o przyjaźni, poszukiwaniu szczęścia i zrozumienia. Pomimo smutku, którego doświadcza, Emilio nadal pełen jest wiary w człowieka i człowieczeństwo. Niejednemu z nas, rozczarowanemu światem, mógłby służyć za przykład.
No i jeszcze te ilustracje! Tak doskonale obrazujące słowo pisane, że człowiek wpada w zachwyt od pierwszego wejrzenia! Trudno nie polecać tej książki - każdy powinien ją przeczytać i na własne oczy przekonać się, jakie cuda kryją się za okładką.

książek: 1234
Marcelina | 2014-11-15
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 15 listopada 2014

Często sięgam po książki dla dzieci, aby wiedzieć co polecić młodym czytelnikom. Nie ukrywam , że lubię czytać literaturę dziecięcą czy młodzieżową, odkrywając tym samym naprawdę wartościowe tytuły. Niektóre z nich mogłabym polecić dorosłym, aby spojrzeli na świat z innej perspektywy, z większym dystansem do pewnych spraw, problemów, tematów.

"Morze ciche" Jeroena Van Haele (wydana przez "Naszą Księgarnię") porusza trudny temat tolerancji, akceptacji dziecka głuchoniemego. Emilio jest głuchy od urodzenia. Jego ojciec "Stary" nie potrafi zaakceptować syna, wobec niego zachowuje się grubiańsko, złośliwie, ironicznie. Chłopiec jest wyjątkowo wrażliwy na przytyki ojca, na szczęście znajduje oparcie w matce i przyjacielu - Javierze. Sąsiad obdarza niesłyszące dziecko ogromną sympatią, potrafi znaleźć czas na wspólną zabawę, a nawet opowiadać o morzu i jego dźwiękach. Pomimo, że Emilio nie słyszy szumu morza czy sztormu, czerpie radość z samej obecności Javiera, obdarzając go zaufaniem...

książek: 168
małgorzata | 2017-02-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2017

Emilio nie zna dźwięków. Wyobraża je sobie na podstawie opowieści bliskich, którzy znają język migany. Mama, lecz najbardziej Javier, sąsiad potrafią wytłumaczyć mu świat bez słów. Ojciec nie sprawdził się w swojej roli. Gdy na świat przyszedł jego syn i okazało się, że nie będzie słyszał, nie akceptuje tego, mało tego z biegiem lat coraz bardziej dokucza mu, wyśmiewa, a nawet poniża przy innych. Wydawać by się mogło, że zmieni się to wraz z momentem narodzin drugiego dziecka, zdrowej dziewczynki. Lecz czy tak się stanie?
Dla Emilia zachowanie ojca stanowi ogromny problem. Próbuje jak może, zwrócić na siebie jego uwagę, walczy o dobre słowo, jednak wszystkie jego starania kwitowane są jeszcze większą negacją. Jedynym jego przyjacielem jest Javier, który ma dla niego dużo czasu i cierpliwości. Dla niego pewna ułomność chłopca nie stanowi żadnej przeszkody. On „opowiada” mu świat, uczy rozróżniania dźwięków. W pełni go akceptując pokazuje mu piękno otoczenia, tłumaczy pewne...

książek: 108
Olga | 2012-01-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 listopada 2010

Biblioteka szkolna. Przedzieram się przez tonę literatury młodzieżowej, aż trafiam na niczym niewyróżniającą się, małą książeczkę. "Morze ciche" - czytam na głos i odwracam ją zerkając na opis książki. Nie była długa, więc od razu zabrałam się za czytanie. Możecie sobie wyobrazić, jak dziwnie wyglądałam siedząc w szkolnej bibliotece i płacząc nad tą książką. Wszystko było w niej idealnie przedstawione. Główny bohater, głuchoniemy Emilio zdany jest na łaskę ludzi, którzy z reguły wyśmiewają go. Ta książka pokazuje jak bardzo ludzie stali się źli, bezuczuciowi. Przecież każdy z nas, szarych osób skrywa w sobie coś pięknego co pielęgnuje latami. Nie wszyscy jednak mogą to dostrzec, częściej śmieją się z tej inności kiedy ujawniamy naszą prywatną część siebie.
Przeraża mnie ojciec Emilia. Niedoceniający syna. Po prostu widać, że go nie kocha i traktuje jak wyrzutka, kogoś kogo nie powinno być na tym świecie.
Jednak Emilio ma się całkiem dobrze dzięki swojemu jedynemu przyjacielowi, z...

książek: 208
starryeyed | 2014-09-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Często wracam do tej książki, a można by nawet stwierdzić: książeczki. Często ją cytuję, częstą ją przytulam. Uważam, że każdy powinien ją przeczytać tak jak "Małego księcia", czy "Oskara i Panią Różę". Pouczająca, wzruszająca, dająca do myślenia. Po prostu cudowna.

"Wdrapię się wyżej niż skała aby napotkać słowa - wypowiedziane przez wiatr i wyśpiewane przez morze"

książek: 32
DO_DZIEŁA | 2017-04-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 kwietnia 2017

(...) Morze ciche to książeczka popełniona przez Jeroena van Haele’a, pięknie zilustrowana przez Sabien Clement (Nasza Księgarnia). Główny bohater, Emilio to w pierwszej kolejności niezwykle wrażliwy chłopiec, a dopiero potem głuchoniemy, choć większość, ze “starym” na czele, dostrzega przede wszystkim jego drugie, powierzchowne oblicze. Życie bohatera nie jest więc proste, zwłaszcza, że wychowywany jest tylko przez matkę – uzależniony ojciec przepada gdzieś w pijanym widzie. W tym trudnym czasie opoką i najlepszym przyjacielem rodziny staje się sąsiad – Javier. Najbardziej na świecie Emilio uwielbia chodzić z Javierem nad morze i słuchać – dzięki opowieściom towarzysza – jego szumu. Niestety z Javierem, a potem także z matką, przyjdzie mu się rozstać. Chłopcu będzie odtąd przyświecał jeden cel – nauczyć się mówić. Chciał tego Javier i on też tego chce, by móc dzielić swoje dni z innymi.

(...) Morze ciche uobecnia wszystko to, czego brakuje naszej grubociosanej rzeczywistości....

książek: 218
MuszkaOwocowka | 2017-06-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 10 czerwca 2017

Ciekawa książka. Szybko się czyta, co spowodowane jest tym, że ma mniej niż 80 stron i obrazki oraz duże literki. Jednak ważna jest treść, która ujęła mnie za serce. Niby taka bajeczka dla dzieci, ale w tych kilkudziesięciu stronach jest zawarte streszczenie życia, mimo że główny bohater ma 9 lat, to ta opowieść jest uniwersalna. Ludzie przychodzą i odchodzą, ale żyje się dalej. Poza tym tutaj jest ukazane, co ludzie potrafią zrobić, aby spełnić swoje marzenie. Emilio chciał usłyszeć szum morza, mimo że nie mógł, bo jest głuchoniemy, ale zrobił coś nieoczekiwanego. Nie wiem czemu, ta scena i jeszcze inna poruszyły mnie najbardziej. Bardzo fajna książka.

książek: 55
Karolax97 | 2013-04-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 marca 2013

ładne

książek: 170
zobacz kolejne z 155 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd