Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żelazne rekiny Dönitza Tom 1

Seria: Nieznane oblicza historii
Wydawnictwo: Alma-Press
6,11 (9 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
2
7
1
6
2
5
1
4
0
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9878370204006
liczba stron
668
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Amara_Nomad

Do najpowszechniej używanych bojowo jednostek podwodnych w niemieckiej U-Bootwaffe podczas drugiej wojny światowej należał średni pełnomorski okręt typu VII. Była to udana konstrukcja, dowodem czego duża skuteczność „siódemek” w bitwie o Atlantyk. Szturmowych okrętów tego typu weszło do służby aż 703! Zdaniem jednego ze współczesnych amerykańskich historyków morskich, okręty podwodne typu VII...

Do najpowszechniej używanych bojowo jednostek podwodnych w niemieckiej U-Bootwaffe podczas drugiej wojny światowej należał średni pełnomorski okręt typu VII. Była to udana konstrukcja, dowodem czego duża skuteczność „siódemek” w bitwie o Atlantyk. Szturmowych okrętów tego typu weszło do służby aż 703! Zdaniem jednego ze współczesnych amerykańskich historyków morskich, okręty podwodne typu VII były najbardziej „zapracowanymi” jednostkami bojowymi w Kriegsmarine. Niemieckie U-Booty zostały zarazem określone „najskuteczniejszą bronią do prowadzenia wojny podwodnej”. Na pokładach tych właśnie okrętów niemieccy marynarze walczyli wszędzie, gdzie posłał ich rozkaz – od Wyspy Niedźwiedziej na Morzu Arktycznym, aż do Bermudów, od Grenlandii do Gibraltaru, jak również na Morzu Śródziemnym. W tomie I dużo miejsca poświęcono genezie i rozwojowi prac nad niemiecką bronią podwodną, która została zapoczątkowana pod koniec pierwszej połowy XIX i na początku XX wieku, które pozwoliły przedstawicielom niemieckiego przemysłu okrętowego na wprowadzenie wiele innowacji. Przyjrzymy się, jak na przestrzeni lat przebiegała ewolucja projektów jednostek typu VIIA, B i C, C/41, D i F. Czytelnik znajdzie w książce też informacje na temat U-Bootów wersji VIIC/42 i VIIC/43 oraz VIIE, których rozwiązania konstrukcyjne pozostały na etapie projektu lub były już wdrożone do produkcji, lecz ich realizacja w stoczniach została wstrzymana. Przyjrzymy się też jak wyglądało życie we wnętrzu śmierdzącego olejem napędowym, potem i pleśniejącą żywnością okrętu podwodnego. Pełne napięcia życie w zatłoczonej, wypełnionej łomotem diesli, dusznej, cuchnącej moczem, wymiocinami i fekaliami oraz wonią psującej się żywności, pokrytej solą stalowej skorupy, stanowiło codzienność dla kilkudziesięciu członków załogi każdego U-Boota. Pięknie wydana, bogato ilustrowana (niektóre zdjęcia publikowane po raz pierwszy oraz rysunki techniczne) monografia o „koniach roboczych” Wielkiego Admirała Karla Dönitza.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (25)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 848
Adm_Lütjens | 2015-05-05
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

Hmmm...Kolejna REWELACYJNA kniga Mariusza Borowiaka opisująca U-Booty typu VII.
Kiedy zaczynałem się interesować U-Bootami była taka strona – www.uboat.net – zawsze byłem ciekawy czy ktoś opisze te wszystkie U-Booty w książce / książkach, których było ponad 700!!!
Ale było moje zaskoczenie jak zobaczyłem, że jednak ktoś się na to zdecydował – szok!!!
Wszystko opisane bardzo szczegółowo, rzadko zdarza się, że brakuje informacji przy jakimś U-Boocie (w końcu pisarz znany jest ze swojej pedantyczności).
Mam nadzieję, że kiedyś pan Borowiak zdecyduje się wydać knigę o U-Bootach typu IX (VII i II już opisał).
Jest w książce kilka błędów i pomyłek – no ale jak mówi jedno z moich ulubionych powiedzeń:

„Nie myli się tylko ten, kto nic nie robi”

Panie Mariuszu czekam na typ oceaniczny!!!
Dla marynistów pozycja obowiązkowa !!!
Moja ocena – 9.0 (od 1-10)

P.S. Opinia dotyczy obydwu tomów "biblii".

książek: 313
Pio | 2011-09-29
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2011
Przeczytana: 2011 rok

8,5/10

książek: 117
Wickerman_gda | 2015-04-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 339
Rogov | 2014-12-25
Na półkach: Przeczytane
książek: 103
marcinos9876 | 2014-06-22
Na półkach: Przeczytane
książek: 286
SlawekAUO | 2014-05-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 281
Mictlante | 2013-09-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 35
wglocko | 2012-11-11
Na półkach: Przeczytane, II WŚ
książek: 15
blackwater | 2011-10-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 3290
Garbaty-Aniol11 | 2016-08-14
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 15 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd