Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowiadania

Wydawnictwo: Czytelnik
7,64 (240 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
44
8
48
7
84
6
17
5
16
4
3
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8307003784
liczba stron
423
słowa kluczowe
Stachura, opowiadania
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Wilczek

Druga część serii "dżinsowej". Redaktor tomu: Henryk Bereza.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (479)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1453
Wojciech Gołębiewski | 2016-07-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lipca 2016

Warszawa - mała wieś, więc go znałem, i nie ceniłem, ale nie miejsce tu, by przytaczać szczegóły, które powodowały niechęć do niego. Zresztą o jego "niestandardowym" zachowaniu można wyczytać w jego biografii. Dodam tylko, że Stachura (1937 – 1979), umiejętnie tworzył swój fałszywy wizerunek romantycznego, zagubionego wędrowca, że pił jak wszyscy, że nieźle grał w pokera, że kolegował się z Romanem Śliwonikiem, jak i Barbarą Sadowską (matką Grzegorza Przemyka) i że wspominałem o tym w recenzji Wojciecha Tochmana "Schodów się nie pali":
"..Stachura, /jak i Sadowska/ powraca w siódmym opowiadaniu pt „Narzeczona”, w którym padają jakże prawdziwe słowa o nim: /str.122/
„..że ukochał śmierć, że to już żadna poezja, a obłęd. Że buduje sobie legendę..”
Ale jego mitomania i świrowanie miało u łatwowiernej młodzieży wzięcie, i trwa to do dzisiaj, bo jak niedouczony szczawik ma się nie załapać na ściągnięte z...

książek: 965
wiedzima | 2012-06-22
Na półkach: 2012, Przeczytane
Przeczytana: 22 czerwca 2012

Ciężko mi ocenić tę książkę. Właściwie to ciężko mi ocenić całą twórczość Stachury. Niektóre utwory są zachwycające, a przez inne nie da się przebrnąć. Niekiedy potrafił tak pięknie pisać, a czasem jego opowiadania to niezrozumiały (zapewne dla samego autora również) bełkot, sprawiający wrażenie pisanego na siłę.

Do niektórych opowiadań mogłabym wracać nieustannie.

książek: 0
| 2012-11-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Najpiękniejsze opowiadania jakie czytałem w życiu, w tym o miłości i tzw. czystości - która okazuje się tutaj w dużo szerszym wymiarze niż tylko seksualny.

książek: 1
Rose-ana | 2017-03-23
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 23 marca 2017

Odpowiedź do pana Wojciecha Gołębiewskiego i link do jego opinii

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/66370/opowiadania/opinia/34289028#opinia34289028

Jak Pan śmie tak się wypowiadać na temat Stachury!
Pisarz nigdy nie jest jednowymiarowy... to bardzo dobrze, że swoje historie ubarwiał, ale to hańba oskarżać go o mitomanię! że grywał w pokera? i cóż z tego, to coś złego? trzeba z czegoś żyć, każdy sposób na zarobienie pieniędzy jest dobry, jeżeli się przy tym nikogo nie krzywdzi. Widać, niczego pan nie zrozumiał z twórczości Steda... jak pan może w ogóle twierdzić,że On umiłował śmierć? kolejny absurd... przecież wyraźnie w jego twórczości widać, że jest nią przerażony, jak każdy, kto kocha życie. Że o niej wspomina, to po to, by oswajać to, co nieuniknione, kontempluje ją, chce "wyjrzeć poza", zrozumieć, zaakceptować... bo tam już nic dalej nie ma, jest wieczna ciemność, niebyt. Jego samobójstwo, to bynajmniej nie wynik fascynacji śmiercią, a raczej akt ostatecznej rozpaczy,...

książek: 0
| 2014-08-26
Na półkach: Przeczytane, Niedoczytane

Ta książka jest dla mnie tylko na szczególne momenty, kiedy znajduję się w specyficznym nastroju i chcę trochę "odlecieć", zastanawiając się nad społeczną (lub antyspołeczną) naturą człowieka.

książek: 793
yootsuu | 2012-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lutego 2012

Stachurę czyta się ciężko. zwłaszcza opowiadania i książki. często czuć w nich zmęczenie, lęk, niechęć, mają bardzo depresyjny klimat, przez co przeczytanie wszystkich naraz stanowi istny wyczyn.

to, co podoba mi się w tym tomie opowiadań, to niezłomność, wola życia, podziw dla świata, mimo świadomości jego wad, okrucieństwa ludzi. moim ulubionym utworem jest "Czysty opis", który nawet wykorzystałam w prezentacji maturalnej. :) znalazłam tam cząstkę siebie, swojego światopoglądu - 'dopóki będę mógł, będę iść'. ;)

książek: 432
Jednostka-Urojona | 2011-10-29
Na półkach: Chcę przeczytać

Pierwsze opowiadania zachwycały mnie swoim językiem, a Stachura wyobraźnią i podejściem do świata, rewelacyjnym zmysłem słowo i zdanio-twórstwa; ale im dalej w las, tym ciężej mi się to czytało, aż wreszcie stachurowe zmęczenie materiału (które budzi we mnie wielkie wyrzuty sumienia) zwyciężyło nad wewnętrzną potrzebą serii dżinsowej, i porzuciłam 'dwójkę' na pastwę półki porzuconych książek.

Odpocznę póki co, i pewnie jeszcze wrócę.

książek: 0
| 2014-12-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 grudnia 2014

Się przeczytało.
Interesujący cykl, polecam każdemu, niezależnie od tego czy zna Stachurę.

książek: 616
zorba76 | 2011-07-27
Na półkach: Przeczytane

niesamowita wrażliwość i zmysł obserwacji siebie i świata. Dobrze się czyta w pociągu;)!

książek: 155
vitis | 2013-05-03
Na półkach: Przeczytane

Książka mojej młodości.

zobacz kolejne z 469 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd