Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowieść dla przyjaciela

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
8,04 (1006 ocen i 97 opinii) Zobacz oceny
10
167
9
245
8
230
7
251
6
74
5
28
4
3
3
6
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-08-04275-5
liczba stron
268
słowa kluczowe
Poświatowska, autobiografia
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Lemma

Inne wydania

Od "Opowieści dla przyjaciela" powinni zacząć lekturę ci, którzy Poświatowskiej dotąd nie czytali albo nie zdążyli polubić jej poezji. "Opowieść..." została napisana w formie wyznania do konkretnej osoby, ale jest właściwie listem do czytelników. Autobiograficzna książka poetki i kobiety. Pięknie napisana historia miłości, choroby i wielkiej pasji życia. Życia, które jest wszystkim – mimo bólu...

Od "Opowieści dla przyjaciela" powinni zacząć lekturę ci, którzy Poświatowskiej dotąd nie czytali albo nie zdążyli polubić jej poezji. "Opowieść..." została napisana w formie wyznania do konkretnej osoby, ale jest właściwie listem do czytelników. Autobiograficzna książka poetki i kobiety. Pięknie napisana historia miłości, choroby i wielkiej pasji życia. Życia, które jest wszystkim – mimo bólu i na przekór cierpieniu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2492)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 640
Alicja | 2011-09-07
Na półkach: Przeczytane, Ukochane, 2011
Przeczytana: 26 sierpnia 2011

Nie umiem wyrazić mojego pragnienia w słowie pragnę, mojej miłości w słowie kocham, ani mojego zachwytu w słowie piękne. Nijak nie potrafię przyrównać dziś moich słów do uczuć. Słowa nie chcą się połączyć w zdania, wirują i krążą, i jest ich tysiące, i chcą tak wiele powiedzieć! Lecz nie mogą, przyćmione wielkim talentem i ogromnym natłokiem uczuć, tak pięknie opisanych przeżyć.
Dlaczego tak właśnie jest- gdy jakiś tekst mnie zachwyci, gdy zawładnie myślami, porwie i poruszy, dlaczego tak trudno wyrazić to w słowach? Wszystkie one wydają mi się miałkie i nijakie, nienadające się do mówienia o uczuciach wzbudzonych zresztą innymi słowami. Słowami pięknymi, wzniosłymi i tak prawdziwymi! Słowami, w których czai się ból, strach i niespełnienie a jednocześnie takie pragnienie życia, radość, zadziorność i miłość.
Próbowałam wszystkie je na spokojnie przemyśleć, poukładać w głowie, ustawić w zależności od ich wielkości, zabarwienia uczuć, przydatności. Na nic jednak zdają się próby...

książek: 250
neta | 2013-11-21
Na półkach: 2009, Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 02 kwietnia 2009

Zachwycona jestem tą opowieścią! Zachwycona stylem i budową zdań, które układają się tak często jak poezja.

Zdecydowana czołówka mojej prywatnej top listy ukochanych książek!

Książka będąca dowodem na to, jak pięknie można pisać, jak czule traktować każde przelewane na papier słowo, jak pięknie można żyć, jak kochać życie, jak walczyć o każdą tego życia minutę. To ona pozwoliła mi odnaleźć i zobaczyć moją ukochaną poetkę z zupełnie innej strony. Proza Poświatowskiej długo czekała na moje zainteresowanie, ale na szczęście mnie znalazła i totalnie oczarowała.
Opowieść wypełniona kolorowymi zakładkami zajmuje wyjątkowe miejsce na regale, takie na wyciągnięcie ręki, abym w dowolnej chwili mogła do niej wracać.

"Będę mówić, przyjacielu. Najchętniej milczałabym, ale milczenie nie jest żadnym rozwiązaniem, milczenie nie wyjaśnia nic. A ja usiłuję wciąż na nowo wyjaśnić sobie i tobie, że to, co uczyniłam, nie było zdradą. Nawet wtedy, gdy zapragnęłam umrzeć, nie popełniłam zdrady i nie...

książek: 1758
ewa | 2013-06-07
Przeczytana: 07 czerwca 2013

Bardzo wzruszająca powieść biograficzna. Pokazuje wiarę w drugiego człowieka. W jego dobroć i bezinteresowność. Autorka opowiada o swojej podróży do Stanów i związanych z tym przeżyciami. Opowiada nam o swoich przyjaźniach i przeżytych miłościach. To opowieść o sile, wielkim uporze i o trudnej walce w dążeniu do realizacji własnych pragnień oraz marzeń. Książkę czyta się jednym tchem.

książek: 461
wiech | 2015-11-12
Przeczytana: 20 października 2015

Autobiografia - wspomnienia.
Opowieść o miłości i przyjaźni. O bezsilności, strachu i cierpieniu. O zmaganiach w walce z chorobą.
Poświatowska dedykowała książkę matce. Matce, która oddała jej całą swoją miłość – która namówiła ją do napisania tej książki. To dzięki matce miała odwagę walczyć z chorobą.
Jednak książka adresowana jest do wiernego przyjaciela. Przyjaciela, poznanego na wieczorze poezji w powiatowym miasteczku.
Poetka nigdy nie zakochała się w przyjacielu, choć była z nim emocjonalnie związana.
On jednak darzył ją wielką miłością. Bezwarunkową.
Napisała tę opowieść dla niego. Pokazała w niej całą swoją poetycką wrażliwość. To, jak bardzo pragnęła żyć. Jak potrzebowała ludzkiej przyjaźni. Jak umiała tę przyjaźń pozyskać.
Piękne, wzruszające wspomnienia - delikatnej, wrażliwej, a jednocześnie upartej, silnej dziewczyny.

PS.
Książkę dostałam kiedyś w prezencie razem z tomikiem wierszy „Jestem Julią”.
Dobrze jest przeczytać wcześniej tę Opowieść, a później sięgnąć po...

książek: 3439
Grażyna | 2012-12-28
Na półkach: Przeczytane

ojej, no, co tu napisać, bardzo, bardzo wzruszająca książka, napisana przez poetkę tuż przed śmiercią....jedyny utwór napisany przez nią prozą, o zmaganiach z ciężką chorobą i o miłości...

książek: 599
Ptasiemleczko | 2013-08-07
Na półkach: Przeczytane

Myślałam, że nie dokończę tej książki. Za oknem świeciło słońce, rośliny były soczysto-zielone, aura sprzyjała dobremu samopoczuciu. Nie zapobiegło to uczuciu, że książka mnie przygniata.
Autobiografia Haliny Poświatowskiej, zatytułowana „Opowieść dla przyjaciela”, przypomina, jakim niedocenionym, często nieszanowany przez nas podarunkiem jest zdrowie. Dla tej nastoletniej dziewczyny z niewydolnym sercem, każde bieganie, czy szybszy spacer mogły zakończyć się interwencją lekarza. Coco Channel miała racja pisząc, że najlepsze rzeczy są za darmo. W życie Haliny na stałe zostały wplecione pobyty w szpitalach i senatoriach. Mimo to, z każdej kolejnej stroni wyłania się delikatnia, świadoma swojego położenia młoda kobieta, która kocha życie. Wszystko w pięknym, poetyckim języku. Myślę, że można było znać Halinę w rzeczywistości przez pięć lat albo przeczytać tę książkę i wyszłoby na to samo. Ona tam naprawdę jest. Warto sięgnąć, żeby głębiej zajrzeć w jej wiersze.

książek: 899
Laruu | 2014-05-21
Przeczytana: 21 maja 2014

"Cisza, przyjacielu, nie przynosi słów. Cisza zabija nawet myśli".

Nie miałam jeszcze przyjemności czytać wierszy Haliny Poświatowskiej, ale po lekturze tego pięknego, osobistego, pełnego cichej melancholii pamiętnika, niezwłocznie sięgnę po poezję tej młodej pisarki, która stała mi się jakoś szczególnie bliska. Czytając jej zapiski momentami czułam, jakby to ktoś moje myśli wyrwał z głowy i przelał na papier. Te wszystkie rozważania, kontemplacje, dywagacje, poetyckie opisy...Niemniej jednak była niezwykłą osobą, choć tragiczną, ale dla mnie zawsze pozostanie wyjątkową kobietą i artystką.
"Opowieść dla przyjaciela" pełna jest różnorodnych, skrajnych uczuć, od strachu, przez bezradność i miłość po ekscytację, tak prawdziwa, bo wzięta z samego życia, a zarazem tak genialna jak niejedna fikcyjna powieść.

Myślę, że to dobra lektura dla każdego, nie tylko dla miłośników poezji czy literatury biograficznej. Myślę, że każdy w tej historii może znaleźć coś dla siebie.

"Kocham...

książek: 319
ewka_beer | 2014-11-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 listopada 2014

Przyszedł czas ocenić książkę Haliny Poświatowskiej "Opowieść dla przyjaciela". Niestety przyszedł też dzień, gdy dotarłam do ostatniej strony tej wspaniałej historii. Historii, która nie jest fikcją. Wszystkie wydarzenia opisane przez Halinę Poświatowską miały miejsce, lecz to nie one czynią tą książkę wyjątkową. Podejście autorki do tych wydarzeń jest ponadczasowe. Opisywane jest w formie wyznania, przybiera formę listu a my mamy tą szansę przeczytać to, ale niestety nie odpowiemy na żadne postawione tam pytanie, nie odpowiemy autorce na żaden list. Zresztą czy pisze się teraz listy? W dobie internetu i telefonów komórkowych zanika zamiłowanie do listów, pocztówek, kolorowej papeterii i tego wyczekiwania na nadchodzącą pocztę. "Opowieść dla przyjaciela" to wyznanie młodej osoby, która boryka się z problemami zdrowotnymi, a dokładniej z chorobą serca, lecz to nie jest epicentrum całej historii, to tylko tło. Halinę Poświatowską nurtują inne sprawy. Na pierwszych stronach opisuje...

książek: 1604
Magda | 2012-08-24
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2012

Znakomita opowieść młodej, zdolnej i niestety nieuleczalnie chorej poetki. Każdy z nas coś słyszał o Poświatowskiej. Czasem ktoś kojarzy jakiś wiersz omawiany dawno temu w liceum, ale nikt nie zna pasjonującej biografii poetki. "Opowieść..." jest rodzajem autobiografii. Wyróżnia się tym, że autorka opisuje wszystko to, co dla niej najważniejsze. Stara się nie rozdrapywać ran, z szacunkiem wspomina swoje krótkie małżeństwo zakończone nagłą śmiercią męża, ale nie stroni także od dyskretnego opisu innych mężczyzn napotykanych na swojej drodze. Smutna historia Poświatowskiej daje jednak czytelnikowi trochę optymizmu, wiary w ludzi i nadziei na lepszy los. Polecam!

książek: 1645
Agnieszka-Wawka | 2011-07-05
Przeczytana: 2010 rok

Halina Poświatowska - kim była ? Wielu powie poetką. Ja też bym tak powiedziała jeszcze jakieś 10 lat temu. Dopóki w moje ręce nie trafiła autobiografia autorki pt "Opowieść dla przyjaciela" . Urodziła się w 1935 roku w Częstochowie. Debiutowała w "Zebrze" w 1957, a rok później wydała pierwszy tomik poezji "Hymn bałwochwalczy" . Następnie były jeszcze "Dzień dzisiejszy"- 1963 i "Oda do rąk" -1966 i pośmiertny 1968 "Jeszcze jedno wspomnienie". Poetka zmarła w wieku 32 lat po komplikacjach pooperacyjnych na sercu. Na które chorowała od dzieciństwa. Książka o której jest mowa została wydana na kilka miesięcy przed śmiercią autorki.


Książka jest napisana w formie listu do bezimiennego przyjaciela , ja osobiście nie bałabym się tego nazwać też pamiętnikiem. Ponieważ autorka pokazuje nam w nim swoje przeżycia, swoje rozterki, swoje myśli chce przekazać nam wszystkim, czytającym ten utwór. Jest to zapis bardzo osobisty i intymny. Autorka opisuje swoją walkę z chorobą, pobyty...

zobacz kolejne z 2482 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd