6,76 (283 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
18
8
41
7
74
6
65
5
36
4
11
3
8
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Velvet Promise
data wydania
ISBN
8386611375
liczba stron
383
język
polski
dodała
dona

Czy gorąca namiętność może przerodzić się w miłość? Los płata pięknej Judycie niezłego figla - zamiast zostać zakonnicą, do czego przygotowywano ją od dzieciństwa, ta dzielna i niezależna kobieta wychodzi za mąż za Gawina Montgomery'ego, szlachetnie urodzonego rycerza. Ten jednak, choć krew burzy się w nim w obecności Judyty, od dawna pała miłością do pewnej delikatnej blondynki o niebieskich...

Czy gorąca namiętność może przerodzić się w miłość? Los płata pięknej Judycie niezłego figla - zamiast zostać zakonnicą, do czego przygotowywano ją od dzieciństwa, ta dzielna i niezależna kobieta wychodzi za mąż za Gawina Montgomery'ego, szlachetnie urodzonego rycerza. Ten jednak, choć krew burzy się w nim w obecności Judyty, od dawna pała miłością do pewnej delikatnej blondynki o niebieskich oczach. Bo przecież nieustraszonym rycerzom trudno pokochać kobietę, która zna się na projektowaniu zbroi i tresowaniu sokołów... Zawiedziona w swych uczuciach Judyta poprzysięga zemstę - skoro bowiem nieczuły mąż posiadł jej ciało, ale odtrącił miłość, dostanie za swoje! Los jednak spłata Judycie kolejnego figla...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 96
Oktawia Gilbert | 2017-07-23
Przeczytana: 22 lipca 2017

Jude Deveraux, popularna amerykańska autorka romansów, w szczególności romansów historycznych dziejących się w średniowieczu, popełniła dwudziestodwutomową serię o rodzinie Montgomerych, którą otwiera omawiana "Obietnica". Jednocześnie powieść ta rozpoczyna podserię, wewnętrzny czterotomowy cykl "Velvet", który traktuje jedynie o pierwszym pokoleniu rodziny Montgomerych, czyli o miłosnych losach czwórki braci: Gawina, Milesa, Stephana oraz Reine'a. Jude Deveraux, dzięki temu wielotomowemu cyklowi wysyła swoich czytelników w podróż przez blisko pięćset lat historii, niekiedy posługując się przy tym elementami fantastycznymi.

Judith jest trzecim dzieckiem i jedyną córką hrabiego Revedoune. Jako że dwóch synów zapewniało hrabiemu niemal pewne przedłużenie rodu, mężczyzna przystał na błagania swojej żony, by od najmłodszych lat przygotowywać Judith dla kościoła. Dziewczyna ze zdobytą wiedzą na temat zarządzania majątkami czy prowadzenia ksiąg rachunkowych ma szansę bardzo szybko zostać bardzo wpływową przeoryszą. Jednak sprawa komplikuje się, gdy umierają obaj synowie Revedoune'a, a hrabia pozostaje bez spadkobiercy. Judith zostaje zmuszona porzucić swoje plany i rozpocząć przygotowania do zamążpójścia. Ręka dziewczyny zostaje zaproponowana Gavinowi Montgomery'emu, młodemu, walecznemu baronowi. Mężczyźnie to małżeństwo nie było jednak w smak, gdyż przed dwóch laty bez pamięci zakochał się w ślicznej i uroczej Alice Valence.

Historia Gawina Montgomery'ego i jego młodej żony Judith Revedoune została osadzona na początku szesnastego wieku w Anglii rządzonej przez Henryka VII Tudora, u boku którego na tronie zasiadała Elżbieta York. Autorka słynie z tego, że wiele jej książek dzieje się w średniowieczu, więc jest całkiem dobrze rozeznana z realiami tamtego czasu. Widać było, że starała się przemycić jak najwięcej typowych dla średniowiecza przekonań, zahaczała również o niektóre fakty z historii Anglii. W związku z tym, że mnie to pasjonuje, więc zwróciłam szczególną uwagę właśnie na te aspekty książki. Doceniam pokazanie przez autorkę roli kobiety w średniowieczu, roli małżeństw aranżowanych między zwaśnionymi rodami czy kwestii przemocy, która była wówczas na porządku dziennym. Jednak w pewnym momencie historia została przeniesiona na dwór królewski i w tym przypadku mam do autorki wiele zastrzeżeń. Mam wrażenie, że pojawiło się tu całkiem sporo nieścisłości i wydarzeń absurdalnych jak na takie miejsce i takich bohaterów. W ogóle bardzo nie lubię, gdy do powieści, romansu historycznego w przypadku "Obietnicy", zostają wprowadzeni autentyczni bohaterowie, a już szczególnie gdy są to monarchowie, bo o tych wiem zbyt wiele, by przymykać oko na wybujałą wyobraźnię autorki. Henryk VII, za względu na okoliczności w jakich pojawił się na angielskim tronie, starał się przede wszystkim zapewnić królestwu pokój, a więc można przypuścić, że dbał on o interesy swoich poddanych, jednak nie wydaje mi się, że rozwiązywał problemy miłosne jakiegoś tam barona [najniższy tytuł arystokratyczny] i że gościł go wraz z żoną z atencją.

Nie jest to romans historyczny najwyższych lotów. W ogóle uważam, że jak na taki potencjał, który miała "Obietnica", jest ona romansem wręcz słabym. W relacji Gawina i Judith pojawia się też osoba trzecia, kochanka mężczyzny, którą darzył ogromnym uczuciem. Tak więc sytuacja uczuciowa powinna być dużo bardziej skomplikowana. A mam wrażenie, że zbyt wiele rzeczy zostało tu uproszonych czy zapomnianych, a co za tym idzie wiele sytuacji między głównymi bohaterami było mało prawdopodobnych i wiarygodnych.
Za bardzo słabe uważam też wprowadzenie do książki dwóch kolejnych wątków romantycznych, gdyż powodowały one jedynie chaos. Z resztą jeden z nich dotyczył postaci, których równie dobrze mogłoby w tej książce nie być i nie ucierpiałaby ona na tym, gdyż nie brali oni udziału w żadnych intrygach i istotnych wydarzeniach. Z kolei drugi wątek romantyczny był na miarę telenoweli brazylijskiej i tylko ośmieszał książkę. Jude Deveraux zdecydowanie powinna poświęcić mu więcej uwagi, skoro już postanowiła go wprowadzić. W ogóle autorka zepsuła dość dobre tło historyczne sytuacjami tak przerysowanymi, że czasami wręcz budziły one u mnie śmiech.

Główna bohaterka, Judith Revedoune, przez pewien czas była jasnym punktem tej książki, oczywiście do momentu, w którym niemal cała lektura nie zaczęła się sypać. Jako że była wychowywana na przeoryszę, była niezwykle wykształcona, wiedziała bardzo dużo o prowadzeniu majątku. Miała też dar przykuwania do siebie uwagi mężczyzn, który nie zwykli słuchać porad kobiet i widzieli je jedynie przy haftowaniu, a nie przy gospodarowaniu. Była zupełnym przeciwieństwem słodkiej, niewinnej, bezbronnej Alice Valence, która więc posiadała wszystkie cechy by zawładnąć sercem mężczyzny takiego jak Gawin. Jest ona trochę jak taka mucha, która bzyczy koło ucha, ale nie chce usiąść na ścianie, żeby można było ją zabić. Co do głównego bohatera męskiego, Gawina Montgomery'ego, to może mi się on nie podobać [i nie podoba mi się], ale całkiem nieźle wpasowuje się w mężczyznę średniowiecznego, ślepego na co to niektóre sprawy, nieznającego co to niektórych wartości.

Nie jestem zadowolona z tej lektury. W "Obietnicy" zostało brutalnie zamordowanych kilka bardzo ciekawych i działających na korzyść książki aspektów. Zbyt wiele rzeczy zostało spłyconych i rozwiązanych w bardzo niekorzystny sposób. Bohaterowie z początku wydawali się być ciekawi, ale w pewnym momencie coś nie zagrało i pojawił się kolejny minus książki. Mimo wszystko spróbuję się zapoznać z innymi książkami z cyklu Jude Deveraux. Kolejny tom nosi tytuł "Dziedziczka" i będzie on opowiadał o Stephenie i jego szkockiej żonie, nie jest tajemnicą, że bardzo lubię szkockie klimaty i mam pewne nadzieje w związku z tą książką.

"Obietnica" została wydana zarówno przez wydawnictwo Da Capo i należy do serii wydawniczej "Nie chowaj tej książki przed żoną! I tak kupi sobie nową!", a także przez wydawnictwo BIS.

http://babskieczytanki.blogspot.com/2017/07/obietnica-jude-deveraux.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pod wulkanem

To nie jest książka, którą czyta się dla rozrywki. Bynajmniej nie w tych czasach. To pozycja, która zmusza do wysiłku intelektualnego i do sięgnięcia...

zgłoś błąd zgłoś błąd