Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gęś, śmierć i tulipan

Tłumaczenie: Łukasz Żebrowski
Wydawnictwo: Hokus-Pokus
8,27 (60 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
19
8
14
7
13
6
3
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ente, Tod und Tulpe
data wydania
ISBN
978-83-604021-6-0
liczba stron
32
język
polski
dodała
mozartiwieloryb

Ta książka zachwyciła mnie od pierwszego wejrzenia. Mój czteroletni syn Franek, odkąd przyniosłam do domu pierwsze egzemplarze prosto z drukarni, kazał sobie ją czytać co chwilę. Kiedy zbliżaliśmy się do stron, na których gęś umiera, widziałam na jego twarzy skupienie. Gdy przewracaliśmy ostatnią kartę książki, Franek prosił: „Czytaj”. Za trzecim razem zapytał: „A gdzie jest gęś?”. Wtedy...

Ta książka zachwyciła mnie od pierwszego wejrzenia. Mój czteroletni syn Franek, odkąd przyniosłam do domu pierwsze egzemplarze prosto z drukarni, kazał sobie ją czytać co chwilę. Kiedy zbliżaliśmy się do stron, na których gęś umiera, widziałam na jego twarzy skupienie. Gdy przewracaliśmy ostatnią kartę książki, Franek prosił: „Czytaj”.
Za trzecim razem zapytał: „A gdzie jest gęś?”. Wtedy weszłam w rolę narratora i próbowałam zmierzyć się z odpowiedzą na to pytanie. Niezwykle twórcze doświadczenie! Poczułam, że dzięki tej wyjątkowej, autorskiej książce Wolfa Erlbrucha można naprawdę oswoić lęk przed śmiercią i prowadzić fascynującą rozmowę na temat przemijania… nawet z czterolatkiem. Książka jest piękna, przejmująca i wzrusza mnie do łez, za każdym razem, kiedy ją czytam lub „tylko” oglądam.

Marta Lipczyńska-Gil

 

źródło opisu: Wydawnictwo Hokus-Pokus, 2008

źródło okładki: http://www.hokus-pokus.pl/ksiazka/39/index.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 884
mozartiwieloryb | 2010-12-08
Przeczytana: 21 listopada 2010

Poruszona zostałam.
I dziwnie spłoszona.

Bo nikt tak pięknie nie mówił o śmierci.
Właściwie wcale nie o niej złej, ale zupełnie ludzkiej.

A do tego piękne ilustracje, takie delikatne..
Bajka..

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małe życie

Od zawsze twierdziłam, że nie można zmarnować czasu na książkę, nawet tą najgorszą- przecież każda przeczytana strona choćby w jakiś sposób rozwija wy...

zgłoś błąd zgłoś błąd