6,73 (15 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
8
6
4
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Good Intentions
data wydania
ISBN
837132605X
liczba stron
340
język
polski
dodał
irena47

Lynn za swój atut uważała niezależność, zaradność, poczucie pewności siebie, wiarę we własne możliwości. Tymczasem po czternastu latach małżeństwa jej mąż odszedł do takiej, która go potrzebowała - do kobiety wymagającej oparcia na silnym męskim ramieniu. Lynn pogodziła się z sytuacją, choć rozgoryczeniem napawało ją to, że tamta nie jest ani młodsza, ani szczególnie urodziwa. Pewnego dnia...

Lynn za swój atut uważała niezależność, zaradność, poczucie pewności siebie, wiarę we własne możliwości. Tymczasem po czternastu latach małżeństwa jej mąż odszedł do takiej, która go potrzebowała - do kobiety wymagającej oparcia na silnym męskim ramieniu. Lynn pogodziła się z sytuacją, choć rozgoryczeniem napawało ją to, że tamta nie jest ani młodsza, ani szczególnie urodziwa. Pewnego dnia odebrała telefon od męża rywalki, który zapragnął zobaczyć jak wygląda porzucona żona...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (668)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1451
zosia_bm | 2018-01-02
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2018

„Dobre intencje” Joy Fielding to dobra, obyczajowa powieść poruszająca codzienne problemy małżeńskie. Autorka stworzyła z dużą znajomością psychologii wiarygodne postaci,
o dużym ładunku emocjonalnym. Główne bohaterki: Lynn i Renee, to współczesne, niezależne finansowo, inteligentne kobiety. Pierwszej wydaje się, ze żyje w szczęśliwej rodzinie, spełnia „kryteria” odpowiedniej żony. Renee to uznana prawniczka, która żyje w przekonaniu, że ma obok siebie idealnego męża, a ciągłe jego niezadowolenie ,to tylko i wyłącznie jej wina.
J.Fielding pokazała jak trudna jest droga dojścia do prawdy, zmiany swojego myślenia
o bliskich. którym ufaliśmy, a którzy oszukują, a nawet próbują niszczyć. Pokazała również jak ważna jest przyjaźń i wsparcie, ile niesie w sobie siły do pokonania przeszkód i odzyskania własnej wartości i szacunku do siebie.
Książkę czyta się dobrze, z zainteresowaniem i dość szybko. Momentami irytują postaci, wzbudzają emocje te dobre i te złe. Tak jak lubię.

książek: 1473
Kasiag | 2015-05-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Lubię Joy Fielding. Sięgając po jej książki wiem już czego się spodziewać: dobrze skonstruowanych powieści obyczajowych, z ciekawą fabułą, klimatem i dość mocno rozbudowaną psychologią postaci.
W "Dobrych intencjach" są te wszystkie składniki. Choć brakuje jednego, który znam z wcześniej przeczytanych przeze mnie książek tej autorki, a mianowicie wątku sensacyjnego. Jednak zupełnie mi to nie przeszkadzało. Cała historia sama w sobie była ciekawa i z chęcią zagłębiałam się w tę opowieść.
Narracja Joy Fielding jest dość charakterystyczna. Sprawia, że przewracam kartki z niecierpliwością, zastanawiając się co będzie dalej. Jest w tej narracji pewna nieuchwytność, jakieś takie rozedrganie. Tak jakby coś było ukryte między wierszami, tak jakby zawsze było coś pomiędzy. Naprawdę trudno mi to określić, najlepiej przekonać się samemu.
Jak pisałam wcześniej, lubię książki Fielding, i jest to o tyle dziwne, że nie przepadam za bohaterami tych książek. Czy raczej bohaterkami. To kolejna...

książek: 675
Mika220 | 2014-03-24
Na półkach: Przeczytane, Joy Fielding

Z książkami tej autorki już się zetknęłam i generalnie podobają mi się. Są "lekko" psychologiczne (jedna bardziej, inna mniej, dlatego piszę "lekko"). Zaczyna się banalnie, on zostawił ją dla innej kobiety, po wielu latach niby udanego małżeńskiego życia. Nagle dostaje telefon od byłego męża kobiety, dla której porzucił ją mąż. To ciekawy pomysł na fabułę tej książki, od razu byłam ciekawa co się wydarzy i jakie intencje ma ten pan. Równolegle poznajemy prawniczkę Rennee, jej męża Philipa i jego córkę z pierwszego małżeństwa- Debbie, która nie akceptuje nowego małżeństwa ojca i dokucza Renee. Oprócz tego jest jej siostra, ta piękniejsza i zachwalana, aż smutne było czytać przez co musiała przejść Renee, niedoceniana nawet przez własnych rodziców, łaknąca jedynie ich miłości.

Poruszony jest też np problem straty bliskiej osoby, żałoby oraz samobójstwa. Widzimy też pozornie dobre małżeństwo, w którym wcale nie jest tak dobrze jak mogłoby się wydawać, a własny mąż okazuje się kimś...

książek: 613
Agnieszka Maciejewska | 2011-12-01
Przeczytana: 30 listopada 2011

Ze względu na mało wartką akcję trochę ciężko się czyta. Ale niewątpliwie wielką zaletą tej książki są ciekawe opisy. Poza tym autorka próbuje z całkiem niezłym skutkiem ukazać jak wydarzenia z dzieciństwa bądź z późniejszego okresu w naszym życiu, mogą wpłynąć na nasze zachowanie, naszą psychikę.
Książka może nie jest najwyższych lotów, ale polecam ją wszystkim tym, których interesuje psychika ludzka.

książek: 340
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 listopada 2012

Bardzo ciekawa powieść o zawiłościach życia pary małżeńskiej. Zdrada, rozwód, szantaż...samo życie. Autor przeciwstawia dość polubownemu rozpadowi małżeństwa, inne - pozornie udane małżeństwo, w którym mężczyzna czerpie siłę, z niszczenia kobiet silnych zawodowo i moralnie.
Mamy tu też odwieczną walkę macochy z pasierbicą, próbę samobójczą, jak i zdradę wynikającą ze zwykłej słabości ludzkiej, jak i perfidne wykorzystanie kobiety rozchwianej emocjonalnie.
Polecam

książek: 783
Tajemnica | 2010-10-27
Przeczytana: 26 października 2010

Joy Fielding przeczytałam stojąc w bibliotece i coś mi zaświtało w głowie ... chyba już coś czytałam Jej autorstwa pomyślałam, ale skoro nie pamiętam, to może jednak zostawię dla innych :) Przeglądałam kolejne książki, na których nie mogłam się skupić bo miałam przed oczami obrazek z okładki ... otulona własnymi ramionami kobieta i ten tytuł "Dobre intencje". Jedno z drugim jakoś mi nie współgrało ... wróciłam szybko i zabrałam "ta kobietę do domu". Dziś już wiem, że postąpiłam właściwie.
Przez parę dni żyłam jakby na rozdwojonej jaźni.
Po pierwsze byłam matką dwójki dzieci, która przeżywała ogromna traumę po tym, jak jej idealny mąż wyprowadził się z domu do innej kobiety. Martwiłam sie razem z nią, jak sobie damy radę, jak się cała sytuacja ułoży, jak dadzą sobie rade dzieciaki, jak im ulżyć w tym cierpieniu.
Po drugie byłam wzięta panią adwokat, miałam ślicznie na imię Renee. Borykałam się ze swoja pracą, ze "swoim" zajebiście przystojnym mężem i tym jak pomóc rodzącej się...

książek: 518
Natasza | 2015-04-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2015

Kiedy Lynn Schuster zostaje porzucona przez swojego męża nie spodziewa się już w swym życiu niczego dobrego. Poświęca się dzieciom oraz pracy. Wraz ze swą prawniczką Renee Bower przygotowuje się do rozwodu. Kiedy pewnego dnia do jej drzwi puka mąż kobiety do której odszedł jej własny mąż Lynn jest w szoku. Niby na początku broni się przed kontaktami z mężem rywalki jednak jakaś wewnętrzna siła pcha ją w jej stronę.....

To kolejna książka mojej ulubionej autorki Joy Fielding, której bohaterkami są kobiety którym los nie szczędzi niespodzianek, stawiając je przed trudną, mającą ogromny wpływ na ich życie decyzją lub zaskakując odkryciem prawdziwego oblicza osób z najbliższego otoczenia...

książek: 94
Zocha | 2018-03-19
Na półkach: 2018, Przeczytane, Pożyczone
Przeczytana: 18 marca 2018

Dostałam tą książkę od koleżanki z pracy. Mówi : "Przyniosę Ci dwie książki, tą "Dobre intencje" przeczytaj jako pierwszą. Chciałam oderwać się od dość ciężkich tematów, które ostatnio czytam - Holocaust. Czy się oderwałam? Tak. Powieść dość dobra, poruszająca codzienne problemy małżeńskie. Znajdziemy tu również próbę samobójczą, nieustającą walkę między jedną z głównych bohaterek Renee Bower z pasierbicą oraz kwestie zdrady. Samo życie. Nie będę dużo się rozpisywała. Kto ma ochotę a jednocześnie cierpi na brak innej lektury, zachęcam do przeczytania. Polecam.

książek: 3034
wiejskifilozof | 2013-10-28
Na półkach: Przeczytane

Wpadłem w wir czytania książek pani Joy, ta jest dobra, nawet bardzo dobra.Piękne zakończenie.

książek: 870
Beata | 2013-06-08
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 07 czerwca 2013

Bardzo lubię książki tej autorki.Przewodnim tematem książki jest ZDRADA.Dwie historie łączące się ze sobą.Zaskakujące życiowe sytuacje.Polecam

zobacz kolejne z 658 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd