Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Matka

Tłumaczenie: Krzysztof Żak
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Abenka". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Bellona
6,25 (99 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
3
8
12
7
26
6
23
5
16
4
7
3
5
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die Mutter
data wydania
ISBN
83-11-09999-5
liczba stron
374
język
polski
dodała
Raincloud

Oryginalny, obsypany nagrodami kryminał, będący jednocześnie wnikliwym studium życia solidnej, mieszczańskiej rodziny, skrywającej niejedną bolesną tajemnicę. W momencie próby, kiedy na ową rodzinę spada nieszczęście, jej harmonia i uporządkowanie okazują się tylko chwiejną w podstawach fasadą. Niewątpliwą zaletą książki jest bardzo wyraziste zarysowanie charakterów głównych postaci. Warto...

Oryginalny, obsypany nagrodami kryminał, będący jednocześnie wnikliwym studium życia solidnej, mieszczańskiej rodziny, skrywającej niejedną bolesną tajemnicę. W momencie próby, kiedy na ową rodzinę spada nieszczęście, jej harmonia i uporządkowanie okazują się tylko chwiejną w podstawach fasadą.

Niewątpliwą zaletą książki jest bardzo wyraziste zarysowanie charakterów głównych postaci. Warto także zwrócić uwagę na znakomitą analizę psychologiczną przeżyć zrozpaczonej matki po stracie córki oraz problem samotności człowieka wobec nieszczęścia.

Za "Matkę" Petra Hammesfahr otrzymała m.in. pierwszą nagrodę miasta Wiesbaden w dziedzinie kobiecej powieści kryminalnej.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (189)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1463
Evita | 2011-08-06
Na półkach: Przeczytane

"Matka" Petry Hammesfahr to, jak głosi informacja na okładce, oryginalny, obsypany nagrodami kryminał. Cóż, mnie ten oryginalny kryminał zmęczył, dosłownie. Nie mogłam się doczekać końca. Czemu nie przerwałam? Czekałam z nadzieją na szybszy i ciekawszy rozwój wypadków i zaskakujące zakończenie, ale niestety nie doczekałam się.

Rodzina jakich wiele. Wszystko toczy się według planu. Kariera zawodowa, życie prywatne, wszystko jest pod kontrolą. Vera i Jurgen Zardiss, mieszkają z córkami i rodzicami Very na wsi, w dawnym gospodarstwie. Jurgen jest lekarzem, ma własny gabinet, cieszy się szacunkiem wśród mieszkańców. Wiodą sielskie życie. Pan doktor z miłą żoną, teściami i dwiema ukochanymi córkami. Gdy pewnego dnia znika młodsza córka, Rena, życie rodziny diametralnie się zmienia. Takie rzeczy przecież przytrafiają się innym, nie nam. Rodzina zostaje postawiona przed wielkim nieszczęściem. Egoistyczny mąż, pedantyczna matka, teściowa lekkich obyczajów. Czy poradzą sobie z...

książek: 1196
ira | 2011-12-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2009

"Matkę" wypożyczyłam raczej przez przypadek, na fali odrodzonego zainteresowania powieścią kryminalną. Fakt, jest to kryminał, jest zaginięcie, jest dochodzenie; ale jest też i głęboka analiza rodziny, jej wewnętrznych i zewnętrznych powiązań, kolosalnej różnicy pomiędzy tym, jak rodzina widzi sama siebie i jak widzą ją obcy stojący z boku, widzący ją po raz pierwszy, oglądający z ciekawością badacza...

Dla mnie to fascynująca powieść psychologiczna, która wciągnęła mnie do tego stopnia, że kiedy zadzwoniłam do wracającego z pracy męża, i nie odbierał stanowczo zbyt długo, włos zjeżył mi się na karku... autorka potrafi głęboko wciągnąć czytelnika w świat Very Zardiss, w jej emocje i doświadczenia.

książek: 435

Świetna książka z doskonałym zakończaniem. Trzyma w napięci od pierwszej strony.

książek: 249
Agnieszka | 2012-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 czerwca 2012

Mnie książka bardzo wciągnęła.Gdy musiałam odłożyć książkę miałam problem,bo byłam ciekawa co dalej będzie-i jeszcze jedna kartka ,i jeszcze aby tylko jedna i efektem było ,że spóżniłam się do pracy.Do końca myślałam,że Rena wróci do domu.

książek: 266
jusia1986 | 2012-08-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2012

Bardzo dobra książka. Główna bohaterka jednak wzbudza skrajne odczucia od samego początku. Jednak książka, ma świetny klimat, "typowy" dla Petry.

książek: 1258
Henioo | 2013-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2009

Vera Zardiss wraz z mężem ginekologiem Jurgenem, dwiema córkami i rodzicami mieszka w starym gospodarstwie wiejskim. Pewnego dnia, po swych 16-tych urodzinach znika młodsza córka, Rena, a jedynym śladem, jaki zostawia po sobie, jest rower pozostawiony przy budynku stacji kolejowej.
Vera rozpoczyna wraz z policją poszukiwania, natrafiając przy okazji na różne tejemnice (zdradzający mąż, pamiętniki Very...).
W sumie, to do końca ciała córki nie odnaleziono, mimo, że jedną z hipotez policji jest morderstwo.
Ale tak naprawdę nie to jest najważniejsze, bo ważniejszy jest opis psychiki Very i postawy jej rodziny wobec faktu zaginięcia Reny i coraz bardziej ogarniającej Verę obsesji na punkcie wyjaśnienia tej tajemniczej historii.
Dość dobra.

książek: 600
asicax | 2011-02-18
Przeczytana: 18 lutego 2011

Jak dla mnie książka DZIWNA... niemiecki klimat, który wyczuwa się na każdej kartce. A zakończenie... niestety nie zauważyłam żadnych rewelacji.

książek: 274
lubka | 2014-07-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lipca 2014

To nie jest typowy kryminał. I to zaleta. To powieść o rozpadzie rodziny, wnikliwe studium człowieka w obliczu nieszczęścia. Nie jest to czytadło dla rozrywki, choć wciąga. Pogubilam się jednak w postaciach i faktach, stąd zaniżona ocena.

książek: 242
Hub | 2011-10-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2011

Przeczytałem powieść miesiąc temu. Pamiętam z niej tak niewiele, że z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nie zdała testu temporalnego ;)

Kilka interesujących motywów czy obrazów (np. poszukiwanie córki w błocie, deszczową nocą) czy bogaty, ale w dziwny sposób pozbawiony subtelności rysunek psychologiczny głównej bohaterki nie porwały mnie do tego stopnia, bym się szczególnie nad książką roztkliwiał. Niezgorszy, ale w żaden sposób nie oryginalny kryminał z zaskakującym (ale dziwnym, jakby wyjętym z toku całej powieści) zakończeniem.

Wersję audio czyta Elżbieta kijowska i choć bardzo się stara, nie jest w stanie zrekompensować niedostatków literatury.

książek: 227
jerusalem | 2011-10-22
Przeczytana: 19 października 2011

a nuda taka, że w tyłku strzyka. Mamusia szuka swojego Konika. Ojej, Konik dziwnie znika, a mąż to to chciał tego Konika spłodzić. Jeśli tydzień męczyłem książkę, która ma ledwo 400 stronic to nie jest dobrze. Z mojej strony literacka tragedia.

zobacz kolejne z 179 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd