Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kierunek Bagdad. Jak zostałem włóczęgą, terrorystą i szpiegiem na Bliskim Wschodzie

Tłumaczenie: Ewa Kleszcz
Seria: Bieguny
Wydawnictwo: Carta Blanca
6,02 (100 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
5
8
11
7
22
6
27
5
21
4
6
3
8
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Misadventure in the Middle East.
data wydania
ISBN
9788361444886
liczba stron
280
język
polski
dodał
Adam B

Kierunek Bagdad to nie tylko trzymająca w napięciu historia niebezpiecznej ekspedycji, lecz także niesamowity dziennik podróży, którego autor przemawia świeżym, pełnym idealizmu, ujmującym i ludzkim głosem, ukazując obraz Bliskiego Wschodu po 11 września, jakiego nie zobaczymy w wieczornych wiadomościach, i przełamując powszechnie panujące stereotypy na temat tego regionu. Henry Hemming,...

Kierunek Bagdad to nie tylko trzymająca w napięciu historia niebezpiecznej ekspedycji, lecz także niesamowity dziennik podróży, którego autor przemawia świeżym, pełnym idealizmu, ujmującym i ludzkim głosem, ukazując obraz Bliskiego Wschodu po 11 września, jakiego nie zobaczymy w wieczornych wiadomościach, i przełamując powszechnie panujące stereotypy na temat tego regionu. Henry Hemming, używając sztuki jako paszportu, podróżuje przez Turcję, Iran, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Arabię Saudyjską, Jordanię aż do Bagdadu, napotykając na swojej drodze meczety, pałace, koszary wojskowe, sekretne plaże, cele policyjne, nocne kluby, izby tortur, domy publiczne i pracownie artystów. Oskarżany zarówno o bycie islamskim ekstremistą, jak i brytyjskim szpiegiem, włóczy się po Bliskim Wschodzie niemal w przeddzień ataku wojsk amerykańsko-brytyjskich na Irak, słucha zwierzeń wyzwolonej irańskiej młodzieży i syryjskiej kobiety szczelnie owiniętej hidżabem, w Turcji obserwuje szalony taniec wirujących derwiszy, a w irackim Pałacu Republiki Saddama Husajna bierze udział w ekskluzywnym przyjęciu z amerykańskimi żołnierzami. I cały czas poszukuje prawdziwego oblicza islamskiego świata.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 234
ems | 2017-05-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 maja 2017

Relacja z 'artystyczno-turystycznej', trwającej niemal rok, podróży dwóch (w porywach nawet trzech) młodych brytyjskich malarzy po Bliskim Wschodzie. Z Londynu jadą pickupem przez Turcję, Iran, Arabię Saudyjską, Syrię, Liban do Izraela.
Pomysł owszem, ciekawy, i czasy też ciekawe, bo podróż ta ma miejsce w
przededniu i w trakcie tej amerykańskiej hecy w Iraku w 2003.
Spodziewałem się przynajmniej czegoś na miarę '3 panów w łódce', a tu... zonk.
Owszem, chwilami jest ciekawe i znajdowałem coś wartościowego, co przyciągało moją uwagę (jak choćby relacja z uczestnictwa w 'tajnej' ceremonii sufi w Stambule).
Ale poza tym nuda i ogólnie książka męcząca... Nieco obserwacji życia codziennego w odwiedzanych krajach, ale głównie z punktu widzenia tzw. bohemy artystycznej.
Na dodatek chwilami to spojrzenie wydaje się naiwne, czego nie usprawiedliwia młody wiek bohaterów.
Poza tym wszystko przychodzi tym naszym bohaterom dziwnie łatwo. Wystawy, spotkania z VIPami nie dziwią kiedy zaczynamy podejrzewać, że bohaterowie nie są tylko biednymi studenciakami-artystami, a raczej ustosunkowanymi absolwentami prestiżowych angielskich uczelni. Autor jest po historii na University of Newcastle, a jego przyjaciel studiował geografię na Oxfordzie (choć jakoś to wykształcenie wcale nie współgra z ich widzeniem Bliskiego Wschodu).
Dodatkowo autor książki okazuje się być synem znanego podróżnika, autentycznego odkrywcy i szychy z Royal Geographical Society.
Wyprawa angielskich paniczyków na Bliski Wschód?
Zresztą, co oni tam tak naprawdę robili? To już chyba całkiem inna historia, o której w książce rzecz jasna nie ma ani słowa.
Wygląda na to - tak sobie myślę - że oryginalny podtytuł - Travels as Tramp, Artist and Spy - jest być może bliższy prawdzie.
Na plus - ciekawe zdjęcia na wkładce.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jak zawsze

Długo wahałem się czy dać jest ocenę dobrą czy bardzo dobrą. Zdecydowałem się podwyższyć ją ze względu na ciekawie zbudowany wątek political fiction f...

zgłoś błąd zgłoś błąd