Rowerem przez Chiny, Wietnam i Kambodżę

Seria: Biblioteka "Poznaj Świat"
Wydawnictwo: Bernardinum
6,5 (347 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
16
8
39
7
117
6
88
5
49
4
8
3
14
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375062205
liczba stron
178
język
polski
dodała
Alicja

Za opisaną w tej książce podróż rowerem do Chin i Azji Południowo-Wschodniej autor otrzymał nagrodę Traveler przyznawaną przez National Gerographic. Robert Maciąg rozpoczął swoją samotną wyprawę w lutym 2004 roku. Przez pięć miesięcy pokonał rozległe tereny Chin, górzyste obszary Wietnamu, piaszczysto-błotniste drogi Kambodży i dżunglę Laosu. Dysponując dziennym budżetem w wysokości zaledwie...

Za opisaną w tej książce podróż rowerem do Chin i Azji Południowo-Wschodniej autor otrzymał nagrodę Traveler przyznawaną przez National Gerographic. Robert Maciąg rozpoczął swoją samotną wyprawę w lutym 2004 roku. Przez pięć miesięcy pokonał rozległe tereny Chin, górzyste obszary Wietnamu, piaszczysto-błotniste drogi Kambodży i dżunglę Laosu. Dysponując dziennym budżetem w wysokości zaledwie 25 złotych przejechał 7 tysięcy kilometrów. Jego dietę stanowiły ryż, makaron, ale także gotowane węże i koniki polne. W czasie podróży zrobił prawie 2 000 zdjęć i poznał tereny dalekie od centrów turystycznych.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (725)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 343

Emocje, rower, podróż, przygoda, egzotyka - to wszystko można znaleźć w tej niewielkiej w sumie książce (jak odejmie się strony z fotografiami). To książka, którą można "pochłonać" w jeden dzień. Lub w dwa (jak u mnie). Krótkie zdania, miejscami bardzo emocjonalne, pisane jakby "na gorąco", tak pomiędzy jednym a drugim obrotem koła rowerowego. Taki styl pisania bardzo mi odpowiada. Dodatkową zaletą jest spojrzenie na Azję Dalekowschodnią i Południową od innej strony, nieturystycznej. Nie znajdziemy tu obszernych opisów głównych atrakcji turystycznych w tych regionach. W zamian poznamy zwykłe relacje międzyludzkie, życie w małych mieścinach, prostych, czasem nieskomplikowanych ludzi, z których jedni są ci pomocni a innych powinieneś się wystrzegać. I sposoby na pokonanie własnych słabości oraz napotkanych na trasie wędrówki trudności. Jest w niej też kilka momentów wywołujących uśmiech u czytającego. Całość uzupełniają świetne zdjęcia.
Jest to jedna z tych książek, które jak dla...

książek: 633

Czasem zdarza się tak, że na naszej drodze trafia do nas jakaś książka, tak po prostu, całkiem zwyczajnie. Bez tego że jakoś szczególnie chcieliśmy, by do nas trafiła.
Moglibyśmy udać, że jej nie zauważylismy. Moglibyśmy po prostu nawet bez udawania naprawdę nie zauważyć.

Ale przypadki nie istnieją.
To co nazywamy przypadkiem jest najczęściej cudem, szansą na zmianę, szansą od życia na odrobinę choćby refleksji, uśmiechu, na to, co akurat w tym konkretnym momencie najbardziej nam potrzeba. To tylko kwestia tego czy zdecydujemy tej szansie dać szansę.

Dokładnie tak spotkałam tę książkę.
Trafiła do mnie właśnie teraz i podarowała mi to, czego moja dusza chciała otrzymać w darze.

Może gdybym była w zupełnie innym punkcie mojego życia, może gdybym tryskała szczęściem i radością nie dostrzegłabym ogromu wrażliwości i piękna (ukrytych pod równie dużą ilością smutku), jaką niesie w sobie ten pamiętnik Roberta Maciąga z jego podróży rowerem po Chinach, Vietnamie, Kambodży i...

książek: 1283
Dociekliwy_Kotek | 2017-03-11
Przeczytana: marzec 2017

Przymierzałam się do książki Maciąga ładne kilka miesięcy, ale ile razy zdejmowałam ją z bibliotecznej półki, coś mnie powstrzymywało - a co mnie Chiny interesują, a podróż rowerem to pewnie nuda o zębatkach, a co można ciekawego napisać na dwustu stronach...

Początek zapowiada się średnio: autor przyjeżdża do Chin i dowiaduje się, że oto ukochana go porzuciła. Spodziewałam się zatem nie podróży przez Chiny, Wietnam, Kambodżę i Laos, ale wewnętrznej podróży przez swoje prywatne katharsis, opatrzone podtytułem "bo to zła kobieta była".
Tymczasem, proszę państwa, Maciąg to autor z klasą.

Jasne, autor nie ukrywa, co popchnęło go do tak długiej i ryzykownej podróży, nie ukrywa złamanego serca, nie ściemnia, że emocjonalnie nie jest łatwo. Ale nie rozdziera szat, nie stawia czytelnika w niemiłej roli świadka swoich rozliczeń z przeszłością, nie robi teatrzyku ze swojej straty i - na ogół - oszczędza też banalnych spostrzeżeń o kondycji ludzkiej natury i niezmienności biegu spraw...

książek: 568
Majkel | 2018-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2018

Poruszający dziennik z wyprawy, do której niejako zmusiło autora samo życie. Postanowił w trakcie 7000 km swojej jazdy rowerem przez kraje dalekiej Azji porachować się ze swoimi demonami, który zebrały się nad jego głową niczym czarne chmury. Opisał to bardzo subiektywnie, samemu przyznając, że niejednokrotnie nie mógł sprecyzować jakie jego uczucia dominują w odniesieniu do ludzi, których spotykał. Ludzi - jak to wszędzie - takich, którzy chcieliby przychylić nieba obcemu spotkanemu w jego podróży, ale też i tacy, którzy wolą oszukać, bądź zwyczajnie okraść.
Dużo tu Jego przemyśleń nt. tzw. "Turystyki(globalnej)", wartości czasu, pieniądza, drugiego człowieka.
Piękna historia, warta przeczytania; w której każdy mógłby odnależć coś z siebie, choć niejednokrotnie boi się choć na krok zboczyć z obranego przez siebie (a może nie przez siebie?) szlaku w życiu.

książek: 433
lilianar | 2015-02-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

trochę pamiętnik, smutny , ale mimo to dużo ciekawych informacji , warto przeczytać , książka podróżnicza inna niż wszystkie bo pisana emocjonalnie.

książek: 396
spirit | 2015-04-22
Na półkach: Przeczytane

Kiedy wzięłam ją do rąk stwierdziłam, że nic nie dzieje się przypadkowo, dlatego też postanowiłam się w nią zagłębić bardziej zabierając do domu...

Jeszcze zanim na dobre wczytałam się w rowerową przygodę pana Maciąga po Chinach, Wietnamie i Kambodży czułam skrycie, że książka którą ogarnę zapewne w jeden dzień, pozostawi we mnie poczucie niedosytu; chociażby spowodowanego przez jej skromne gabaryty... ( Dodatkowo jest bardzo dużo; trzeba zaznaczyć interesujących zdjęć, co dodatkowo sprawia, że treści do czytania jeszcze mniej - Niestety, coś za coś)

Po części sprawdziły się moje przeczucia, bo rzeczywiście zaliczyłam ją w dwie godziny i ogólnie rzecz biorąc zabrakło mi pożądanego dreszczyku nieprzewidywalnej przygody i nutki adrenaliny...
Oj, było to wszystko, ale na pewno nie w takim stopniu, żebym zaczęła obgryzać paznokcie i żałować, że znajduję się w tej chwili w swoim pokoju,a nie doświadczam czegoś nowego...

To były moje pierwsze skojarzenia i mogłabym mieć jakieś...

książek: 991
lotosu_kwiat | 2014-08-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 sierpnia 2014

Gratka dla wszystkich miłośników roweru! Książka w formie dziennika podróży przedstawia kolejne dni rowerowej trasy z jej urokami, trudnościami i towarzyszącymi drodze przemyśleniami. Treść pisemną wzbogacają zdjęcia wciąż zmieniających się krajobrazów na szlakach.
Autor wybrał się w drogę po podjęciu decyzji o rozstaniu z żoną, przez kolejne strony przewija się towarzyszące złamanemu sercu rozgoryczenie, które w efekcie końcowym zmierza do oczyszczenia z negatywnych emocji i decyzji o rozpoczęciu nowego życia. Jako że osobiście zaczęłam jeździć na rowerze akurat po rozstaniu, książka ma dla mnie podwójny wymiar, gdyż oprócz tego że polubiłam długie trasy towarzyszyły mi na początku podobne jak autorowi emocje. Zdecydowanie zamierzam sięgnąć za jakiś czas po drugą część.

książek: 4443
Wiedźminka | 2012-01-18
Przeczytana: 18 stycznia 2012

Co może sprawić nasze biedne, złamane serce, które trzeba posklejać ? Na przykład wpaść na pomysł niezwykłej wyprawy, w której będą tylko Myśli, Rower i Ono oraz miejscowi ludzie. Autor tej książki najwyraźniej przypadł do gustu panu Cejrowskiemu, który nadzoruje akcję Poznaj Świat (polecam książki z tej serii). Jeśli lubicie czytać o podróżach i przeżyciach z nimi związanymi - polecam tą książkę.

książek: 55
bookworm | 2018-05-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 maja 2018

Podróżnik postanowił podzielić się swoimi emocjami , które towarzyły mu podczas pokonywania przeciwności losu. Nie jest to literatura wysokich lotów. Gdyby jednak wybór formy padł na reportaż, książka miałaby potencjał. Beznadziejna!

książek: 326
Ania Art | 2013-06-21
Przeczytana: 20 czerwca 2013

głównym motywem jest podróż autora rowerem i zmierzanie sie z własnymi słabościami, bólem po utracie ukochanej osoby. Bohater przygląda sie życiu mieszkańców Chin, Wietnamu, Kambodży i Laosu,ale raczej nie jest ono przedstawione w kolorowych barwach. Autor podkreśla jak Azjaci walczą o turystów, chcą na nich zarobić, często też kradną. Krajobraz Azji dominują pola ryżowe...i śmieci. Ale generalnie książka jest własnie zmiaganiem sie autora ze swoimi słabościami niz pokazanie życia Azjatów. Poza tym nie bardzo mi odpowiadał sposób, w jaki jest napisana książka. jak dla mnie zbyt chaotycznie i często myśli nie są spójne ze sobą. jakoś nie płynnie mi sie czytało, ale opisywana historia pokazuje też że warto było pokonac ten wysiłek, warto było zmierzyc sie z obcymi ludźmi i tą podróżą.

zobacz kolejne z 715 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd