Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Może gdzie indziej

Tłumaczenie: Leszek Kwiatkowski
Wydawnictwo: Cyklady
7,13 (32 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
5
8
3
7
17
6
5
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Makom acher
data wydania
ISBN
978-83-60279-43-4
liczba stron
434
język
polski
dodał
Adam B

Przed państwem kibuc Mecudat Ram. Od strony gór słychać tu czasem huk dział, a nad głową warkot wrogich samolotów. Mimo to w zielonej dolinie, gdzie mieszkają żydowscy osadnicy - starzy i młodzi, pełni ideologicznego zapału lub rozczarowani swoim losem - życie toczy się jak w każdym innym miejscu na świecie. Opuszczony przez żonę Ruwen samotnie wychowuje dzieci, jego córka Nogah wdaje się w...

Przed państwem kibuc Mecudat Ram. Od strony gór słychać tu czasem huk dział, a nad głową warkot wrogich samolotów. Mimo to w zielonej dolinie, gdzie mieszkają żydowscy osadnicy - starzy i młodzi, pełni ideologicznego zapału lub rozczarowani swoim losem - życie toczy się jak w każdym innym miejscu na świecie.
Opuszczony przez żonę Ruwen samotnie wychowuje dzieci, jego córka Nogah wdaje się w niepożądany romans, rozmiłowany w biblijnych cytatach kierowca Ezra zaniedbuje Bronkę, która szuka pocieszenia w ramionach sąsiada, a wszystko to czujnie obserwuje stara Fruma, nałogowo trudniąca się roznoszeniem plotek.
Mistrz izraelskiej powieści błyskotliwie i z humorem opisuje ów mały światek ze wszystkimi jego układami i konfliktami, ideałami i namiętnościami.

W autobiograficznej Opowieści o miłości i mroku Amos Oz wspominał, że jako nastolatek opuścił dom i przeniósł się do kibucu. Nie wyobrażał sobie, że mógłby tam cokolwiek napisać. Żeby tworzyć, trzeba wyruszyć na spotkanie wielkiego świata, doświadczyć prawdziwego życia. A tam? Co tam właściwie jest? Kurnik i obora? Komisje, dyżury i magazyn artykułów pierwszej potrzeby? Sterani życiem mężczyźni i kobiety, którzy wstają o świcie, cały dzień harują, droczą się, a wieczorem czytają trochę do poduszki i zmordowani zasypiają przed dziesiątą? Minęło sporo czasu, nim uświadomił sobie, że „opisywany świat obraca się zawsze wokół ręki piszącego, gdziekolwiek się on znajduje: gdzie ty jesteś - tam środek wszechświata". Potwierdzeniem tej prawdy jest z pewnością kibucowa powieść Może gdzie indziej.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Cyklady, 2010

źródło okładki: http://www.cyklady.com.pl/index.php?str=25&id=155

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 709
Miss_Jacobs | 2011-07-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 kwietnia 2011

Akcja toczy się w kibucu Mecudat Ram, czyli gospodarstwie, w którym ziemia jest własnością wszystkich a jego mieszkańcy pracują zgodnie ze swymi talentami i możliwościami. Dobrem nadrzędnym jest tu społeczność. Kibuc powstał poprzez połączenie syjonizmu z socjalizmem. Można również dostrzec tutaj utopijną nutę, bowiem mało uwierzy, że to mogłoby się rozprzestrzenić na skalę światową.
Poznajemy trzy pokolenia mieszkańców, którzy zarówno wspierają się jak i kłócą. Społeczność jest bardzo mocno zżyta ze sobą, przez co ciężko mówić o prywatności w naszym rozumieniu tego słowa. Nie następuje jednak deindywiduacja, dążenia poszczególnych jednostek są siłą napędową i wartością dodatnią. Na porządku dziennym jest plotka. Co ciekawe mieszkańcy nie piętnują tego zjawiska, ponieważ uważają, że dzięki temu mogą nad sobą pracować by owych pogłosek było jak najmniej.
Na szczególną uwagę i pochwałę zasługuje narrator-przewodnik, choć anonimowy to odnosi się wrażenie, że z pewnością jest jednym z członków wspólnoty. O swoich przyjaciołach opowiada ciepło, zabawnie, niekiedy złośliwie, dając im pstryczki w noc.
Choć dzielą nas tysiące kilometrów (biorąc pod uwagę umiejscowienie geograficzne kibucu), to łączy codzienność polegająca na pracy, kłótniach, pragnieniach, marzeniach, troskach, rozstaniach i powrotach.

Amos Oz otworzył przed czytelnikami drzwi do świata niezwykłego w swej prostocie. Styl, którym posługuje się jest niczym miód dla duszy i ciała. Pisze niezwykle sugestywnie, dzięki czemu doznania czytelnicze są pełniejsze i mocniejsze.
To idealna książka dla osób, które mogą usiąść w ulubionym fotelu i pozwolić czasowi płynąć. Kiedy już wejdzie się do tego świata, ostatnią rzeczą, o której się myśli jest wyjście.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chwila na miłość

Zastanawialiście się kiedyś, skąd wzięły się wszystkie wielkie historie miłosne? Gdzie swój początek miała opowieść o Romeo i Julii, czy naprawdę istn...

zgłoś błąd zgłoś błąd