Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Co u pana słychać?

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,2 (202 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
19
8
38
7
86
6
35
5
9
4
2
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375065107
liczba stron
275
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Kutak

Inne wydania

Książka, która w momencie pierwszego druku wzbudzała wielkie kontrowersje, doczekała się kolejnego wydania! Dziesięciu byłych nazistów wysokiej rangi. Dziesięć reportaży o powojennej moralności zbrodniarzy hitlerowskich. Profesor Hans Fleischhaker – nazistowski antropolog, który jeździł do Auschwitz badać ludzkie czaszki. Hermann Stolting – prokurator, którego wyroki śmierci wykonywano...

Książka, która w momencie pierwszego druku wzbudzała wielkie kontrowersje, doczekała się kolejnego wydania!

Dziesięciu byłych nazistów wysokiej rangi. Dziesięć reportaży o powojennej moralności zbrodniarzy hitlerowskich.

Profesor Hans Fleischhaker – nazistowski antropolog, który jeździł do Auschwitz badać ludzkie czaszki. Hermann Stolting – prokurator, którego wyroki śmierci wykonywano dokładnie co trzy minuty. Otto von Fircks, Aleksander Dolezalek i Konrad Meyer – realizatorzy Generalplan Ost, nowej, nazistowskiej wielkiej wędrówki ludów. Reinhard Hoenh – promotor chemicznej sterylizacji Słowian. Heinz Reinefarth – generał odpowiedzialny za pacyfikację zrzucającej kajdany Warszawy. Heinz Rolf Höppner – który wespół z Adolfem Eichmannem pozbawił życia cztery i pół miliona ludzi. WilhelmKoppe – generał policji i SS, którego sam Himmler uważał za zbyt skrajnego w działaniach. Hubertus Strughold – twórca medycyny kosmicznej, na potrzeby której eksperymentował na więźniach obozu w Dachau, poddając ich ciała nieziemskim warunkom.

(Nota wydawcy)

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (598)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 575
pablo | 2010-10-10
Przeczytana: 09 października 2010

Bywa, że czasami nachodzi mnie ochota na literaturę traktującą o II wojnie światowej. Sięgam wtedy do różnorakich wydawnictw w poszukiwaniu perełki. Jakież było moje zaskoczenie, gdy natrafiłem na informację, że Zysk i S-ka wznawia książkę Krzysztofa Kąkolewskiego - znanego polskiego dziennikarza – o niejednoznacznym tytule „Co u pana słychać?”. Z miejsca zacząłem na nią polować i udało się! Teraz, po skończonej lekturze tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że autor zasługuje na wszystkie pochwały jakie o nim dotychczas słyszałem. Zacznijmy jednak od początku.

Przedstawiana książka po raz pierwszy wydana została w 1975 roku. Od tamtego czasu kolejne wznowienia były poszerzane i uzupełniane o kolejne elementy. „Co u pana słychać?” jest zapisem rozmów Kąkolewskiego z dziesięcioma byłymi nazistami, piastującymi wysokie stanowiska w szeregach III rzeszy. Wywiady te przeprowadzane były w latach 73-75 w Niemczech i USA. Autor włożył wiele wysiłku by dostać się do ludzi, którzy...

książek: 1277
wiking | 2011-12-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

książka pokazująca stosunki polsko - niemieckie bez obecnej dziś służalczości. Obiektywny zapis rozmów z katami, których nie spotkała kara tylko nagroda za swe zbrodnie. W sposób rzeczowy przeprowadzone rozmowy świadczą o dużej kulturze autora, jego inteligencji, ale też jego przewadze moralnej. Niestety książka ku przestrodze, szczególnie dziś kiedy tracimy suwerenność, chcąc ją przekazać "szlachetnym" sąsiadom, których buta i rasowe przekonania tak naprawdę nigdy nie wygasły, może tylko nieco wyblakły.
Przestępstwa obojętności wobec dawnych ofiar, zatwardziałości, pewności, że tego należało dokonać, przecież zaciekłe, wbrew faktom, zaprzeczanie - to przyznanie się do winy, do pełnego utożsamienia z tamtymi czynami.

książek: 284
Czas | 2016-03-01
Na półkach: 2016, Posiadam, Przeczytane

Odkąd pamiętam zastanawiałam się jakie mogą towarzyszyć człowiekowi emocje w trakcie spotkania z osobami odpowiedzialnymi za zbrodnie wojenne. Zastanawiałam się jak przebiegałyby takie spotkania, rozmowy. Jak reagować, słuchając opowieści nazistów. Czy bardzo trzeba siebie wtedy kontrolować, aby nie wybuchnąć, aby dłonie nie zamknęły się w pięści....? Czy można podjąć udaną próbę poznania psychiki zbrodniarzy, motywów ich działania? Czy można tak zwyczajnie podejść i po kilkudziesięciu latach od zbrodni, których dokonał i spytać: Co u pana słychać? Okazuje się, że można i taką próbę podjął Krzysztof Kąkolewski. To on właśnie spośród 120 „kandydatów” wyselekcjonował osiem osób i postanowił z nimi porozmawiać.
Wszystkich rozmówców cechowała jedna główna postawa – umniejszali do granic możliwości swoją winę za popełnione zbrodnie. Wszyscy tylko sumiennie wykonywali swoje obowiązki. A o masowych zbrodniach po prostu nie wiedzieli, nikogo nie skazali na śmierć, nie prowadzili również...

książek: 891
Roman Dłużniewski | 2016-11-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 listopada 2016

Ludzie bez winy, sprawcy bez kary. Dobre samopoczucie, dostatnie życie. Dlaczego tak jest ?

książek: 587
BlueRose | 2012-04-13
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 05 kwietnia 2012

Wszystkie zbrodnie, wszystkie popełnione przestępstwa - bez względu na swoją wielkość jak i siłę oddziaływania na społeczeństwo muszą zostać udowodnione, osądzone i ukarane. Jednak ze sprawiedliwością różnie bywa. Brak wystarczających dowodów czy nieświadomość czynu może spowodować, że ktoś kto powinien ponieść odpowiedzialność unika jej.

Największym, publicznym procesem w historii całego świata był tzw. proces norymberski, na którym osądzono 22 zbrodniarzy hitlerowskich. Tych najbliższych Hitlerowi spotkała śmierć, ale kilku albo zostało uniewinnionych albo otrzymało, wręcz śmieszne, wyroki za swoją nazistowską działalność.

Kąkolewski spotkał się z niemalże każdym bohaterem swojej książki. Wybrał ich na podstawie żmudnie prowadzonej dokumentacji Głównej Komisji Badania Zbrodni Niemieckich. Zapewne nikt nie ma wątpliwości, że jej napisanie stanowiło ogromne wyzwania dla autora. Niejednokrotnie podkreśla, że jest to spotkanie kata z ofiarą, jaką mógłby się stać gdyby nie...

książek: 175
Ula | 2012-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2012

Bliskie spotkanie z "wizjonerami" czasów wojny, którzy w rzeczywistości przyczynili się do śmierci i cierpień wielu, zbyt wielu ludzi.
Nie do końca wiem, co w tym wypadku jest gorsze - to, że ci zbrodniarze wciąż żyją lub żyli w powojennym, cywilizowanym świecie, często będąc osobami szanowanymi, prowadzącymi spokojne i dostatnie życie? Czy może to, że niektórzy z nich całym sercem wierzyli w to, że robią mnóstwo dobrego dla ludzkości, że zrewolucjonizują życie miliardów?
Świetne reportaże, należy jak zwykle docenić K. Kąkolewskiego, a także niełatwe rozmowy, jakie musiał przeprowadzić, wcześniej oczywiście zdobywając dostęp do bohaterów reportaży. Bardzo dobra książka!

książek: 29
tomyc | 2014-11-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 maja 2012

Muszę przyznać, że książka zbiła mnie z tropu, ale jak najbardziej pozytywnie. Spodziewałem się - pewnie jak większość - że najciekawsze momenty dotyczyć będą rozmów o zbrodniach, ewentualnie ich opisy. Tymczasem najciekawsze dla mnie fragmenty to opisy Kąkolewskiego, który przygotowuje się na spotkanie z kolejnym zbrodniarzami: wybiera taktykę, planuje scenariusz rozmowy (chociaż z pozoru u wszystkich ma być na początku taki sam :)
W tym tkwi moim zdaniem jego indywidualny i unikalny styl.

książek: 219
Damian | 2012-03-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 marca 2012

Dzięki Kąkolewskiemu, ja także mogłem stanąć oko w oko ze straszliwymi "wizjonerami" III Rzeszy, którzy za nic mieli ludzkie życie grupy "Podludzi". Mogłem im zadać pytania, drażliwe, nurtujące, przypierające do ściany. Mogłem wykrzyczeć to, co leży na dnie duszy każdego potomka prześladowanego narodu. Nie przeżyłem wojny, jednak skoro na mnie ta książka zrobiła takie wrażenie, to mogę sobie tylko wyobrażać, co czuć mogli ludzie, czytający tę pozycję, którzy na własnej skórze doświadczyli okrucieństwa wojny, którzy być może cierpieli, przez decyzje wydawane przez bohaterów książki lub stracili nawet najbliższych...Co mogli czuć? Prześladowcy i oprawcy są wolni, uniknęli kary, żyją dostatnio, są profesorami, szanowanymi obywatelami RFN, mają wyroki uniewinniające, wątpliwe ale jednak wyroki sądu. Dlatego nie spodziewałem się, że autorowi książki przyznają się do czegokolwiek, wyznają skruchę, przeproszą, za swe działania, nie...zawsze było to samo - tego nie robiłem, to czynili...

książek: 261
monika | 2012-07-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: marzec 2012

świetny pomysł na książkę - reportarz.Rozmowy z nazistami po 30-tu latach,krórych nie łatwo było9 odszukać i zmusić do mówienia....
{panowie myślą, że byliśmy zbrodniarzami, a my byliśmy tylko dobrymi Niemcami. Była duża grupa młodych, którzy początkowo myśleli po nazistowsku, lecz po zakończeniu wojny żądaliby reform. Wszyscy chcieli jednak najpierw wojnę skończyć. Było wiele grup, ale żadna nie chciała wyrządzić zła potencjałowi wojennemu. (...) Ale między nami były różnice: my nie chcieliśmy zamachu, tylko zakończenia wojny, według zasady: W nurcie rzeki nie zmienia się koni. [str. 125]}

książek: 2
Max | 2015-11-29

Świtna literatura faktu w reporterskiej formie. Wyśmienite studium psychologiczne zbrodniarzy niemieckich z okresu III Rzeszy. Byłem wstrząśnięty podczas lektury, czytając argumentację , sposób myślenia i postawy obronne przedstawicieli "rasy panów". Trzydzieści lat po wojnie ich cynizm, bierna postawa rządów RFN, a wręcz jej protekcja ciągle nakazują nam Polakom walczyć o zwykłą prawdę historyczną. Przypominać aliantom o ich obojętności wobec mordów nazistowkich Niemiec, a wręcz ich powojennej współpracy z wieloma nazistowskimi zbrodniarzami.

zobacz kolejne z 588 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd