Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kto zabrał mój ser?

Tłumaczenie: Artur Kurpiewski
Wydawnictwo: StudioEMKA
6,68 (1589 ocen i 199 opinii) Zobacz oceny
10
112
9
137
8
266
7
404
6
308
5
171
4
83
3
66
2
25
1
17
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Who Moved My Cheese?
data wydania
ISBN
9788362304202
liczba stron
90
kategoria
poradniki
język
polski
dodał
catha

Inne wydania

Prosta, a zarazem mądra, alegoryczna przypowieść, odkrywająca najgłębsze prawdy o zmianach dokonujących się w naszym życiu. Co sprawiło, że przez wiele tygodni nie schodziła z pierwszych miejsc na listach bestsellerów tak poczytnych pism jak: The New York Times, Wall Street Journal, USA Today. Odpowiedź zawiera się w jednym zdaniu: jasne, pełne mocy przesłanie zawarte w tej książce - „ to...

Prosta, a zarazem mądra, alegoryczna przypowieść, odkrywająca najgłębsze prawdy o zmianach dokonujących się w naszym życiu. Co sprawiło, że przez wiele tygodni nie schodziła z pierwszych miejsc na listach bestsellerów tak poczytnych pism jak: The New York Times, Wall Street Journal, USA Today. Odpowiedź zawiera się w jednym zdaniu: jasne, pełne mocy przesłanie zawarte w tej książce - „ to nieprawda, że zmiany są najważniejsze. Po prostu nic innego ważnym nie jest. Otwórz się na zmiany, nie walcz z nimi."

 

źródło opisu: Wydawnictwo Studio EMKA, 2000

źródło okładki: http://www.studioemka.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 189
zetens | 2014-06-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 października 2013

Ciekawa opowiastka o myszach, malych ludzikach i serze. Do czego prowadzi lęk przed zmianą i jaka postawa jest prawidłowa. Nic wielkiego ale tragedii tez nie ma. Oczywiscie nie warto kupowac tylko przeczytac online - ma to tylko 44 strony PS To że wyszlo to jako książka jest parodią - żeby rozepchać objętość dali więlką czcionkę i duże odstępy, wyglada to komicznie. Bron Boże nie kupujcie - przeczytajcie w necie w 20min

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Filadelfia

Wbrew pozorom, to nie o homoseksualizmu tutaj chodzi. Ważniejsza jest sama idea stereotypów i miejskich legend, a przede wszystkim to, do czego mogą d...

zgłoś błąd zgłoś błąd