Fungus

Tłumaczenie: Jerzy Śmigiel
Wydawnictwo: Phantom Press
5,7 (200 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
10
7
41
6
57
5
52
4
14
3
9
2
4
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fungus
data wydania
ISBN
83-85276-16-5
liczba stron
224
słowa kluczowe
horror, groza, eksperyment,
kategoria
horror
język
polski
dodał
Spooky

Wybitny naukowiec opracowuje nowy rodzaj wysokoprocentowej grzybni, której uprawa ma rozwiązać problemy Trzeciego Świata. Błąd w eksperymencie doprowadza do katastrofy. Stworzony w laboratorium organizm wymyka się spod kontroli. Pozorna zaleta grzyba - zdolność asymilacji w każdych warunkach - okazuje się straszliwym zagrożeniem...

 

Brak materiałów.
książek: 42
Mariusz Czekej | 2017-08-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 sierpnia 2017

Ostrzeżenie! Jeśli z horrorów znasz tylko powieści Kinga i obejrzaną w kinie "Obecność", to nie jest powieść dla ciebie. Jeśli czytujesz tylko "te lepsze książki, tych bardziej znanych autorów" daruj sobie lekturę "Fungusa"
To jeden ze słynnych B lub nawet C klasowych horrorów masowo wydawanych w latach '90 przez Phantom. Warto dodać, że sam autor ma na koncie takie arcydzieła jak "Macki" czy "Carnosaur". Potwory, przemoc i seks królują w jego twórczości. Mimo to H. A. Knight wyróżnia się spośród innych wyrobników kieszonkowej grozy. Gość obdarowany jest ogromną fantazją i potrafi nieźle pisać, czego dowodem jest właśnie "Fungus"
W filmach i powieściach ludzi atakowało już niemal wszystko. Od wyeksploatowanych do cna rekinów ludojadów po ślimaki, galaretowate substancję z kosmosu czy nawet ryjówki. Jednak z inwazją zmutowanych grzybów nie miałem jeszcze do czynienia. Pomysł iście absurdalny. Okazuje się jednak całkiem dobry i działający na wyobraźnie.
Najlepszy w "Fungusie" jest początek. Dostajemy pojedyncze fragmenty ukazujące ataki grzybów oraz dowiadujemy się jak doszło do tej niecodziennej(xD) sytuacji. Jest obleśnie i groteskowo zabawnie. Nie sposób dobrze się nie bawić. Wyobraźnia działa tu na pełnych obrotach i nie można oderwać się od czytania.
O wiele gorzej robi się gdy akcja zostaje ograniczona do 3 głównych bohaterów. Są nieciekawi. Jakby wyrwani byli z pierwszego lepszego akcyjniaka. Wrażenie robi cała postapokaliptyczna otoczka. Jednak relację bohaterów raczej męczą i nie pomaga doprawienie ich kiczowymi opisami seksu. Późniejsze fabularne zwroty akcji nie są zbyt zaskakujące. Pisarza niestety tak przerosła jego wizja, że zdarzyć może się już wszystko. Pod koniec czytelnika nic już nie jest w stanie zaskoczyć. Oczywiście dalej mamy do czynienia z eksploatacją pełną gębą. Warto wspomnieć, że główni bohaterowie mają ze sobą miotacz ognia i zmuszeni są paradować na golasa, a w koło roi się od grzybowych zombie!
Teraz najbardziej niezmierzenie komiczny element "Fungusa". Mianowicie strona naukowa powieści. Coś na czym twórcy zazwyczaj polegają lub starają się uniknąć poruszania tego tematu. Tymczasem Knight zdaje się znakomicie znać temat od naukowej strony. Nie wiem czy pomagała mu w tym encyklopedia czy korzystał z własnej wiedzy, ale szacunek za tyle biologicznych informacji podanych przed powszechnym dostępem do internetu. Niestety naukowe fakty często gryzą się z kiczową akcją. Nie wiem też czy są prawdziwe, bo nie jestem obeznany w temacie. Jednak wierzę autorowi na słowo.
"Fungus" to naprawdę kawał niezłej zabawy. Dla "wyrobionego" w specyficznych dziełach czytelnika będzie to nie lada gratka. Pamiętajcie: czasem to wy jecie grzyba, a czasami grzyb może zjeść was!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cafe pod Minogą

Kupiłam tą książkę na bazarze, stare wydanie na miękkim papierze, czytane i pachnące starymi książkami z lat 50-tych. Kupiłam ją z pełną świadomością...

zgłoś błąd zgłoś błąd