Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatni rozkaz

Tłumaczenie: Jan Mickiewicz
Cykl: Gwiezdne Wojny: Trylogia Thrawna (tom 3) | Seria: Legendy Star Wars
Wydawnictwo: Amber
7,57 (406 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
39
9
75
8
88
7
122
6
47
5
31
4
3
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Last Command
data wydania
ISBN
8372457190
liczba stron
464
słowa kluczowe
Thrawn, star wars
język
polski
dodał
Tomek Kolenda

Admirał Thrawn podejmuje wielką ofensywę przeciwko Nowej Republice. Wykorzystując statki floty katańskiej i żołnierzy-klony, zdobywa kolejne planety. Tylko dawna zaufana Imperatora, Mara Jade, zna położenie góry Tantiss, gdzie hodowane są klony. Mara walczy w szeregach obrońców republiki, ale prześladuje ją ostatni rozkaz Imperatora, który brzmi: zabić Skywalkera. O wyprawie na planetę...

Admirał Thrawn podejmuje wielką ofensywę przeciwko Nowej Republice. Wykorzystując statki floty katańskiej i żołnierzy-klony, zdobywa kolejne planety. Tylko dawna zaufana Imperatora, Mara Jade, zna położenie góry Tantiss, gdzie hodowane są klony. Mara walczy w szeregach obrońców republiki, ale prześladuje ją ostatni rozkaz Imperatora, który brzmi: zabić Skywalkera. O wyprawie na planetę Wayland, na której znajduje się Tantiss, dowiaduje się mistrz Ciemnych Jedi, Joruus C’Baoth. Przygotowuje przemyślną pułapkę na Luke’a, Marę i Leię. Jednocześnie Thrawnowi udaje się wciągnąć w zasadzkę główne siły Republiki. Koniec marzeń o demokratycznej Galaktyce wydaje się bliski...

 

źródło opisu: [Amber,1995]

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (696)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 967

Moim głównym "zarzutem" do tej części jest to, że zbyt szybko się skończyła. Ale, dzięki Bogu, jest kontynuacja (i to naprawdę dobra!). Ale do rzeczy.
Tu także pierwsze rodziały były nieco nudnawe. Poród Leii był taki... bo ja wiem, mało realistyczny? Za dużo tam było gadania i filozofowania. Albo ja się czepiam, albo to wina PANA autora. :P Wędrówka Luke'a, Mary, Hana, Landa, Chewiego i Droidów była naprawdę pasjonująca, zwłaszcza rozmowy Luke'a i Mary. To było dla mnie coś pięknego, zwłaszcza w perspektywie najnowszych filmów. Ale najbardziej zawiódł mnie ostateczny pojedynek - był zbyt krótki, pobieżny i... do jasnej ciasnej, po kiego grzyba się tam wszyscy zleźli?! Liczyłam na prywatność w stylu walki między Luke'm, a Vaderem i Imperatorem. A tu nagle zjawia się cała hałastra. No i ta marna bitwa na koniec. I biedny Wielki Admirał Thrawn... :(
Za to samo zakończenie - ta subtelna nić porozumienia między spokojnym, poczciwym, dobrym i niewinnym Luke'm, a narwaną, cyniczną,...

książek: 492
Marek Adamkiewicz | 2014-09-02
Na półkach: Przeczytane

Doczytałem. Jak dla mnie, jest to całkiem przyjemna rozrywka, ale, tak jak w przypadku dwóch pierwszych części, daleko jej do renomy, jaką posiada wśród fanów. Plusy i minusy te same co ostatnio (wymienione w moich opiniach o Dziedzicu i Ciemnej Stronie).
Jako, że książki SW to moje "guilty pleasure" i mam do nich sentyment, ocena jest jaka jest. Mimo wszystko bawiłem się nieźle.

książek: 3547
Grażyna | 2015-01-07
Na półkach: Przeczytane, Audiobooki

https://www.youtube.com/playlist?list=PLkHesxrY1lUfnxTC3cSlzkOc3FLht5_3C

książek: 357
Przemek | 2016-06-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 czerwca 2016

Niestety słabsza część cyklu. Akcja zawiązuje się bardzo długo, do rozdziału 18 (str. 257 z 415) właściwie mamy pewne wątki, które później złożą się na jakąś całość, ale jeszcze nie porywają:( No powiedzmy, że rozdział 17 (rozpracowywanie źródła Delta też był interesujący). Ale np. ofensywa Thrawna przeciwko Nowej Republice była jakaś zbyt szkicowa, bez większej głębi. Podobnie przejścia Lando na Nkllon początkowe ruchy Karrda, opieka Lei nad bliźniętami (niestety, wśród imion brak Bena!) czy poszukiwania Luke'a dotyczące klonów albo jego pobyt na Honoghr.
Ale potem zaczyna się fajnie. Thrawn zawiązuje spisek przeciwko Karrdowi, który zostaje ciekawie rozwiązany, odbywa się wyprawa na Wyland gdzie oprócz samej akcji odbywają rozmowy Mary z Lukiem, również o Vaderze, co rozjaśnia jej obraz sytuacji, dalej C'baoth dowodzi swojej siły w przejmowaniu kontroli nad postępowaniem wielu osób, w obliczu walki Bel Iblis odnajduje porozumienie z Mon Mothmą, pojawiają się ciekawe sploty...

książek: 102
Hanau | 2013-06-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 listopada 2012

Najlepsza trylogia książkowa dotycząca gwiezdnych wojen

książek: 286
ulfjkl | 2016-04-26
Na półkach: Przeczytane

Przyznam szczerze, że bardzo bałam się zakończenia tej trylogii. Bałam się, bo po prostu mnie wciągnęła, czytało się to rewelacyjnie. Wartka akcja i jej ciekawe zwroty, naprawdę dobry pomysł fabularny i przede wszystkim, znani i powszechnie lubiani bohaterowie. Muszę przyznać, że tak jak Vader był moim "cinnamon roll" w książkach/filmach z wcześniejszych lat, tak tutaj mocno polubiłam Thrawna. Sądzę, ze byłabym najgorszym Jedi w historii świata, za bardzo ciągnie mnie na ciemną stronę, heh. Bardzo podobała mi się relacja nie tylko Mary i Luke'a, ale też przede wszystkim Hana i Leii. Może nie mieli dla siebie wiele czasu, ale z ich postaw względem siebie biło takie ciepło i miłość, że ciężko było tego nie docenić. C'Baoth - bohater ogromnie wkurzający z tą swoją utopijną wizją świata. Podobało mi sie również zachowanie Noghrich w stosunku do Leii oraz pojedynek Luke'a z ... pewnym osobnikiem o podobnym do niego wyglądzie :>

książek: 469
Bartłomiej Zuławnik | 2012-11-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 listopada 2012

Ostatni Rozkaz czytało mi się najlepiej. W sumie tez szkoda tej finałowej bitwy, oczekiwałem czegoś ciekawszego, a końcówka bardzo przypomina finał Powrotu Jedi. Chociaż całość jest lekko naciągana. Do dziś nie rozumiem skąd ochroniarz Thrawna dowiedział się o zdradzie jego rasy przez Imperium. Gdzie ta wielka flota pancerników z Floty Katańskiej? miała zapewnić ogromną przewagę przecież to 175 pancerników. Z zakończenia książki już możemy sugerować że między Marą a Lukiem coś zaiskrzyło. I prawdę powiedziawszy to właśnie ten wątek interesować mnie będzie teraz najbardziej aż do nieuniknionego ślubu.Tak czy inaczej moja ulubiona cześć trylogii. Polecam całą trylogię, naprawdę zasługuję na swoją pozycję niedoścignionych i najlepszych książek.

książek: 34
Mateusz | 2015-04-19
Na półkach: Przeczytane

Podobnie jak pozostałe książki z tego cyklu: przyzwoita książka z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Może nie porywa aż tak jak książki z tego cyklu autorstwa Drew Karpyshyna, ale mimo to nie można powiedzieć o nich wiele złego. Nie chcąc spoilerować, zauważę tylko, że szczególnie urzekło mnie niesielankowe ukazanie rzeczywistości Nowej Republiki (dla niewtajemniczonych: w założeniach idealnego demokratycznego państwa powstałego na zgliszczach totalitarnego Imperium), co można uznać za element "przesłania" o uniwersalnym charakterze.

Plus naprawdę dobre zakończenie całego cyklu. Finał robi wrażenie i nie rozczarowuje.

książek: 294
Bandziorno | 2013-08-03
Na półkach: Przeczytane, Gwiezdne wojny
Przeczytana: 03 sierpnia 2013

To zdecydowanie najlepsza część z całej trylogii Thrawna, a sama trylogia to dzieło bezsprzecznie porównywalne z seriami filmowymi. Ksiażka do końca trzyma w napięciu, zakończenie nie jest banalne, bardzo mi się podobało. Jednym słowem: rewelacja! Bardzo polecam!

książek: 29
theVenator | 2012-12-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 grudnia 2012

Jestem wielkim fanem Gwiezdnych Wojen, ale moje zamiłowanie wynika głównie z fascynacji pomysłowością twórców OT, dawnym Hollywood i kinem nowej przygody. Nie spodziewałem się wiele po Expanded Universe znając zamiłowania do skoków na kasę i poziom przy takich dziełach. Ale tu się nie zawiodłem, Zahn trzyma bardzo dobry poziom, który nawet bez wsparcia ze strony filmu pozwoliłby mu się wybić. Trylogia Thrawna to jedno z najlepszych ogniw twórczości dla fanów SW i z czystym sercem ją polecam

zobacz kolejne z 686 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd