Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jedyna ocalona

Tłumaczenie: Jan Kabat
Wydawnictwo: Amber
6,35 (474 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
12
9
31
8
37
7
150
6
115
5
89
4
13
3
24
2
3
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sole Survivor
data wydania
ISBN
83-7169-500-4
liczba stron
268
język
polski
dodała
dona

Inne wydania

Straszliwa katastrofa lotnicza... Śmierć ponosi ponad trzysta osób... Przyczyny nie sposób ustalić...
Wśród ofiar są żona i córeczki Joe Carpentera. W rok po pogrzebie Joe spotyka Rose - jedyną, która ocalała i zna przyczynę katastrofy...
Wkrótce jednak kobieta znika, nie wyjawiwszy tajemnicy. Carpenter rozpoczyna poszukiwania. Nie podejrzewa, że stanie się obiektem ataku przerażającej istoty...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (886)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 726

W katastrofie lotniczej giną żona i córeczki Joego Carpentera. Rok później mężczyzna spotyka kobietę, która twierdzi, że przeżyła tę tragedię. Rozpoczyna się wyścig z czasem - Joe rusza na poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, co naprawdę stało się podczas nieszczęśliwego lotu i dlaczego jemu oraz wszystkim, którzy pomagają ocalałej Rose grozi śmierć? Mężczyzna będzie musiał zaakceptować istnienie rzeczy, w które nigdy wcześniej nie wierzył...

To moje pierwsze i całkowicie przypadkowe spotkanie z Deanem Koontzem. Ale "Jedyna ocalona" była dla mnie przeciętna. Ciekawa i tajemnicza opowieść, która chwilami fascynowała mnie tym, co mogę w niej odkryć. Jednak całość nie była tak wciągająca, jak się spodziewałam. Przygody Joego, te tajemnicze śmierci i poszukiwania odpowiedzi - może i interesujący pomysł na chwilami przepełnioną grozą historię, ale jakoś "Jedyna ocalona" całościowo nie przypadła mi aż tak bardzo do gustu, jak myślałam. Nie jest to jednak najgorsza...

książek: 1333

Z początku bałam się, że z całej powieści wyjdzie wielkie nic obawiałam się również, "Ocalona" jest podobna do innej powieści Koontza "Oczy ciemności", ale jakże się cieszę, że się myliłam. To naprawdę dobrze napisany i wciągający thriller, co prawda troszkę mu brakuje, ale warto przeczytać :)

książek: 1398
Marcin | 2010-08-27
Na półkach: Przeczytane

Jak się początkowo czyta to ma się wrażenie że to jakiś kiepski thriller... ale z czasem sytuacja się klaruje, robi się straszniej (momentami wieje grozą, jak np. zapis ze stenogramów tuż przed katastrofą) i bohater dochodzi do przerażającej (rodem z filmów science-fiction) prawdy. Ogólnie całkiem fajnie to wychodzi.

książek: 129
Lady-Scorpion | 2013-04-24
Przeczytana: 24 kwietnia 2013

Jak pogodzić się ze stratą najbliższych osób? Czy jest to w ogóle możliwe? Codzienne szczęście, towarzystwo tych ukochanych osób, życie z nimi nagle się kończy. Jak można nie mieć nadziei?
"Nadzieja to ptak, który zawsze odfruwa, światło, które zawsze umiera, kamień, który rozpada się w pył, gdy nie sposób już dźwigać go dalej"
Joe Carpenter nie potrafi pogodzić się z tym, że jego żona i dwie córeczki, które zginęły w katastrofie lotniczej, przepadły na zawsze. Kiedy nagle pojawia się jakaś kobieta, intryguje go, nadzieja się w nim odradza. Postanawia wszcząć śledztwo. W końcu dowiaduje się wielu ciekawych rzeczy, które są niebezpieczne dla niego i jego otoczenia. Czy zdoła mu się uratować niewinne osoby?
"Są dni, kiedy chce mi się krzyczeć w niebo. I są noce, kiedy nie można spać. Ale myślę sobie, że... w życiu ma się też radości. W końcu trzeba przejść przez to wszystko w drodze do jakiegoś lepszego miejsca. A jeśli czeka nas wieczność, to wszystko, co się tutaj z nami dzieje,...

książek: 573
Łukasz Kopeć | 2014-04-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 kwietnia 2014

Ot, taki tam średniaczek. Nie będę narzekał, bo czytało mi się ją całkiem przyjemnie, ale chyba wszyscy wiedzą, że nie jest to autor po którym powinniśmy się spodziewać książek na poziomie traktatów filozoficznych. To po prostu niezłe czytadło na wieczór - nic więcej.

książek: 203
Pani Lecter | 2014-03-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 marca 2014

Pomysł cudowny, do samego końca wierzyłam w to, że wszystko co opisane jest na początku okaże się wielkim kłamstwem.

Dziennikarz traci w katastrofie lotniczej żonę i dwie córeczki. Wszyscy są pewni, że nikt nie ocalał.

Okazuje się, że jest śledzony. W pierwszą rocznicę tragedii spotyka kobietę - Rose - która mówi, że zobaczy tak jak inni. Jest świadkiem gonitwy za kobietą jakiś dziwnych służb.

Rodziny ofiar katastrofy popełniają samobójstwa. Rose okazuje się być Jedyną Ocaloną.

Joe dowiaduje się, że tuż po katastrofie odwiedziła pewne gospodarstwo z dziewczynką, którą nazywała Niną.

Czy to córka Joe'go? Nie. Ale nic nie jest takie proste jak się wydawało, a za takie zakończenie, o jakim czytelnicy się przekonają, można p. Dean'a udusić.

Książka na początku wielce monotonna, najciekawsze są wg mnie 3-4 ostatnie rozdziały, dla których warto przebrnąć te +/- 150 stron.

książek: 210
ewelina136 | 2013-05-28
Na półkach: Przeczytane, Thiller
Przeczytana: 28 maja 2013

Długo zabierałam się za jej przeczytanie. Fabuła całkiem niezła,zakończenie zaskakujące, jednakże dłuugie opisy każdego drzewka, krzewu, nieba, aury pogodowej, strojów bohaterów itp. bardzo wydłużały moment czytania a to sprawiało że w wielu momentach była nudna.

Było to moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Postanowiłam się jednak nie zniechęcać i jeszcze kiedyś sięgnąć po jego książkę.

książek: 1734
Olina | 2013-05-28
Na półkach: Przeczytane, Wypożyczone
Przeczytana: 25 maja 2013

Książka dosyć przewidywalna, zwłaszcza zakończenie. Czasami mam wrażenie że pisarz idzie nie w jakość ale w ilość. Można przeczytać dla relaksu ale nie ma co liczyć na zwroty akcji przyspieszające bicie serca.

książek: 613
Monika | 2013-08-05
Przeczytana: 05 sierpnia 2013

Oj.. słaba, bardzo słaba. Nie wierzę, że Koontz coś takiego napisał. Nie wiem, co to było i po co to było. Mam nadzieję, że nigdy więcej w wykonaniu Koontza coś takiego się nie powtórzy.

książek: 357
AGNIESZKA | 2011-08-28
Na półkach: Przeczytane, Koontz
Przeczytana: sierpień 2011

Całkiem dobra książka, dobrze napisana, jak zwykle u koontza postacie są bardzo ciekawe. Wartka akcja. Polecam :)

zobacz kolejne z 876 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd