Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Samozwaniec, tom 2

Cykl: Orły na Kremlu (tom 2)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,44 (813 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
51
9
111
8
202
7
288
6
112
5
41
4
3
3
5
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375741742
liczba stron
368
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Łukasz Kuć

Rok 1605. Polskie wojska wkraczają do Moskwy. Czas układów się skończył. Szarże skrzydlatych jeźdźców roznoszą armie cara Borysa Godunowa. Oto historia straceńców, którzy wrogów liczyli dopiero po bitwie. Zabitych... Oto historia ludzi tak szalonych, że poszli w tany z samą Śmiercią. Tak zuchwałych, że uwiedli Fortunę. Tak dumnych, że diabłu plunęli w twarz. I tak hojnych, że za przyjaciół...

Rok 1605. Polskie wojska wkraczają do Moskwy. Czas układów się skończył. Szarże skrzydlatych jeźdźców roznoszą armie cara Borysa Godunowa.
Oto historia straceńców, którzy wrogów liczyli dopiero po bitwie. Zabitych...
Oto historia ludzi tak szalonych, że poszli w tany z samą Śmiercią. Tak zuchwałych, że uwiedli Fortunę. Tak dumnych, że diabłu plunęli w twarz. I tak hojnych, że za przyjaciół płacili tylko krwią i życiem.
Oto historia awanturników i husarzy, którzy wstrząsnęli murami Moskwy i sięgnęli po koronę carów.
Drugi tom cyklu "Orły na Kremlu" to pełnokrwista powieść husarska.

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2010

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1499)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 467
Gabriela Ozon | 2010-12-14
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 09 grudnia 2010

"Rok 1605. Polskie wojska wkraczają do Moskwy. W husarii najstraszniejsze są konie. Mają oczy jak przeczyste dziewice. Takie wielkie, takie niewinne. Niosą na grzbiecie skrzydlatą kostuchę. Polską śmierć... Oto historia straceńców, którzy wrogów liczyli dopiero po bitwie. Zabitych. Oto historia ludzi tak szalonych, że poszli w tany z samą śmiercią. Tak zuchwałych, że uwiedli Fortunę. Tak dumnych, że diabłu plunęli w twarz. I tak hojnych, że za przyjaciół płacili tylko krwią i życiem. Oto historia awanturników i husarzy, którzy wstrząsnęli murami Moskwy i sięgnęli po koronę carów."

Wiecie, co jest najfajniejsze? Nie zawiodłam się na tej książce - dla mnie zupełnie niepotrzebnie podzielonej na dwa tomy, no ale nie jestem wydawcą, nie zarabiam na tym. Cała historia opiera się na wyprawie polskich wojsk pod wodzą Dymitra Samozwańca na Moskwę celem zdobycia carskiego tronu i "wybawienia" Rosji od Borysa Godunowa, który przejął tron po Iwanie Groźnym. Każdy z bohaterów ma inne powody do...

książek: 444
Krystian Ozon | 2010-10-15
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 14 października 2010

Dwa pierwsze tomy "Samozwańca" w pierwotnym założeniu miały stanowić całość i to podczas lektury daje się odczuć. Po "sztucznym" podziale pierwszy tom zyskał status wielkiego wstępu, wątki opowieści rozwijają się powoli i dokładnie. Druga odsłona "Samozwańca" pełna jest akcji, ludzkich dramatów i wspaniałych opisów.

Czytając początki serii "Orły na Kremlu", dochodzimy do ciekawego wniosku. Historia Polski jest sama w sobie na tyle barwna, że jest świetną podstawą do snucia opowieści. Fakt ten wykorzystuje Komuda opisując (w większości) historycznych bohaterów, miejsca i obyczaje. Ba autor przytacza prawdziwe szlacheckie opowieści i anegdoty.

Jednak jest to inna historia, niż ta którą znamy z podręczników. Nie jesteśmy wielkimi zwycięzcami, bohaterami bez skazy, którzy w imię wyższych zasad walczą za Ojczyznę i lepszy świat. Nie jesteśmy również narodem przegranym i gnębionym. Komuda pokazuje XVII wiecznego szlachcica jakim naprawdę był. Odartego z sienkiewiczowskiego patosu, z...

książek: 454
Krzysztof | 2014-07-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 lipca 2014

Drugą część Samozwańca czyta się znacznie lepiej i szybciej od poprzedniczki, może dla tego, że cała akcja ma miejsce w prawosławnej Rusi, a wojna trwa w najlepsze. W końcu dostaję od Komudy to czego oczekiwałem. Szaleńczej akcji i intrygi. Sprawa Dworu wreszcie zaciekawiła mnie w równym stopniu co wyprawa Samozwańca. W drugim tomie pan Jacek pokazuje, że zna się na swej robocie. Opisy zmagań, Rusi, prawosławnych obyczajów, prostego ludu i bojarów nie nudzą i nie spowalniają akcji, zaś sceny polskiego buntu po wygranej bitwie to zdecydowanie najlepszy fragment tomu. Na plus zaliczyć można brak Przecława Dydyńskiego i moskiewską zimę, aż czuć chłód na plecach.

książek: 134
provos | 2013-11-19
Przeczytana: 19 listopada 2013

Nasuwającymi się dla mnie słowami opisującymi drugi tom "Samozwańca" Jacka Komudy jest - niezwykła zawrotność akcji.

Zawrotność akcji obecna w tak małym stopniu w pierwszym tomie ujawnia się już w pierwszym rozdziale tomu drugiego i nie odpuszcza, aż do końca. Tak, jak tom pierwszy utrzymuje czytelnika przy lekturze za pomocą budowania fabuły i opisami szlachty polskiej, a tu trzeba zaznaczyć, iż elementy te nie powodują, że czytelnik nie może się oderwać od książki, to już tom 2 podparty tomem 1 powoduje u mnie sam zachwyt i podziw w jak prosty sposób można przyćmić Mistrza Sienkiewicza.

Znajdziemy tu intrygę, tajemnicę, epickie starcia wrogich sobie armii oraz otaczającą nas fantazję szlachecką, a wszystko to powoduje, że książka pochłania od pierwszego zdania i trzyma przy sobie niczym heraklesowy uścisk Borysa Obeleńskiego, jednego z bohaterów "Samozwańca".

Tom II oceniam w skali 1-10 na osiem, czyli książkę bardzo dobrą godną polecenia.

książek: 1622
Łukasz Kuć | 2010-06-28
Przeczytana: 28 czerwca 2010

Książka bardzo dobra, być może najlepsza w dorobku pana Komudy. Najbardziej podobało mi się wiele nawiązań do innych dzieł i autorów oraz dosyć zabawne parafrazy, bo trzeba wiedzieć, że książka nie jest pozbawiona dozy humoru. Mamy tutaj też opis bitwy i życia obozowego. Autor zawarł także sporo przemyśleń na temat różnic kulturowych między występującymi w książce nacjami, co, jak się wydaje, będzie ciągle jednym z motywów przewodnich kolejnych części trylogii. Jeżeli zaś chodzi o język, ten jak zwykle znakomity.

książek: 224
Yuri | 2013-12-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 grudnia 2013

Druga wciągająca część przygód Jacka Dydyńskiego i wojsk Samozwańca.
Czyta się równie szybko co pierwszy tom.

Komuda doskonale opisuje bitewne starcia, obyczaje szlacheckie, ukazuje dwa oblicza ludzkiej natury. W drugiej części również nie zabraknie intrygi z tajemniczym chrestem, starć wojsk husarskich, czy wręcz "samobójczych" wypraw Jacka. Na duży plus zasługują także dialogi, niekiedy są nawet zabawne. Myślę że na tym polega cały fenomen cyklu Komudy- historia odpowiednio przedstawiona nie potrafi być nudna.

książek: 315
Kluski | 2016-06-02
Na półkach: 2016, Przeczytane, Własne
Przeczytana: 27 maja 2016

Tom drugi przygód dzielnego jacka Dydyńskiego, pędzącego na złamanie karku do Moskwy. Nawet jestem już w trzecim tomie, ale cały czas nie wiem co można o nich napisać.

Może to, że nie są one zbyt ciężkie. Historia porusza się do przodu zwartym rytmem. Pojawiają się nowe postaci. W niektórych opisach aż czuć klimat. Ale czy jest to coś, na co człowiek reaguje: wow?

Raczej nie. Jest to dobra saga, trochę zapadająca w pamięć, trochę pozwalająca na odprężenie w pociągu czy autobusie, ale nie wymaga większego skupienia. Wiem że jest wiele lepszych książek, jak i równie wiele dużo, dużo gorszych.

Samozwańca umieściłbym gdzieś w połowie, pomiędzy dnem a perełkami, z plakietką "ciekawe, interesujące, ale szukaj dalej".

książek: 626
RoXwellPL | 2013-02-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Pierwszy tom "Samozwańca" był dobry, ciekawe opisy, niebanalny pomysł, ale czegoś w nim brakowało... Brakowało akcji. Ja książkę skończyłem z lekkim niedosytem. No niby ok, wszystko fajnie, Przecław kłamie, Jacek jedzie, Nieborski strzela, Aleksander umiera - tylko, że... Powiewało nudą. Najgorsze było przeciąganie momentu odczytania testamentu, wtedy akcja dłużyła się niemiłosiernie, przez kilka ładnych stronnic. Aż chciało się bohaterów "upomnieć" lekko mówiąc.
Tom II musiał więc to wszystko nadrobić... I nadrobił, nawet z lekką nadwyżką.

W książce mamy 2 bitwy, oblężenie, pościgi, wybuchy, ogółem ŁUBUDUBU BAM TRZASK PRASK. Ten nadmiar akcji jednak mi nie przeszkadzał, a jedynie jeszcze bardziej wciągnął. Komuda nie pozwala czytelnikowi na chwilę znużenia - już w pierwszym rozdziale funduje nam popijawę, zwadę i ostrą bijatykę. Także co do braku akcji nie mogę się przyczepić.

Fabuła... Zaskakująca, to na pewno. Rozkręca się równolegle do ŁUBUDUBU, bowiem oprócz marszu wojsk...

książek: 61
Piotr | 2011-12-18
Przeczytana: styczeń 2011

Ależ trylogia ! Niezaprzeczalnie, najlepsze powieści historyczne ostatnich lat. Książki naprawdę znakomicie oddają klimat "sarmackiej" Rzeczpospolitej. Sam tekst - pisany w polskim archaicznym języku (polecam fragment z wymianą przezwisk między polskim a moskiewskim żołnierzem) i jakże charyzmatyczna postać głównego bohatera, na tle tak istotnych wydarzeń Rzeczypospolitej, a wszystko to spisane przez bardzo dobrego pisarza i historyka, Jacka Komudę, wróżą tylko jedno - prawdziwy sukces.

książek: 0
| 2012-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 sierpnia 2012

Na odwrocie książek Komudy zazwyczaj mamy kilka jałowych zdań wyrwanych z kontekstu. Jałowych, lecz epickich - naładowanych mistycyzmem i legendarnością, klimatem, w zupełnie nowy sposób - szlachecki. Sama powieść też napisana jest w ten sposób; nie, nie jałowy - wszak przepełniona jest barwnymi postaciami i akcją - lecz pełna epickości. Nie, nie epiki, a epickości.

Maja Lidia Kossakowska i Jacek Komuda uczą mnie powoli, że warto czytać przypisy. W jego przypadku, są one o tyle wartościowe, iż pokazują że Komuda pisał starając się trzymać faktów historycznych: bohaterowie wchodzą w interakcję z prawdziwymi postaciami, niektórzy opowiadają sobie historie które naprawdę się wydarzyły, no i wszyscy używają języka który przedstawiony jest w sposób dużo ciekawszy niż przedstawiał go Sienkiewicz, a to wszystko podnosi atrakcyjność książki.

zobacz kolejne z 1489 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd