Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dolina Światła

Wydawnictwo: Philip Wilson
7,14 (184 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
19
8
34
7
62
6
24
5
18
4
4
3
5
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dolina Światła
data wydania
ISBN
8372361452
liczba stron
296
język
polski
dodał
kuko

Inne wydania

Kilkunastoletni Marcel przybywa do Krainy Światła, gdzie w pobliżu buddyjskiego klasztoru znajduje się dziecięce sanatorium. Marcel poznaje wielu przyjaciół i stara się rozwiązać zagadkę Białego Lamy unoszącego się nad ruinami... Stara się również wierzyć w szlachetność i uczciwość swojego ojca, choć wszystko zdaje się temu przeczyć.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (313)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1542
Harii | 2015-05-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2015

Zakończenie dobre, chociaż kilka rzeczy zostaje niewyjaśnionych. Na początku strasznie mi się dłużyła, ale w końcu to lektura, więc musiałam się męczyć. Później sytuacja się poprawiła,a poza tym powieść jest bardzo wartościowa, to też nie żałuję, że ją skończyłam. Polecam!

książek: 1669
Agnieszek | 2012-04-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2012

Chyba po raz pierwszy nie mam pojęcia, jak ocenić przeczytaną w całości - dodam, że ze względnym zainteresowaniem - książkę.
Sięgnęłam po tę pozycję, gdyż znalazła się na liście lektur nowej podstawy programowej dla klas IV - VI szkół podstawowych, a więc została przeznaczona w zamyśle jej twórców dla trzynastolatków.

Chętnie dowiedziałabym się, czymże na to zasłużyła, jakie walory o tym zdecydowały. Język? Problematyka? Filozofia? Nowatorstwo?

Języka, kompozycji się nie czepiam. Kwestia gustu.

Problematyka zupełnie obca współczesnym bardzo młodym ludziom.
Oto szesnastoletni (sic!) Marceli trafia do sanatorium prowadzonego przez doktora, który próbuje swoistych, nowatorskich metod leczenia chorób krwi. Tam się zakochuje, obserwuje wynaturzenia pseudodemokratycznych rządów społeczności sanatoryjnej, przy okazji dokonuje rozrachunków z obrazem ojca - oskarżonego prezesa dużego zakładu.
Cóż może być tu bliskie młodemu czytelnikowi?
Pierwsze pocałunki, pieszczoty, wizje...

książek: 318
Jędrek | 2013-09-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 sierpnia 2012

Jako dziecko uwielbiałem prozę Aleksandra Minkowskiego. Czytałem zarówno książki z biblioteki jak jego powieści w odcinkach w czasopismach dziecięcych. Urok tej lektury polegał na umiejętnym łączeniu typowych przygód nastolatków z odrobiną fantastyki naukowej i jakąś namiastką zachodniego luksusu, którego odrobina przeniknęła do naszej zszarzałej rzeczywistości.
Książka, którą teraz po latach kupiłem w postaci e-booka w imię tych wspomnień jest już trochę inna. Nie ma w niej żadnego z wymienionych dodatków natomiast bardzo rozbudowany jest cały układ społeczny w jaki wchodzi bohater oraz wiążące się z nim intrygi różnych osób.
Można śmiało ją określić jako zbudowaną na podobnych zasadach jak książki dla dorosłych, tyle że tu mamy do czynienia z prawie wyłącznie środowiskiem młodzieżowym i właściwymi im problemami.
Uważam, że to atrakcyjna i wartościowa lektura.

książek: 708
Mononoke | 2015-01-07
Przeczytana: 07 stycznia 2015

Książka, którą pokochałam przede wszystkim za styl! Pięknie napisana, wciągająca i wielowątkowa powieść o dzieciach z sanatorium.

Na bazie tej niewielkiej społeczności, do której nie wtrącał się nikt dorosły, dzieci tworzyły swoje prawa, jak i wybierały spośród siebie władzę. Jak można się domyśleć miało to swoje konsekwencje. Kiedy wybrana demokratycznie rada staje się coraz sroższa, w zasadzie nie ma nikogo, kto by się przeciwstawił.

Takiego postępowania kompletnie nie rozumie Marcel, który jest w sanatorium nowy. Fakt, że tyle osób trzęsie portkami przed swoimi kolegami wydaje mu się nie do pojęcia. Jednak okazuje się, że rada na każdego ma krępujące informacje i stosuje przeróżne szantaże.

Dodajmy do tego kłamliwego doktora, który poprzez oszustwa chce wpłynąć na psychikę pacjentów i fakt, że sanatorium jest zbudowane na ruinach buddyjskiego klasztoru, z którym wiąże się pewna tajemnica, niespotykane zjawiska, jakie zachodzą w dolinie, miłość Marcela do dziewczyny,...

książek: 112
Baszka | 2014-01-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2014

Ciekawa, choć koniec mnie trochę rozczarował. Spodziewałam się wielkiego finału, a było bardzo przewidywalnie. Książka dobra pod względem psychologicznym - kulisy intryg związanych z walką o władzę, choć akcja toczy się w sanatorium dziecięcym. Nastolatki wcale nie są gorsze od dorosłych. Wątek miłosny ciekawie wkomponowuje się w tę grę. Postać doktora dodaje tajemniczości temu miejscu, a strach przed salą nr 13 nawet wprowadza element grozy. Natomiast motyw buddyjskiego klasztoru jest moim zdaniem niedopracowany. Nie wprowadził ani sensacyjności do powieści, ani nawet baśniowego charakteru. Dlatego finał mnie rozczarował. Dziwię się też, że ta książka jest na liście lektur w szkole podstawowej. Zdecydowanie poleciłabym ją gimnazjalistom.

książek: 662
Veroniqusia | 2013-12-26
Na półkach: Przeczytane

No i jak to ocenić? Przede wszystkim: strasznie nie polubiłam Milczuchy. Co to za imię, tak w ogóle? Na dodatek fabuła: lekko się czyta, ale z pobłażliwością dla autora, który chyba nigdy nie odwiedził sanatorium. Sanatorium to nie jakiś Dom W Którym Straszy, no proszę. Para nastolatków z anemią, a na czele Trzeci o przywódczych zdolnościach, a wszystko to polane ostrym sosem grozy i despotyzmu. Dziwne? No właśnie.
No i ten buddyzm. To już się w ogóle nie trzymało kupy. Ten cały lama i widma... Szkoda słów.
Nawet wciąga, bo jest napisane lekkim językiem, ale tak ogólnie to nie wiem dlaczego to jest lekturą. Naciągane 3/10.

książek: 48
Piotrusia | 2014-10-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Sporo tu krytycznych opinii, ale ja tę książkę bardzo lubię za niezwykły klimat - rzeczywistość przeplata się z niezwykłością, właściwie nie wiadomo, czy jest ten klasztor i Biały Lama, czy to tylko światło księżyca i sny... Myślę, że jako lektura w gimnazjum dałaby wiele możliwości do dyskusji - problem wstydu za rodziców, układów w grupie, walki o władzę, troski o drugiego człowieka,odpowiedzialności. Zazwyczaj w książkach dla młodzieży jest głównie rozrywka lub moralizowanie, a tu są poważne dylematy.

książek: 1009
Eliszeba | 2013-04-03
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: marzec 2011

Jedna z ulubionych książek nastoletnich lat. Jedna z tych zapamiętanych mimo upływu czasu.

książek: 18
ZAczYTanA | 2015-04-18
Na półkach: Przeczytane

Jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza lektura w podstawówce. Pomimo nudnawej chwilami fabuły i spowalniających akcję opisów, książka urzeka swoją tajemniczością i niezwykłą aurą.
Marcel, szesnastolatek z anemią, zamieszkuje w sanatorium. Panuje tam Rada Trzech, ustrój przypomina państwo totalitarne. Marcel spotyka w Dolinie Światła Milczuchę - Cygankę. To dziwne przezwisko (a nie, jak niektórzy piszą, imię)wzięło się od początkowego nieodzywania się dziewczyny.
Podsumowując, totalitaryzm w sanatorium przeplatany wątkiem miłosnym oraz wstawkami na temat buddyzmu sprawiły, że książkę tę przeczytałam dosłownie w dwa dni. Pamiętam wyniki z kartkówki sprawdzającej znajomość treści lektury - jedyna piątka w klasie :)

książek: 887

"Dolina Światła" jest wspaniałą lekturą! Lekturą, którą bez chwili wahania polecam innym. Opowiada ona historię chorego na anemię Marcela. Pewnego razu trafia on do sanatorium, w którym, lecząc się, dowiaduje się, czym jest miłość, przyjaźń, zdrada. Spotyka się też z niesprawiedliwością, a wszystko jest dokoła owiane tajemnicą. Nikt nie chce nawet słowem zdradzić, co kryje się za drzwiami pokoju nr 13. Od początku nie daje mu to spokoju, ale są również inne niewyjaśnione sprawy. Marcel się zmienił pod wpływem tych wszystkich wydarzeń, przyjaźni z kucharzem oraz miłości do Milczuchy, ale możecie się o tym sami przekonać, sięgając po tę niezwykłą powieść. Mam nadzieję, że Wy ją również docenicie.

zobacz kolejne z 303 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd