Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Musimy porozmawiać o Kevinie

Tłumaczenie: Krzysztof Uliszewski
Wydawnictwo: Videograf II
8 (1030 ocen i 154 opinie) Zobacz oceny
10
149
9
253
8
308
7
200
6
68
5
26
4
8
3
11
2
3
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
We Need to Talk About Kevin
data wydania
ISBN
978-83-7183-590-2
liczba stron
424
słowa kluczowe
szkoła, masakra, kevin, matka
język
polski
dodała
Ewa

Inne wydania

Dramat rodzinny w najlepszym thrillerze psychologicznym ostatnich lat. Musimy porozmawiać o Kevinie to poruszająca powieść psychologiczna o trudnym macierzyństwie. Tytułowy Kevin - 14-letni chłopak z zamożnej amerykańskiej rodziny - bez szczególnego powodu zabił dziewięcioro kolegów ze swojej szkoły i dwoje dorosłych. Jego matka próbuje stawić czoła tej dramatycznej sytuacji i jednocześnie...

Dramat rodzinny w najlepszym thrillerze psychologicznym ostatnich lat. Musimy porozmawiać o Kevinie to poruszająca powieść psychologiczna o trudnym macierzyństwie. Tytułowy Kevin - 14-letni chłopak z zamożnej amerykańskiej rodziny - bez szczególnego powodu zabił dziewięcioro kolegów ze swojej szkoły i dwoje dorosłych. Jego matka próbuje stawić czoła tej dramatycznej sytuacji i jednocześnie odpowiedzieć sobie na pytanie: dlaczego?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Videograf II, 2008

źródło okładki: http://www.dictum.pl/books/show/13389

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 230
Nauticus | 2013-10-13
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 13 października 2013

Szokująca! Dawno nie czytałem tak przygnębiającej prozy. I ten końcowy akord - odpowiedź Kevina na pytanie Evy, dlaczego? Odpowiedź, która zostawia wielką pustkę, coś niewytłumaczalnego, niemożliwego do zrozumienia. Od samego początku drażniły mnie postacie tej opowieści, ale chyba właśnie tak miało być. Nie ma tutaj banałów. Wszystko, co znajdziecie w tej książce wymyka się utartym schematom, wszelkie relacje w jakie wchodzą bohaterowie wywracają świat jaki znamy do góry nogami. Granice przesuwają się z każdą stroną, aż do wielkiego finału.

Język powieści, jak dla mnie, zbyt drobiazgowy, rozwlekły. Miejscami wydawał się po prostu nienaturalny. Podobnie jak i postać Kevina, która mogłaby mieć w sobie choć odrobinę człowieczeństwa. Może wówczas byłaby bardziej wiarygodna, a tak otrzymujemy postać, w której skupiło się chyba całe zło świata, ale może takie było zamierzenie autora.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gniew i świt

Co prawda bardziej niż "Baśnie z 1001 nocy" przypomina pewien serial (wcale nie taki wspaniały, za to ciągnacy się niczym stulecie...), ale...

zgłoś błąd zgłoś błąd