Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Statki, które mijają się nocą

Wydawnictwo: Akapit Press
6,69 (254 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
30
8
30
7
81
6
49
5
33
4
7
3
5
2
1
1
7
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-88790-11-0
liczba stron
163
język
polski
dodała
Paulina

Paweł, student psychologii przyjeżdża do Wrocławia. Spełniając prośbę matki, zatrzymuje się u jej dawnej przyjaciółki, Zuzanny. Nietrudno mu się zorientować, że stosunki pomiędzy kobietą a jej szesnastoletnią, zagubioną i zamkniętą w sobie córką są napięte do granic możliwości. Powodowany chęcią zrozumienia i pomocy, wplątuje się w ich konflikt, odkrywając coraz to bardziej zagmatwane...

Paweł, student psychologii przyjeżdża do Wrocławia. Spełniając prośbę matki, zatrzymuje się u jej dawnej przyjaciółki, Zuzanny.
Nietrudno mu się zorientować, że stosunki pomiędzy kobietą a jej szesnastoletnią, zagubioną i zamkniętą w sobie córką są napięte do granic możliwości.
Powodowany chęcią zrozumienia i pomocy, wplątuje się w ich konflikt, odkrywając coraz to bardziej zagmatwane stosunki rodzinne.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (513)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2014-09-17
Na półkach: Przeczytane, ***9

Miła książka... Wprawdzie porusza trudne sprawy, ale czytało się ją łatwo i szybko.
Paweł, świeżo upieczony, 19-letni psycholog, próbuje pomóc Eryce- córce znanej pani weterynarz (Zuzanna). Dziewczyna nie próbuje i nie nawiązuje z nią żadnych kontaktów. Paweł robi co w jego mocy, żeby ułatwić, albo wznowić na nowo, nić porozumienia mamy z córką i córki z mamą. Szybko przekonuje się, że nie jest to łatwe.
Nie wie jeszcze, że... Że coś czuje do tej ponurej istotki... A Eryka nie chce dopuścić do siebie myśli, że... Że mogłaby pokochać Pawła... Zwłaszcza po tym, co zrobił...
Fajnie jest przeczytać taką książkę! I jeszcze wiersz-motto dodaje jej uroku :)
Ships that pass in the night...

książek: 266
Nola | 2014-04-18
Przeczytana: 18 kwietnia 2014

Ważkie tematy, które w dobie nagminnych rozwodów nie tracą na wartości i przekazie. Jednakże podane w dość specyficznie nużący sposób.
Pomysł i zamysł autorki bardzo dobry, realizacja - niekoniecznie. Niemniej jednak warto przeczytać, aby samemu "wydać werdykt" odnośnie niniejszej pozycji literatury.

książek: 227
Kate | 2013-05-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 31 maja 2013

Zwykła niezwykła książka polecona przez bibliotekarkę - polonistkę. Niesamowicie mnie poruszyła. Najbardziej zdziwiło mnie to, że niczego w tym utworze nie przewidziałam trafnie. Książka nie jest banalna. O nie! Jest mi strasznie przykro, że już skończyłam ją czytać. Wrócę do niej w przyszłości. Polecam!

książek: 62
koczowniczka | 2012-04-06
Na półkach: Przeczytane

Chądzyńska, autorka czytanego przeze mnie wcześniej zagmatwanego "Skrzydła sowy" i "Śpiewu muszli", tym razem napisała książkę cudownie przejrzystą i bardzo, bardzo mądrą. Jest to książka adresowana do młodzieży, lecz czytać ją jak najbardziej może osoba dorosła, bo problemy w niej podejmowane rozumie się dopiero mając więcej niż kilkanaście latek. Nie ma w "Statkach" żadnych zawiłości stylu, nie ma opisów przyrody, wydarzenia dzieją się po kolei, można komfortowo skupić się na losach bohaterów i... żałować, że czyjeś młode życie jest marnowane.

Bohaterów mamy dwoje. Dziewiętnastoletni Paweł jest studentem psychologii i musi opisać "trudny przypadek". Gdy poznaje Erykę, czuje, że znalazł to, czego szukał. Złośliwa szesnastolatka niechodząca do szkoły, całymi dniami wylegująca się w łóżku, niedbająca o wygląd to przecież wymarzony obiekt obserwacji dla przyszłego psychologa! Paweł cieszy się, że oryginalnymi notatkami zaimponuje kolegom i profesorom, a że przy tym uważa się za...

książek: 20
SeSzE | 2012-12-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Przeczytałam ją pierwszy raz jako nastolatka, później wróciłam do niej jeszcze kilka razy i niezmiennie należy ona do grona moich ulubionych książek. Autorka bardzo dobrze opisała głównych bohaterów i choć to problem Eryki jest głównym wątkiem to moim zdaniem Paweł i Eryka potrzebowali siebie nawzajem. To opowieść o niezwykłej, trudnej przyjaźni, która zmieniła ich oboje. A zakończenie wbrew pozorom bardzo optymistyczne i dobrze, że otwarte, każde inne byłoby banalne. A tak to zawsze mam nadzieje, że te statki jednak się spotkają.

książek: 569
Anaela | 2010-06-13
Na półkach: Przeczytane

Nie wiem co w niej takiego jest, ale ją uwielbiam, jest to jedyna książka do której wracam wielokrotnie.

książek: 66
Paulina | 2012-10-27
Przeczytana: 27 października 2012

Bardzo "moja" książka. Chciałabym tylko może innego zakończenia, bo to prawdziwe, chociaż ewidentnie dobre, to nie do końca daje mi odpowiedź. I chociaż nie o tym jest książka, ale jako niewyżyta romantyczna dusza strasznie chciałabym wiedzieć, czy coś stało się finalnie z Pawłem i Eryką.

książek: 29
Zuzia | 2016-02-29
Na półkach: Przeczytane

Myślę, że to może być odpowiedni moment aby sięgnąć po nią jeszcze raz... aby zrozumieć ją nieco inaczej niż w wieku parunastu lat...

książek: 13
PatkaPL | 2015-06-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2015

Tak! to jest to.. na tyle mi sie spodobała ze zrobiłam z niej wypracowanie na polski na 5+ ;p

książek: 1011

Myślałam że ta książka będzie lepsza.Wcale nie myślę że jest zła,znajduje się gdzieś pośrodku.
Gdy zaczęłam czytać wydała się nie interesująca,ale z każdą kolejną stroną było lepiej.Sam pomysł na książkę nie jest przeciętny.Nigdy jeszcze nie spotkałam się z książką poruszającą takie problemy psychologiczne.
Główni bohaterowie Eryka i Paweł spotykają się przez przypadek.Paweł studiuje psychologie ,a Eryka no cóż jest złośliwą,leniwą zawsze zamkniętą w swoim pokoju w złych stosunkach z mamą zbuntowaną nastolatką. Jej nowy znajomy stara się jej pomóc i wszystko się prawie układa.
Dlaczego powiedziałam "prawie" ,ponieważ ta książka jest dla mnie bez końca brakuje kilku stron lub epilogu.
Autor: Martyna o 12:32 2 komentarze

zobacz kolejne z 503 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd