Nawiedzony

Tłumaczenie: Maria Streszewska-Hallab
Seria: Kameleon
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
5,92 (178 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
10
8
20
7
28
6
34
5
44
4
15
3
15
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Haunting of Hill House
data wydania
ISBN
8371505760
liczba stron
231
słowa kluczowe
Nawiedzony
kategoria
horror
język
polski
dodała
kamk

Do starego i zapuszczonego, a także owianego złą sławą dworu przybywają cztery osoby: doktor Montague - znawca okultyzmu, jego śliczna asystentka, Eleanor - dziewczyna dobrze zaznajomiona ze zjawiskami psychokinetycznymi, Luke - przyszły spadkobierca Domu na Wzgórzu. Z początku wydaje się, że będą mieć do czynienia jedynie z niewytłumaczalnymi odgłosami i zamykającymi się samoistnie drzwiami....

Do starego i zapuszczonego, a także owianego złą sławą dworu przybywają cztery osoby: doktor Montague - znawca okultyzmu, jego śliczna asystentka, Eleanor - dziewczyna dobrze zaznajomiona ze zjawiskami psychokinetycznymi, Luke - przyszły spadkobierca Domu na Wzgórzu. Z początku wydaje się, że będą mieć do czynienia jedynie z niewytłumaczalnymi odgłosami i zamykającymi się samoistnie drzwiami. Okazuje się jednak, że Dom na Wzgórzu cały czas gromadzi siły, by wybrać spośród śmiałków swoją ofiarę.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 996
Marcin Knyszyński | 2017-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Recenzja pochodzi z
http://plejbekpisze.blogspot.com/

Powieść „Nawiedzony” autorstwa Shirley Jackson wymieniana jest jako jedna z najlepszych powieści o duchach jakie kiedykolwiek napisano. Do kategorii tej zalicza się też bardzo ambitną, omawianą już przeze mnie, historię walczącej z własną percepcją guwernantki – „W kleszczach lęku” Henry’ego Jamesa. U Jamesa były to postacie duchów, które pojawiały się tylko i wyłącznie głównej bohaterce. U Jackson jest trochę inaczej – zamiast duchów mamy dźwięki, szepty, chichoty, hałasy, wizje, napisy na ścianach. Dodatkowo wrażeń tych doświadcza nie tylko główna bohaterka, ale i jej towarzysze. Czy oznacza to, że mamy tutaj do czynienia z prawdziwymi manifestacjami upiornych sił?

Badacz zjawisk paranormalnych, doktor Montague, postanawia sprowadzić do nawiedzonego dworu trójkę osób, aby na podstawie ich doświadczeń napisać pracę naukową dotyczącą nawiedzeń. Młody mężczyzna, Luke, jest przyszłym spadkobiercą dworu, jego obecność uprawomocnia niejako eksperyment doktora. Dwie młode kobiety, Theodora i Eleanor, to osoby, które w przeszłości miały epizody paranormalne, prawdopodobnie spowodowane ich mediumicznymi talentami. Czwórka gości po przybyciu do dworu spotyka dwójkę gospodarzy, stare małżeństwo, które dogląda domostwa – ale tylko w dzień, gdyż przebywanie nocą w nawiedzonym domu jest według ich relacji zbyt niebezpieczne.

Centralną postacią powieści jest zdecydowanie Eleanor, niedojrzała, dziecinna kobieta, której całe życie do tej pory reżyserowane było przez obłożnie chorą, wymagającą opieki matkę. Postać Eleanor od samego początku budzi w nas pewien niepokój, uczucie, że jest z nią coś poważnie nie tak. Opis jej podróży do nawiedzonego dworu, zdarzenia, które mają miejsce po drodze i już na samym początku jej pobytu w domu, pozwalają stwierdzić, że cały jej ogląd rzeczywistości jest mocno zniekształcony. Eleanor jest osobą skrajnie egocentryczną, wszystkie obserwowane zdarzenia interpretuje tak, jakby odbywały się dla niej, jakby była jedynym widzem w przedstawieniu, gdzie dekoracjami i aktorami jest cała reszta świata. Dodajmy do tego jej skłonność do nadinterpretacji bodźców i tajone talenty parapsychiczne – i już mamy mieszankę wybuchową.

Dom, który wita ją i resztę gości spełnia wszystkie warunki ku temu, aby nazwać go „niesamowitym”. Kąty ścian i podłóg zdradzają wypaczenia (jeśli się im dłużej przyjrzeć), korytarze zmieniają swą długość (jeśli się im dłużej przyjrzeć), wszystkie przedmioty i ich wzajemne relacje okazują się jakąś dziwną karykaturą rzeczywistości (jeśli się im dłużej przyjrzeć). Jest to klasyczny przykład tego, co Freud i Jentsch nazywali „niesamowitością” – „Das Unheimliche”, czyli wrażenia obcości i nienaturalności w tym, co powinno być nam dobrze znane. Osoba z wypaczoną percepcją i zdolnościami medium trafia do wypaczonego miejsca. I teraz pojawia się pytanie, które przychodzi na myśl każdemu czytającemu powieść: czy niesamowitość domu jest jego cechą własną, czy nadinterpretacją Eleanor? Czy tajemnicze zjawiska w domu to emanacja zła w nim zagnieżdżonego i mimowolne i nieuświadamiane działanie nadnaturalnych zdolności głównej bohaterki?

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Nie może jej być – relacja, którą otrzymujemy przefiltrowana jest przez Eleanor i wyłożona jej językiem. Bohaterka widzi w każdym elemencie otaczającego świata przede wszystkim samą siebie – nie ufamy jej zatem. Na koniec warto zastanowić się nad tym, czego dom chce od Eleanor, czego od niej oczekuje, co jej sugeruje. Bohaterowie w pewnym momencie znajdują wielki napis na ścianie, do którego nikt z uczestników się nie przyznaje – „Pomóżcie Eleanor wrócić do domu”. Niezależnie od tego czy powstał on w wyniku prawdziwego nawiedzenia, czy zrobiła go sama Eleanor a następnie wyparła – wyraźnie wskazuje, że główna bohaterka poszukuje jakiejś stabilizacji, chce rzucić kotwicę, którą wyrwała śmierć jej matki. Chce mieć dom. Słowo unheimlich, jako negacja heimlich (czyli czegoś początkowo domowego, dobrze znanego a ostatecznie skrywanego przed światem zewnętrznym, jako coś tajemnego i zbiorowo wypartego), oznacza coś "nie-domowego", powracającego z szczelnie zamkniętych zakamarków jaźni - a więc budzącego grozę i naruszającego nasz domowy mir. Czy oznacza to, że Eleanor musi uciekać z niesamowitego domu, aby znaleźć spokój gdzie indziej? Czy może wręcz przeciwnie - skoro ona sama charakteryzuje się wyraźną „niesamowitością” w stosunku do reszty tymczasowych mieszkańców, to może trafiła w końcu tam, gdzie powinna? Może tylko musi przekroczyć pewną dodatkową granicę i w końcu odnajdzie ukojenie? Tekst, którym zaczyna się i kończy ta powieść i który niczym klamra spina dwa luźne końce wydaje się najwłaściwszą drogą do zrozumienia tej historii.

Polecam bardzo mocno.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z pociągu

Książka nagrodzona w konkursie Książka Roku Lubimyczytać.pl 2015 w kategorii kryminał/sensacja/thriller. Co więcej, jest to światowej rangi bestsel...

zgłoś błąd zgłoś błąd