Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tłumaczka

Tłumaczenie: Anna Zdziemborska
Seria: Kobiety Orientu
Wydawnictwo: Remi
5,35 (220 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
10
7
38
6
46
5
61
4
17
3
26
2
7
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Translator
data wydania
ISBN
9788392289784
liczba stron
280
słowa kluczowe
Sudan, miłość, tłumaczka
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
malinowy_rum

Sammar, wdowa z Sudanu, zatrudniona jako tłumaczka arabskiego na uniwersytecie w Aberdeen, zaczyna pracować dla Rae, świeckiego islamisty. Przyjaźń, która ich połączy, obudzi w Sammar tłumioną tęsknotę za pełnią życia. Kiedy się w sobie zakochują, Sammar uświadamia sobie, że będą musieli poruszyć temat jego braku wiary we wszystko, co święte dla niej. "Tłumaczka", mistrzowska refleksja na...

Sammar, wdowa z Sudanu, zatrudniona jako tłumaczka arabskiego na uniwersytecie w Aberdeen, zaczyna pracować dla Rae, świeckiego islamisty. Przyjaźń, która ich połączy, obudzi w Sammar tłumioną tęsknotę za pełnią życia. Kiedy się w sobie zakochują, Sammar uświadamia sobie, że będą musieli poruszyć temat jego braku wiary we wszystko, co święte dla niej. "Tłumaczka", mistrzowska refleksja na temat miłości, tak ludzkiej, jak i boskiej, to w gruncie rzeczy historia kobiety na tyle odważnej, by pozostać wierną swoim przekonaniom, samej sobie i miłości.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (636)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1900
Gosia | 2014-04-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 10 kwietnia 2014

Kolejna powieść z kręgu świata muzułmańskiego. Autorka, Leila Aboulela, pochodzi z Sudanu, więc religia i obyczaje islamu są jej znane z autopsji.
Pozytywnym zaskoczeniem jest fakt, że nie jest to kolejna historia
nieszczęśliwej kobiety, która próbuje się wyrwać z tego świata.
Otrzymujemy za to historię kobiety wykształconej, muzułmanki, która straciła męża i dość długo trwała w żałobie, wręcz depresji, bez widoków na szczęście w przyszłości. Pracuje jako tłumaczka na uniwersytecie w Szkocji i praca ta jest dla niej odskocznią od bolesnej przeszłości, w której straciła męża, a syna oddała na wychowanie ciotce w Sudanie. Stopniowo zakochuje się w Rae, swoim przełożonym, niewierzącym znawcy islamu.
Sammar i Rae to dwie różne narodowości, dwie religie, odmienne tradycje i obyczaje. Łączy ich wiele, ale dzieli ich jeszcze więcej.
W życiu Sammar islam odgrywa ważną rolę odgrywa, przenika jej życie. Co więc zwycięży: przywiązanie do religii czy miłość?
Autorka stawia nam kilka...

książek: 3405
Monika | 2010-11-16
Przeczytana: 16 listopada 2010

Uwielbiam czytać o islamie, gdy pisze o nim Leila Aboulela. Lubię też patrzeć na Europejczyków jej oczami.
Książka przypomniała mi o moich (troszkę ostatnio odstawionych na boczny tor) tęsknotach za za światem arabskim, jaki dane mi było troszkę poznać i pokochać. Za smakiem stanowczo za słodkiej kawy z kardamonem. Za niewyobrażalnie brudnymi ulicami Kairu z uśmiechniętymi, umorusanymi dziećmi. Za bezinteresownością i gościnnością Arabów wmuszających w gości góry orientalnego jedzenia. Za ich wielkimi, olbrzymimi, wielopokoleniowymi rodzinami, gdzie nie ma mowy o chwili samotności. Za kobietami w popłochu zasłaniającymi się przed mężczyznami spoza rodziny. Za głosem muezina wzywającym do modlitwy.
Pokochałam tę książkę. Oby więcej takich powieści... Inszallah.

książek: 708
Miss_Jacobs | 2010-11-21
Na półkach: Przeczytane

„Wreszcie coś nowego” pomyślałam sobie czytając pierwsze strony powieści „ Tłumaczka”.
Ucieszyło mnie, że na początek nie ma nieszczęśliwej kobiety, próby zbrodni honorowej. Za to jest kobieta wykształcona, co prawda smutna, ale jednak pracująca.
Zawód tłumaczki jest dla niej ucieczką od bolesnej przeszłości, w której straciła męża i syna.
Nie wiem jak Wam, ale mnie często wydawało się, że w kulturze islamskiej kobieta ma wartość dopóki posiada męża. W momencie zostania wdową staje się nikim, jakby założyła pelerynę niewidkę i jedynym sposobem zdjęcia jej jest ponowne wyjście za mąż.
Tak też jest z główną bohaterką imieniem Sammar. Przemykała między ludźmi niezauważona, choć i ona nie stara by ją zauważyć. Żyje od jednego tłumaczonego tekstu do drugiego i czasem tylko wkrada się wspomnienie dawnego życia.
Początek książki jest odzwierciedleniem stylu życia Sammar. Nie bardzo wiemy, o co chodzi, dlaczego bije od niej melancholia. Gdy jednak zdecydujemy się poświęcić swój czas...

książek: 3545
Dunya | 2013-07-15
Przeczytana: 11 lipca 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Na początku byłam rozczarowana - smutna, samotna kobieta. Nie spodobał mi się też, z początku, Rae oraz śnieżna Szkocja. Nie mogłam, mimo to przestać czytać i dobrze zrobiłam. Sammar dosłownie powróciła do życia! Przestała być na wszystko obojętna i okazywała emocje. Druga część książki jest zdecydowanie lepsza (może też z powodu, że jej akcja toczy się w Chartumie?) i dlatego, iż Sammar stała się wreszcie normalną kobietą, która ponownie zaczęła prawdziwie kochać swojego synka. Wszystko jest napisane spokojnie, ale dokładnie. Zupełnie, jakbym patrzyła na wszystko co się dzieje siedząc obok Sammar i pijąc herbatę. Nie wiem czemu, ale mimo wszystko czuję niedosyt. Chciałabym się dowiedzieć co było potem; z Amirem, Sammar, Rae, jego córką, Hanan i teściową Sammar.
W tej książce tym co jest wszechobecne jest tęskonota, która w pewnym momencie i we mnie się obudziła.

książek: 246
PaniZima | 2013-07-01
Przeczytana: 01 lipca 2013

Czytałam wcześniej "Minaret" Leili Abouleli i zachwycił mnie jej styl pisania i wrażliwość, tym razem było podobnie.
W obu książkach ważną rolę odgrywa islam, jest oparciem i źródłem siły ich bohaterek. Tym razem jednak silniej odczułam 'okopanie się' arabskiej tłumaczki Sammar w świecie islamskich zasad i wartości i przyznam, że mój europejski punkt widzenia nie jest przyzwyczajony do takiej perspektywy.
Znajdziemy w książce dużo o istocie islamu i o islamskiej duchowości, i też o wyższości islamu nad chrześcijaństwem.
Przeczytałam książkę dwa razy, pierwszy raz pochłonął mnie wątek miłosny, Sammar, tłumaczka arabskiego, zakochuje się w swoim szefie. Oboje mają za sobą duży bagaż niepowodzeń życiowych i dla obojga to szansa na szczęście, jednak - wiele ich dzieli.
Drugi raz zwracałam uwagę na to, co pisze się o islamie - dużo się pisze, porównuje, objaśnia, cytuje piękne hadisy. Możemy poznać styl życia tradycyjnej rodziny w Sudanie, tradycyjnej - choć też nowoczesnej. Wszystko...

książek: 1220
miedzystronami | 2011-09-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 września 2011

Sammar i Rae. Dwie narodowości, dwa światy, dwie religie, różne świętości, odmienne tradycje i obyczaje. Co zwycięży: przywiązanie do religii czy miłość? Bogate i ciekawe tło kulturowe dopełnia pięknie przedstawioną fabułę.

Ona pochodzi z Sudanu, jest tłumaczką arabskiego na uniwersytecie w Aberdeen. On, człowiek Europy, świecki islamista zgłębiający sens i znaczenie religii Mahometa jest jej przełożonym. Łączy ich wiele, bo nawiązuje się między nimi nić przyjaźni… ale dzieli ich jeszcze więcej. Czy da się zapomnieć o tym, co stanowi o naszej odrębności kulturowej, co nas wyróżnia i oddaje sens naszej egzystencji?

Sammar jest kobietą wykształconą, inteligentną i nie tak zahukaną jak by mogło się wydawać, biorąc pod uwagę warunki życia kobiet na Dalekim Wschodzie. Jej życie naznaczone jest wieloma tragediami, nieudanymi związkami, utratą najbliższych, odrzuceniem i niezrozumieniem przez otoczenie. W młodym wieku zostaje wdową i jej życie diametralnie się zmienia bo jako kobieta...

książek: 183
Alaska | 2011-03-31
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2011

Na początku po "Tłumaczkę" sięgałam bardzo niechętnie, ale się nie zawiodłam. Początkowo wydawała się być zawiła, trudna.. chyba przez niektóre arabskie nazwy. A przy końcu uzależniła mnie od siebie i wciągnęła mnie w świat islamu. Historia opowiedziana ciekawie i z interesującym zakończeniem, którego się nie spodziewałam, aczkolwiek można było się domyślić. Polecam Wszystkim, ale głównie kobietom. :)

książek: 1315
agnieszka | 2012-03-10
Na półkach: Przeczytane, Rok 2012
Przeczytana: 2012 rok

Fabuła toczy się powoli ,ale mimo to czuje się ciekawość co dalej ...Ładne zakończenie .Egzotyczna ,subtelna ,fascynująca i wcale nie nudna jak twierdzą niektórzy w swojej opini.POLECAM!

książek: 450
rose11 | 2011-07-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Tłumaczka to książka naprawde ciężko napisana, przynajmniej dla mnie. Poprostu wydarzenia były tak opisywane że czasami gubiłam się w czasie.Jest to książka dla cierpliwcyh,nie ma w niej jakiejś szczególnej akcji czy wielkich emocji. Ma w sobie jednak coś co sprawia że nie żałuje że ją czytałam, możemy w tej książce zobaczyć sytuacje gdzie mamy konflikt pomiędzy miłością do Boga, a miłością do człowieka.Podsumowując jestem na TAK;)

książek: 785
nicavera | 2011-02-13
Przeczytana: luty 2011

Bardzo refleksyjna, liryczna, nastrojowa, spokojna a pełna emocji.

zobacz kolejne z 626 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd