Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rytuały morza

Tłumaczenie: Arkadiusz Nakoniecznik
Cykl: Trylogia Morska (tom 1) | Seria: Złota Seria
Wydawnictwo: Amber
6,66 (64 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
11
7
25
6
15
5
10
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rites of passage
data wydania
ISBN
8372457824
liczba stron
182
język
polski

Czasy wojen napoleońskich. Edmund Talbot, młody angielski arystokrata, wyrusza do australijskich kolonii, by rozpocząć tam karierę polityczną. Dramatyczne wydarzenia wystawiają na próbę załogę statku i pasażerów, odsłaniając prawdziwe charaktery uczestników podróży. A Edmund – wychowanek epoki Oświecenia – prowadzi dziennik, który niespodziewanie staje się świadectwem jego wewnętrznej przemiany...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (186)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1121
Bogdan | 2014-01-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1995 rok

Z Goldingiem przez oceany

William Golding pisząc „Rytuały morza” niewątpliwie znał zarówno dzieła osiemnastowieczne, jak też ich współczesne, nieraz bardzo udane przetworzenia (szczególnej rekomendacji warta jest jest „Speranza” Svena Delblanca). I chociaż sam stworzył raczej rekonstrukcję powieści oświeceniowej niż jej pastisz, to bynajmniej nie zrezygnował z ironii i sarkastycznego poczucia humoru. Dzięki temu dziennik podróży, jakim są „Rytuały”, ani na chwilę nie traci na atrakcyjności, pomimo że autor zapisków w ogóle nie wysiada na ląd podczas wielomiesięcznej (mamy I połowę XIX w.) podróży do Australii.

W tym miejscu wypada zauważyć, że często pisze się o Goldingu jako o pisarzu – moraliście, który snuje rozważania etyczne, opisuje zło tkwiące w człowieku, itp. Takie jednostronne charakterystyki mogą być wręcz szkodliwe, gdyż pozwalają niezorientowanym czytelnikom podejrzewać pisarza o natrętny dydaktyzm i szacowne nudziarstwo. A przecież Golding pisał zawsze w sposób...

książek: 0
| 2017-06-13
Na półkach: Literatura, Przeczytane

„Rytuały morza” uważa się za dzieło, które przywróciło utracony blask karierze Williama Goldinga. Otrzymał za nią Nagrodę Bookera (w finale pokonał swojego wielkiego rywala Anthony Burgessa), z kolei dopisane później dwie kolejne części złożyły się ostatecznie na tzw. „Trylogię morską” uważaną przez niektórych za opus magnum pisarza.
To na pewno jedna z bardziej przewrotnych powieści, jakie czytałem. Pierwsze strony zapowiadają marynistyczny bildungsroman, który jednak szybko przeradza się w coś w rodzaju komedii salonowej. Niespodziewana, a wręcz absurdalna śmierć jednej z drugoplanowych postaci pchnie opowiadaną przez Goldinga historię na nowe tory, aby w końcu odkryć przed czytelnikami, że mieliśmy do czynienia z zakamuflowanym moralitetem. Opowieścią, w której tragedia dokonuje się niepostrzeżenie, na drugim planie, przy nie w pełni uświadomionej aprobacie innych. Co ciekawe, cała historia oparta jest na autentycznym zdarzeniu, jakie miało miejsce w 1797 roku na statku płynącym...

książek: 189
Na półkach: Przeczytane

Książka, która zdecydowanie zaskakuje. Najpierw wydaje nam się powieścią stylizowaną na XIX wiek, następnie wkradają się wątki komediowe, natomiast pod koniec wprawia nas w zadumę nad granicami godności człowieka. Zachwycona "Władcą much" sięgnęłam po "Rytuały morza" i oczekiwałam po niej głębokich refleksji nad kondycją moralności ludzkiej. Na początku autor zwiódł mnie. Jednak lekki charakter pierwszych części książki stopniowo wprowadza nas do finału. Nasi bohaterowie urealniają się, akcja zaś zaczyna się zawiązywać w sposób nieoczekiwany i niezbyt przyjemny. Wychodzi na jaw wiele ludzkich przywar, ułomności. Może nie zawsze świat jest takim jakim nam się zdaje? Może gdybyśmy mieli więcej współczucia i zrozumienia? Może gdybyśmy samych siebie nie cenili nazbyt wysoko? Do takich refleksji skłoniła mnie ta książka. POLECAM !!!

książek: 920
Mamerkus | 2012-12-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 grudnia 2012

http://mamerkus.blogspot.com/2012/12/william-golding-rites-of-passage.html

książek: 142
pankrol | 2013-11-13
Na półkach: Przeczytane

Angielski na wysokim, bardzo wysokim, poziomie.

książek: 201
hubertkn | 2017-05-24
Na półkach: Biblioteka, Przeczytane
Przeczytana: 2005 rok
książek: 416
Pavvvel | 2017-04-20
Na półkach: Przeczytane
książek: 477
Paszeko | 2017-03-30
książek: 56
sabina1771 | 2017-02-17
Na półkach: Przeczytane
książek: 619
Halistra | 2017-01-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok
zobacz kolejne z 176 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd