Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Prawdziwy świat

Tłumaczenie: Witold Kurylak
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,54 (498 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
15
9
27
8
77
7
149
6
131
5
55
4
19
3
19
2
4
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Real World
data wydania
ISBN
978-83-7508-236-4
liczba stron
294
słowa kluczowe
sensacja
język
polski
dodała
Pistacia

Cztery nastolatki spędzają upalne lato na przeludnionych przedmieściach spowitego smogiem Tokio, uczęszczając na nużące zajęcia w letniej szkole, której ukończenie ma zapewnić im zdanie egzaminów na najlepsze uniwersytety. Po brutalnym morderstwie, którego ofiarą pada sąsiadka Toshi, dziewczyny nabierają przekonania, że zabójcą jest syn zamordowanej, uczeń szkoły średniej, przezywany przez...

Cztery nastolatki spędzają upalne lato na przeludnionych przedmieściach spowitego smogiem Tokio, uczęszczając na nużące zajęcia w letniej szkole, której ukończenie ma zapewnić im zdanie egzaminów na najlepsze uniwersytety. Po brutalnym morderstwie, którego ofiarą pada sąsiadka Toshi, dziewczyny nabierają przekonania, że zabójcą jest syn zamordowanej, uczeń szkoły średniej, przezywany przez dziewczyny Glistą. Kiedy jednak chłopiec znika (zabierając jednej z dziewcząt rower i telefon komórkowy), czwórka bohaterek wikła się w niebezpieczną grę i musi zmierzyć się z całą falą zagrożeń, jakich nigdy wcześniej nawet sobie nie wyobrażały.

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 89
dxsuinik | 2012-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 września 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Jakże głupio to zabrzmiało, kiedy w końcu ktoś powiedział to na głos." Są to słowa z szóstej od końca strony książki, kiedy ktoś w kilku zdaniach podsumował całą jej treść. Książka była po prostu głupia.
Przez pierwsze dwa rozdziały bardzo się z nią męczyłam, była słaba, napisana pustym językiem, jednak zmusiłam się do przebrnięcia przez nią, bo zastanawiało mnie o czym właściwie będzie.
Była o nieszczęśliwych nastolatkach, którzy nie mieli większych problemów w życiu, więc wyszukiwali ich gdziekolwiek - w domach, w szkołach, w znajomych, w nieznajomych, na ulicach i w dzielnicach rozrywki. Zahaczała o temat relacji matka-dziecko i o temat niespełnionych miłości, nie przekazując przy tym jednak żadnego przesłania. Nie niosła w sobie właściwie żadnych głębszych treści. Była długim opisem wydarzeń. Na sam koniec dodatkowo zmieniła się w jedno wielkie wyszukiwanie kogoś odpowiedzialnego za śmierć dwóch dziewczyn (nie jak wcześniej zakładano - za morderstwo dokonane przez Glistę), a najbardziej rozczarowujące jest to, że go nie odnaleziono bo każdy za winnego uważał siebie.
Była o wszystkim i o niczym. Nic nowego, to wszystko już gdzieś wcześniej było.
Myślę, że więcej nie tknę żadnej książki tłumaczonej z japońskiego na angielski i z angielskiego na polski, a już z pewnością nie do żadnej tłumaczonej przez Witolda Kurylaka. Była napisana strasznym językiem, dość żałosnym i nie wiem, czy to już Natsuo Kirino czy dopiero Kurylak nie podołał zadaniu i nie potrafił wczuć w pięć odmiennych postaci i wykreować dla nich osobnego języka, innego sposobu mówienia. A może po prostu miała brzmieć tak płytko bo była o niedojrzałych nastolatkach...?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zły Romeo

Podsumowując wszystkie plusy i minusy książki uznaję, że jednak mi się podobała. Ale długo się wahałam. Poważnym minusem książki jest to, że jest troc...

zgłoś błąd zgłoś błąd