Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Kto zabił Palomina Molero?

Tłumaczenie: Enrique Porcel Ortega
Wydawnictwo: Znak
5,54 (305 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
8
8
9
7
61
6
78
5
87
4
14
3
42
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Quien mato a Palomino Molero?
data wydania
ISBN
9788324008643
liczba stron
152
język
polski
dodała
Ani-Lorak

Kiedy w makabryczny sposób zamordowany zostaje młodziutki śpiewak boler, tropem zbrodniczej zagadki podąża dwójka nietypowych policjantów. Silva, mistrz dedukcji, który potrafi skłonić do mówienia najbardziej opornych milczków, oraz Lituma, poznający arkana policyjnej sztuki asystent o bogatej wyobraźni. Cóż jednak może uczynić przedstawiciel władzy wobec siły miłości, szaleństwa i...

Kiedy w makabryczny sposób zamordowany zostaje młodziutki śpiewak boler, tropem zbrodniczej zagadki podąża dwójka nietypowych policjantów.

Silva, mistrz dedukcji, który potrafi skłonić do mówienia najbardziej opornych milczków, oraz Lituma, poznający arkana policyjnej sztuki asystent o bogatej wyobraźni. Cóż jednak może uczynić przedstawiciel władzy wobec siły miłości, szaleństwa i namiętności, nawet jeśli ucieleśnieniem jego obsesji jest znacznie starsza mężatka o rubensowskich kształtach?

"Kto zabił Palomina Molero?" jest nietypową powieścią detektywistyczną, w której zapadłe mieściny Peru tętnią namiętnością, zakazana miłość prowadzi do zbrodni, a rozwiązywanie zagadki to subtelnie poprowadzona dyskusja o istocie zła i kłębowisku uczuć.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 628
Katarzyna | 2012-06-02
Przeczytana: czerwiec 2012

Dość przewidywalna i na tyle krótka, że skrzydeł w jej obrębie nie ma za bardzo jak rozwinąć. Sporo motywów znanych z ,,Miasta i psów'', brutalne, lecz niezbyt ciekawe zabójstwo, leniwe śledztwo w upalnym klimacie, kilka znanych prawd o ludziach i świecie. Jedyne dla czego warto to styl Vargasa Llosy - przewrotny i zabawny - którego ukoronowaniem jest ostatnie zdanie tej książki;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Być szczęśliwym na Alasce

Fakt 1. - astronomiczna liczba poradników wszelkiego rodzaju w księgarniach Fakt 2. - żyjemy w świecie, jaki sami sobie stworzyliśmy Fakt 3. - są osob...

zgłoś błąd zgłoś błąd