Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kredożercy

Tłumaczenie: Tomasz Pindel
Seria: Salsa
Wydawnictwo: Muza
6,36 (151 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
8
8
13
7
54
6
40
5
21
4
3
3
10
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Los comedores de tiza
data wydania
ISBN
9788374952965
liczba stron
216
słowa kluczowe
literatura hiszpańska
język
polski

Doskonałe, dowcipne i pomysłowe czytadło, literacki odpowiednik filmowej opowieści o Amelii. Trzydziestoparoletnia dziewczyna przystępuje do tajnego zgromadzenia "Zjadaczy kredy". Akcja powieści rozgrywa się w Madrycie między lenistwem sjesty a hałaśliwą nocą. Ana jest przeciętną dziewczyną, ma niezbyt ciekawą pracę, normalnych znajomych i średnio udane życie miłosne - a jednak jest coś, co...

Doskonałe, dowcipne i pomysłowe czytadło, literacki odpowiednik filmowej opowieści o Amelii.
Trzydziestoparoletnia dziewczyna przystępuje do tajnego zgromadzenia "Zjadaczy kredy".
Akcja powieści rozgrywa się w Madrycie między lenistwem sjesty a hałaśliwą nocą.

Ana jest przeciętną dziewczyną, ma niezbyt ciekawą pracę, normalnych znajomych i średnio udane życie miłosne - a jednak jest coś, co różni ją od reszty śmiertelników: zamiłowanie do jedzenia kredy. Okazuje się jednak, że ten niewinny nałóg naprowadzi Anę na trop sekretnego stowarzyszenia kredożerców, a odkrycie to stanie się najważniejszą przygodą jej życia.

W tej historii dzieją się rzeczy dziwne, losy plączą się zdumiewająco, a zwykli ludzie okazują się niezwykli.

 

źródło opisu: nota wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (275)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 528
Anna Rybarczyk | 2011-02-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lutego 2011

O nałogach, dziwnych zwyczajach, lękach, głęboko skrywanych tajemnicach. Książka oryginalna, dobrze napisana. Dziwna, ale interesująca. Miewa momenty dość trudne, ale posiada także kilka bardzo intrygujących wątków. Całość to tylko trochę ponad 200 stron, czyta się bardzo szybko. Duży plus za kreację narratora.

książek: 811
Nemeni | 2010-09-24
Przeczytana: wrzesień 2010

Książka dla miłośników odmienności, „inności” i poszukiwaczy dziwactw. Czyli dla mnie :)
Historia Any - dziewczyny lubiącej zjadać kredę. Napisane lekko, z zacięciem psychologicznym. Cała galeria postaci nietuzinkowych, tzw. odchyleńców od normy :) Dla wszystkich, którzy poszukują w lekturze czegoś więcej, niż tylko fajnie spędzonego czasu.

książek: 507
kasia85 | 2010-12-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2010

Książka dla wszystkich, którzy myślą, że są dziwni lub inni. gwarantuję, że po przeczytaniu tej lektury poczują się baardzo zwyczajni.

książek: 153
Michał | 2011-04-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Kredożercy" urodzonego w Barcelonie pisarza Oscara Aibara to wciągająca od pierwszej strony historia trzydziestoparoletniej Any. Na pierwszy rzut oka Ana niczym nie różni się od kobiet w swoim wieku - ma zwyczajną pracę, zwyczajnych znajomych i jako takie życie uczuciowe. Jest jedna jedyna rzecz, która odróżnia ją od większości populacji: uwielbia jeść kredę. Tak, chodzi o tę zwykłą kredę, którą pisze się po tablicy lub też po chodniku. Miłość do jedzenia kredy doprowadza naszą bohaterkę do tajemnego stowarzyszenia kredożerców.

Historia Any jest niezwykła, groteskowa i wypełniona od początku do końca specyficznym poczuciem humoru. Czas spędzony na czytaniu "Kredożerców" mija bardzo szybko i nie jest to bynajmniej spowodowane objętością książki (raptem 200 stron). Jest to po prostu bardzo zgrabnie napisana powieść zapewniająca doskonałą rozrywkę. Bardzo chciałbym ujrzeć ekranizacje tej powieści, co biorąc pod uwagę, że autor jest z wykształcenia filmowcem i nakręcił 3 filmy...

książek: 2850
Calamitas | 2014-09-14
Na półkach: Przeczytane

Fantastyczna książka!!! Jestem absolutnie urzeczona tą szaloną, śmieszną i absurdalną opowieścią. Zwłaszcza, że kryje się za nią drugie dno. Bohaterka Ana szuka szczęścia, akceptacji, miłości i po prostu swojego miejsca w świecie. Czuje się inna, odrzucona i nieprzystosowana, ale nie ustaje w próbach odnalezienia siebie. Oscar Aibar pisze trochę o nałogach, trochę o autodestrukcji i zagubieniu w życiu, ale ani przez chwilę nie przynudza. I tak, zdecydowanie coś wciągał pisząc... albo pożerał.

książek: 305
semantyka | 2015-04-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka nieźle napisana, owszem, I dziwaczna. Jednak poza tym pusta, powierzchowna, śmierdząca hołotą, a momentami niesmaczna.

książek: 520
kaja_kicia | 2011-09-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 01 sierpnia 2011

Zaczynając "Kredożerców" nastawiałam się na dobrą zabawę i dużą dawkę humoru. Tytuł wskazywał na nietypową tematykę. Autora nie znałam. Przeczytałam o nim tylko, że jest twórcą zarówno w dziedzinie literatury jak i filmu. Jest to również moja pierwsza książka z serii "Salsa" wydawnictwa Muza. Do lektury zasiadłam z wielkim podekscytowaniem i zniecierpliwieniem.


Od pierwszych stron książki okazało się, że jest to opowieść nietuzinkowa. Oto trzydziestoparoletnia Ana wiedzie życie przeciętnej singielki. Ma nudną pracę, kilka rozczarowań miłosnych, kilku dziwnych znajomych i nietypową słabość do jedzenia kredy. Niezrozumienie otoczenia, poczucie własnej inności i niemożność znalezienia znikąd pomocy zaprowadzi Anę do stowarzyszenia kredożerców, którzy spotykają się co jakiś czas na tajnych zjazdach, by dzielić się swoimi doświadczeniami, problemami, wspólnie jeść kredę bez skrępowania i konieczności ukrywania się z tym nałogiem.


Pod postacią tej nietypowej opowieści kryje się...

książek: 912
evi | 2011-06-26
Przeczytana: marzec 2011

Książka dziwna - główna bohaterka jest uzależniona od zjadania kredy! Ta przypadłość, jakkolwiek niespotykana, sprawia, że Ana (bo tak ma na imię wspomniana bohaterka) przeżywa najlepsze chwile swojego życia. Na dodatek okazuje się, że nie ona jedna lubi smak zwykłej, szkolnej kredy... Dzięki temu Ana poznaje grupkę równie mocno i pozytywnie zakręconych, tak jak ona, ludzi, z którymi się zaprzyjaźnia i których towarzystwo sobie ceni. Książka napisana lekko, z dowcipem i dystansem, czyta się ją szybko, a Anę od razu obdarza sympatią.

książek: 762
Rockmargot | 2012-05-23
Przeczytana: 2011 rok

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

To jest jedna z tych książek, do których na pewno nie wrócę. Samo opowiadanie o kredożercach jest w gruncie rzeczy dosyć niewinne i podbuduje przeciętnego czytelnika odnośnie jego własnych dziwactw. Ale kolejne opowiadania zahaczają o koprofagię i dzieci pożarte w czasie delfinoterapii.
Wahałam się z oceną pomiędzy przeciętną a dobrą, jednakże ze względu na pierwsze świetne opowiadanie zostaje ocena dobra.

książek: 55
Marceloss | 2012-11-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Śmieszna i dosyć ciekawa książka, lekko się czyta.

zobacz kolejne z 265 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd