Zmrok

Tłumaczenie: Sławomir Kędzierski
Cykl: Noreela (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
5,78 (329 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
18
8
24
7
75
6
75
5
48
4
29
3
29
2
8
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dusk
data wydania
ISBN
9788324136568
liczba stron
504
słowa kluczowe
dark fantasy, mroczna saga
język
polski
dodała
Pistacia

Mocna dark fantasy w tradycji Gaimana i Lovecrafta Księga 1 mrocznej sagi, nagrodzona British Fantasy Society Award dla najlepszej powieści 2007 Magia umarła. Straszliwa wojna wygnała Magów z Noreeli, świat pogrążył się w barbarzyństwie. Lecz magia może się odrodzić - za sprawą wyjątkowego chłopca. Chłopca, którego trzeba chronić przed Czerwonymi Mnichami... i przed Magami, którzy nie...

Mocna dark fantasy w tradycji Gaimana i Lovecrafta

Księga 1 mrocznej sagi, nagrodzona British Fantasy Society Award dla najlepszej powieści 2007

Magia umarła. Straszliwa wojna wygnała Magów z Noreeli, świat pogrążył się w barbarzyństwie. Lecz magia może się odrodzić - za sprawą wyjątkowego chłopca. Chłopca, którego trzeba chronić przed Czerwonymi Mnichami... i przed Magami, którzy nie cofną się przed niczym, by zapewnić sobie triumfalny powrót...

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 162
Gosgos | 2019-07-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 czerwca 2019

Bardzo mroczna, od pierwszych stron epatująca przemocą i beznadziejnością. Początek jest mocny. Potem nie ma wytchnienia, choć wciąż pojawia się jakaś nadzieja, że coś się może uda - nadzieja bardzo złudna. A autor zupełnie zabija ją na sam koniec. Tak, zdecydowanie nie podobało mi się to, co spotkało Rafe'a. Polubiłam chłopaka, a raczej ten pomysł, że oto magia, która umarła na 300 lat, odradza się w niewinnym, niczego nieświadomym chłopcu. Liczyłam na to, że Rafe powoli będzie się zmieniał, odkrywał swoje możliwości, ale to co się z nim działo... te ciągłe powtarzanie "jestem tylko wiejskim chłopcem", a przy tym zachowania jakby pozjadał mądrości świata> nie ma nic o tym, dlaczego, to on właśnie został wybrany przez magię, skąd się wziął... Zaprzepaszczona szansa.

Co mnie jeszcze zafascynowało w tej historii, to oryginalny świat - fledżerzy, toczniki, strawniki, zniszczone maszyny, które kiedyś towarzyszyły ludziom w każdej pracy, a teraz nikt nie wie, jak działały - naprawdę fascynujące.

Jeszcze o bohaterach:

Wiedźma Nadzieja - takie tam odrażające babsko, jakoś nic mnie w niej nie ciekawi, mimo że odniosłam wrażenie, że autor chciał, by ciekawiła :D

Motyw Alishii i biblioteki fajny, gdy pojawia się cień, bohaterka tak naprawdę przestaje istnieć.

Trey - iskra, którą miał na początku też powoli znika, w miarę tego, jak rośnie okres od ostatniego fledżowego posiłku.

Kosar i A'Meer - najbardziej charakterystyczni, o nich dowiadujemy się najwięcej.

Mnisi - hmmm jakoś nie mogłam do końca kupić tego ich motywu działań, a także tego, że są tak naprawdę niezniszczalni, jakby byli magiczni, mimo że magii dawno już nie ma...

Podsumowując - bohaterowie, którzy nie przyciągają, za dużo przemocy, za dużo też wątków erotycznych (jak taki naprawdę fuj motyw: Nadzieja, która chce zgwałcić śpiącego Rafe'a). Ale pomysł na świat tak ciekawy, że z chęcią dowiem się, jak potoczyły się dalsze losy bohaterów, tym bardziej, że tytuł kolejnej części "Świt" - wskazuje, że jest jakaś nadzieja (bo już się zmęczyłam tym wszechobecnym mrokiem).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Imię wiatru

Zacznijmy od tego, że jest to literatura młodzieżowa, a z jakiegoś powodu wydawało mi się, że będę miał do czynienia z pełnokrwistą fantasy. Nic bardz...

zgłoś błąd zgłoś błąd