Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,78 (78 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
6
8
11
7
27
6
17
5
10
4
0
3
1
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wielikij Guslar
data wydania
ISBN
9788375900309
liczba stron
500
słowa kluczowe
Guslar, Kir, Bułyczow
język
polski
dodał
zbr

Wielki Guslar - małe, senne miasteczko na rosyjskiej prowincji, zamieszkane jest przez prostych ludzi, ale na całej kuli ziemskiej nie ma drugiej takiej miejscowości, gdzie tak często lądowaliby goście z innych planet i galaktyk, gdzie cuda i cudeńka zdarzają się codziennie, a wiekopomne wynalazki i odkrycia są dokonywane wręcz na zawołanie i z potrzeby chwili. Warto przypomnieć sobie...

Wielki Guslar - małe, senne miasteczko na rosyjskiej prowincji, zamieszkane jest przez prostych ludzi, ale na całej kuli ziemskiej nie ma drugiej takiej miejscowości, gdzie tak często lądowaliby goście z innych planet i galaktyk, gdzie cuda i cudeńka zdarzają się codziennie, a wiekopomne wynalazki i odkrycia są dokonywane wręcz na zawołanie i z potrzeby chwili.
Warto przypomnieć sobie wspaniałych guslarczyków:
Korneliusz Udałow, rezolutny, ale raczej średnio inteligentny inżynier budowlany, mający dużego pecha w życiu i wiele szczęścia do napotykania na swojej drodze przybyszów z kosmosu
Ksenia Udałowa, żona Korneliusza, stale pilnująca, by jej ślubny nie poszedł w szkodę.
Lew Minc, genialny profesor, większość jego fantastycznych wynalazków, jak na przykład łososie wcinające mazut i olej silnikowy, ma zasięg tylko regionalny.
Michał Standal, kochliwy reporter gazety miejskiej, romantyczna dusza wciąż pcha go w różnorakie kłopoty.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 181
Hipis | 2015-08-16
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 12 sierpnia 2015

Kir Bułyczow jest po prostu fajnym pisarzem. Jednak trafiają mu się opowiadania mocne, słabsze i słabe. Większość to dobre, trochę filozoficzno-moralne czytadła. Jest mniej genialny od Lema, ale bardziej filozoficzny od Pilipiuka. Właściwie tę książkę bym mogła skomentować dokładzie tak samo, jak "Wielki Guslar wita obcych", bo są podobne, zresztą obydwie kupiłam w tej samej taniej księgarni. Fajna książka na wakacje, ale nie dla gimnastyki umysłu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
No to lecimy

www.ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com Nudne święta z rodziną? Kłótnie i dopytywania o dziewczynę? A może o stopnie w szkole? Nic z tego! Rodzin...

zgłoś błąd zgłoś błąd