Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nocne dreszcze

Tłumaczenie: Paweł Korombel
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,44 (395 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
22
8
45
7
127
6
93
5
58
4
13
3
14
2
7
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Night Chills Data
data wydania
ISBN
83-7255-614-8
liczba stron
303
kategoria
horror
język
polski
dodała
farfallam

Inne wydania

Mieszkańców małego amerykańskiego miasteczka nawiedzają nocne dreszcze. Może nie byłoby w tym nic strasznego, gdyby nie fakt, że dotknięci tą dolegliwością ludzie tracą wszelkie zahamowania i dokonują najokropniejszych zbrodni. Okazuje się, że to skutki niebezpiecznych naukowych eksperymentów zmierzających do uzyskania kontroli nad ludzkimi umysłami. Kto i dlaczego przeprowadza te...

Mieszkańców małego amerykańskiego miasteczka nawiedzają nocne dreszcze. Może nie byłoby w tym nic strasznego, gdyby nie fakt, że dotknięci tą dolegliwością ludzie tracą wszelkie zahamowania i dokonują najokropniejszych zbrodni. Okazuje się, że to skutki niebezpiecznych naukowych eksperymentów zmierzających do uzyskania kontroli nad ludzkimi umysłami. Kto i dlaczego przeprowadza te eksperymenty? Odpowiedź na to pytanie jest tak przerażająca, że chyba lepiej byłoby jej nie znać...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (786)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2414
gwiazdka | 2015-11-29
Na półkach: Rok 2015, Przeczytane
Przeczytana: 29 listopada 2015

„Nocne dreszcze" nie są powieścią najwyższych lotów. Książkę czyta się bardzo lekko i szybko; jest to największa jej zaleta. Drugą jest dość ciekawa zagadka, jednak wprowadzenie i zakończenie czyli w zasadzie prawie cała powieść bez niewielkiego wycinka ze środka, są bardzo przeciętne. Przydługie i monotonne wprowadzenie, akcja bez większego wyrafinowania, niektóre scenki- może i potrzebne do pełnego obrazu- bardzo niesmaczne. Koontza stać na więcej.

książek: 236
Adrian Jeżak | 2015-09-19
Na półkach: Dean koontz, Przeczytane
Przeczytana: 19 września 2015

Kolejna książka o sterowanych niczym zombie ludziach. I choć ta jest bardziej fantastyczna to jednak bardziej realna od ostatniej książki o tej tematyce, którą czytałem.
Z drugiej strony jednak dziwi mnie to, że ludzie mimo iż nie są sterowani hipnotycznie a za pomocą podświadomych bodźców" subliminali".
Mimo to jestem w stanie uwierzyć w scenariusz jaki przedstawia ta książka czyli wypróbowywanie nowo dostępnej broni na niczego nie wiedzących ludziach z małego miasteczka.
To do mnie dociera.
Akcja jest wartka i nawet nie zorientujecie się że to już koniec choć w ogóle by się na to nie zapowiadało.
Polecam
Adrian Jeżak

książek: 2057
Kuuuba | 2012-09-13
Na półkach: Przeczytane, Dean Koontz

Bardzo dobra powieść. Naprawdę wywołuje dreszcze.

książek: 1366
PABLOPAN | 2012-03-27
Na półkach: Przeczytane

Strachowa :) Jak się poczyta, jak łatwo manipulować ludźmi, to aż strach...

książek: 311
Mieczysław | 2015-03-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 marca 2015

Dobra książka. Wzorowo zbudowana fabuła, stopniowo wzrastające napięcie ale zakończenie bez fajerwerków, z grubsza przewidywalne. Typowe dla Koontza. Manipulacja podświadomością - to bardzo ciekawe i realne zjawisko, a jednocześnie olbrzymie zagrożenie w przypadku wykorzystania przez nieodpowiedzialnych ludzi.
Będąc pod wrażeniem powieści przetestowałem znajomych. Na hasło "jestem klucz" nikt nie odpowiedział "jestem zamek". Wszyscy co najwyżej pukali się w czoło... ;)

książek: 429
WisemantheWise | 2016-03-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 marca 2016

Po przeczytaniu już kilku dzieł Deana Koontza doszedłem do wniosku, że autor temat prania mózgów i kontroli umysłów traktuje jakoś szczególnie. Tak się stało że niemalże po sobie przeczytałem "Nieznajomych" i "Nocne dreszcze" i to był błąd, niestety. Bo te dwie książki są do siebie bardzo podobne, może nie ze względu na konkretne wydarzenia ale ogólny pomysł. Sam autor przyznał, "Nocne dreszcze" to pospolite czytadło które stworzył wcześniej i jako czytadło wg mnie jest całkiem dobre. Jednak niepotrzebnie rozrośnięci "Nieznajomi" którzy mieli być powieścią epicką i bestsellerem, a opierają się na podobnym pomyśle męczą i nużą przez większość część.
Dreszcze za to czyta się szybko, nie ma niepotrzebnych opisów na kilka kartek.
Pomysł fabuły też jest ciekawy i sprawnie podany. I faktycznie, też można zgodzić się z poglądami autora ze Wstępu, że taka sytuacja mogłaby wydarzyć się naprawdę i jest to całkiem realne, zważając na szybki rozwój techniki i materialistyczne zapędy niektórych...

książek: 660
Linda | 2014-02-14
Na półkach: Przeczytane, Dean Koontz
Przeczytana: luty 2014

Jestem z jednej strony troszkę zniesmaczona a z drugiej zaskoczona. Sama fabuła mnie nie zaskoczyła jednak dobre szybkie akcje bez zbędnych zapychaczy. Dobra książka aczkolwiek troszkę "zboczona" to przez główną złą postać,czymś trzeba czytelnika zainteresować. Polecam na pewno przy tej książce nie zaśniecie od razu:)))

książek: 1117
goskrzys | 2016-07-21
Przeczytana: 20 lipca 2016

Koontz sam określił tę książkę jako pospolite czytadło, więc raczej nie można się było spodziewać nie wiadomo czego... I owszem, czytelnik dostał do rąk historyjkę rodem z popularnych wydawnictw, bazujących na skandalach, teoriach spiskowych i erotyce. W sumie – czytadło do pochłonięcia w dwa wieczory, dla zabicia czasu, jeśli naprawdę nie ma się już nic innego pod ręką...

Sam pomysł, nie powiem,ciekawy. Tematyka manipulacji zachowaniami, przekazy podprogowe, zamiana ludzi w żywe zombie, ślepo podporządkowujące się temu, kto zna odpowiednie hasło, żeby wedrzeć się w ich psychikę. Ale sposób realizacji przypomina raczej scenariusz drugorzędnego filmu pornograficznego z wątkiem sensacyjnym w tle. Postać głównego złoczyńcy przerysowana do granic możliwości: począwszy od traumatycznych wydarzeń z czasów dzieciństwa, które miały dać psychologiczną podstawę do jego późniejszego spaczenia, na zboczeniach i chorobliwych popędach, które owładnęły nim aż do ogłupienia, skończywszy. Kiedy w...

książek: 718
Ania | 2015-05-17
Na półkach: Przeczytane, Dean Koontz
Przeczytana: 17 maja 2015

Od przeczytania tej książki mam wrażenie, że coś mnie obserwuje.

książek: 53
Michał Grześkowiak | 2014-01-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 01 stycznia 1994

Jak dla mnie w czołówce książkowych pozycji. Dzięki niej zainteresowałem się subliminaliami i przekazem podprogowym. co kilka lat do niej wracam. I boję się na ulicy usłyszeć: "Ja jestem klucz..."
Książka napisana w latach siedemdziesiątych, czuć ten klimat. A zrobienie z ludzi marionetek niejednemu już się udało - co prawda nie poprzez podświadomość jak to Koontz opisał, a przez Roofies czy też układy zawodowe szef-pracownik. Ale kto wie - może ktoś kiedyś wymyśli sposób, jak dostać się do naszego mózgu bez naszej wiedzy i zmusić nas do zrobienia tego, na co nie mamy najmniejszej ochoty.

zobacz kolejne z 776 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd