Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

N@pisz do mnie

Tłumaczenie: Anna Wziątek
Cykl: N@pisz do mnie (tom 1) | Seria: Do Torebki
Wydawnictwo: Książnica
7,08 (964 ocen i 175 opinii) Zobacz oceny
10
85
9
113
8
188
7
254
6
169
5
91
4
34
3
19
2
7
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gut gegen Nordwind
data wydania
ISBN
9788324578412
liczba stron
248
język
polski
dodała
malinowy_rum

Inne wydania

Historia miłosna Emmi i Leo. Oboje w połowie trzydziestki. On jest pracownikiem uniwersytetu. Ona projektuje strony graficzne. Pewnego dnia przez błąd w adresie mail Emmi ląduje w skrzynce Leo. Sytuacja powtarza się, wreszcie za którymś razem Leo reaguje. Wkrótce z tego przypadkowego kontaktu "przez klawiaturę" rozwija się ożywiony, efektowny dialog. Spotkanie w rzeczywistym świecie wydaje...

Historia miłosna Emmi i Leo. Oboje w połowie trzydziestki. On jest pracownikiem uniwersytetu. Ona projektuje strony graficzne. Pewnego dnia przez błąd w adresie mail Emmi ląduje w skrzynce Leo. Sytuacja powtarza się, wreszcie za którymś razem Leo reaguje. Wkrótce z tego przypadkowego kontaktu "przez klawiaturę" rozwija się ożywiony, efektowny dialog. Spotkanie w rzeczywistym świecie wydaje się nieuchronne, jednak kwestia ta okazuje się dla obojga trudna. Leo próbuje właśnie stanąć na nogi po zakończonym związku. Emmi jest szczęśliwą mężatką...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1404
Alicja Kostrzak | 2012-10-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2012

Żyjemy w świecie, gdzie Internet zastępuje wszystko. Można mówić wiele złego o dość młodym medium, jednak należy stwierdzić, iż wirtualna sala daje nam wiele możliwości na rozpoczęcie znajomości z nowymi ludźmi. Poza tym czasem dochodzę do wniosku, że Internet otwiera ludzi, mogą oni pisać to, co mają w sercu ukryte głęboko. Dziś wszyscy jesteśmy zabiegani, dążymy do celu, a nasze uczucia uciekają z realnego świata, zostają zastąpione przez drabinę kariery. Wszystko robimy szybko i kiedy decydujemy się na związek nawet przebywanie z drugą osobą zostaje przekalkulowane, seks liczony z zegarkiem w ręku. Może dlatego w świecie, gdzie wszystko staje się dosłowne i nie ma czasu na tajemnicę, podniecające stają się relacje damsko-męskie za pośrednictwem Internetu.

Daniel Glattauer stworzył książkę, którą możemy nazwać zbiorem e-maili, skrzynką odbiorczą i nadawczą wyciągniętą z poczty potencjalnego użytkownika wirtualnego świata. "Napisz do mnie" to historia o wachlarzu emocji zarysowanym w rodzącej się znajomości pozornie nieznajomych sobie osób. Emmi w momencie, gdy pomyliła adresy mailowe zapoczątkowała największą przygodę swojego życia. Właśnie ta mała pomyłka zaprowadziła ją do świata Leo. Tak rozpoczyna się pełna emocji opowieść o dwojgu zagubionych i samotnych ludzi.
On - pracownik uniwersytetu zwracający uwagę na słowa przekazywane w trakcie procesu komunikowania, próbuje zacząć żyć od nowa po kolejnym rozstaniu. Ona - projektuje strony graficzne, na pozór szczęśliwa mężatka. Początkowo ich wiadomości cechują się przerzucaniem ironicznych, błyskotliwych słów. Korespondencja mailowa zupełnie zmienia otaczającą rzeczywistość. Dwoje nieznanych sobie osób z upływem czasy przywiązuje się do siebie, a następnie przechodzi przez etap zainteresowania, fascynacji, przyjaźni i oczywiście ... miłości.

Książka wprowadza nas w świat, gdzie słowo daje czasem więcej niż pocałunek. „Pisanie jest jak całowanie, tyle że bez ust. Pisanie jest całowaniem głową.” Dla niektórych może wydawać się absurdalne, że istnieją sytuacje, gdzie ludzie czekają w napięciu na wiadomość od osoby im nieznajomej. Może Internet staje się dla nas idealnym miejscem, gdzie sami tworzymy w głowie nasz obraz człowieka, który siedzi po drugiej stronie. Czy spotkanie Emmi i Leo jest potrzebne, jeśli mogą oni żyć iluzją?
"Napisz do mnie" to historia, w której zmysły zostają odkryte na nowo, podniecenie wprowadza nawet dotknięcie dłoni człowieka, alkohol spija się najlepiej z wirtualnym (nie)znajomym, a wszystkie sny mówią tylko i wyłącznie o nocy z mężczyzną, który zna nas lepiej niż nasz własny mąż...

recenzja po lekkiej modyfikacji również na:
http://alicjakostrzak.blogspot.com/2014/08/npisz-do-mnie-nieznajomy.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Powód, by oddychać

Przeczytałam całą serię "oddechów" i cóż? Czytając książkę za książką, czuję się już zmęczona Emmą i Evanem. Dobrze, że to już koniec - choć...

zgłoś błąd zgłoś błąd