Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

N@pisz do mnie

Tłumaczenie: Anna Wziątek
Cykl: N@pisz do mnie (tom 1) | Seria: Do Torebki
Wydawnictwo: Książnica
7,08 (938 ocen i 173 opinie) Zobacz oceny
10
82
9
109
8
184
7
249
6
164
5
88
4
33
3
18
2
7
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gut gegen Nordwind
data wydania
ISBN
9788324578412
liczba stron
248
język
polski
dodała
malinowy_rum

Inne wydania

Historia miłosna Emmi i Leo. Oboje w połowie trzydziestki. On jest pracownikiem uniwersytetu. Ona projektuje strony graficzne. Pewnego dnia przez błąd w adresie mail Emmi ląduje w skrzynce Leo. Sytuacja powtarza się, wreszcie za którymś razem Leo reaguje. Wkrótce z tego przypadkowego kontaktu "przez klawiaturę" rozwija się ożywiony, efektowny dialog. Spotkanie w rzeczywistym świecie wydaje...

Historia miłosna Emmi i Leo. Oboje w połowie trzydziestki. On jest pracownikiem uniwersytetu. Ona projektuje strony graficzne. Pewnego dnia przez błąd w adresie mail Emmi ląduje w skrzynce Leo. Sytuacja powtarza się, wreszcie za którymś razem Leo reaguje. Wkrótce z tego przypadkowego kontaktu "przez klawiaturę" rozwija się ożywiony, efektowny dialog. Spotkanie w rzeczywistym świecie wydaje się nieuchronne, jednak kwestia ta okazuje się dla obojga trudna. Leo próbuje właśnie stanąć na nogi po zakończonym związku. Emmi jest szczęśliwą mężatką...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2283)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1092
Kasiek | 2015-01-15
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 15 stycznia 2015

Historia miłości Emmi i Leo przedstawiona w formie wymiany mailowej. Początkowa niewinna znajomość, rozpoczęta przez pomyłkowo wysłaną wiadomość, przekształca się w prawdziwe uczucie. Emmi i Leo nigdy nie spotkali się w realu, ale nie potrafią żyć bez stałego kontaktu mailowego. Autor porusza kwestię uczucia, które jest niezależne od wyglądu zewnętrznego, a także kwestię zdrady w sensie emocjonalnym, a nie fizycznym. Zakończenie zaskakuje i wymaga od czytelnika sięgnięcia po kontynuację.

książek: 479
Kiwi_Agnik | 2014-03-18
Przeczytana: 18 marca 2014

Opowieść "na czasie" o internetowej znajomości dwojga osób - kobiety i mężczyzny, porozumiewających się tylko za pomocą e-maili.

Forma ciekawa. Aczkolwiek całość wypada blado.

Dodatkowa gwiazdka za "dobre" zakończenie.
Można przeczytać.

książek: 0
| 2015-01-12

Pierwsze kilkadziesiąt stron- NUDY, NUDY, NUDY!
Kolejne kilkadziesiąt stron- no wreszcie coś się ruszyło...
Dalej- o! Robi się interesująco!
Nagle- co? To już koniec?!...
Suma summarum- gdyby nie ten początek, ta książka byłaby naprawdę świetna! Ale sequel przeczytam na pewno, bo jak tak można, bez skrupułów, zostawiać człowieka w czymś, co się nazywa SZOKUJĄCY-KONIEC???

książek: 1762
Magda | 2011-09-10
Przeczytana: 09 września 2011

Czytałam ją zadziwiająco długo. Myślę, że było to pół roku. I powodem z pewnością nie była treść, język pisania. Nie. Wręcz przeciwnie. Usilnie próbowałam dawkować sobie tę przyjemność po parę stron, by za szybko jej nie skończyć. Owszem, umierałam z niecierpliwości. Chciałam wiedzieć, jak się zakończy. Co będzie z Leo? Co będzie z małżeństwem Emmi? I nagle nadeszła ta chwila. Ich wielkie spotkanie, a dla mnie noc zakończenia książki. Efekt? Niedowierzanie. Nie, to takie niedopowiedzenie. Ja byłam w szoku! Łzy spłynęły mi dobrą chwilę po zamknięciu książki. Po prostu nie wierzę, że tak może się skończyć. Natychmiast ruszyłam przez pokój do regału z książkami, po kolejną część. I także tą będę dawkować powolnie przez parę miesięcy, by za szybko nie skończyć takiej przyjemności.

A dla tych, co to twierdzą, że kolejna książka z serii "Samotność w sieci" mówię otwarcie - mylicie się i nie wiecie jak bardzo! Ktoś, kto nigdy nie przeżył Internetowego romansu duchowego, nie zrozumie do...

książek: 422
Marzena | 2015-09-19
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 19 września 2015

Mam mętlik.
W głowie.
Oczywiście polecam, każdemu, z góry uprzedzam, nie oceniajcie. Jej, jego, ich.
Nie wiecie przecież jak zachowalibyście się na ich miejscu...oni też nie wiedzieli jakie konsekwencje przyjdzie im ponieść z czym się zmierzyć...

Na końcu książki przeszło mi przez głowę kilka epitetów odnośnie osoby autora...coś od cwaniaków począwszy, na kilku niecenzuralnych mocniejszych skończywszy...Na szczęście jest druga część:)))

książek: 296
eyesOFsoul | 2011-05-18
Na półkach: Przeczytane

Książka pewnie nie jest warta 5 gwiazdek, bo nie ma w niej nic odkrywczego. Ale... Temat był mi niezmiernie bliski. Znajomość przez Internet. Gra toczona pomiędzy dwojgiem ludzi. I zakończenie, którego się nie spodziewałam. I kiedy już po kilku dniach złapałam oddech i chyba zapomniałam, kto to był ten Leo... Odkrywam, że jest część II.

książek: 159
Olsza | 2014-02-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014

Byłam dość sceptycznie nastawiona do tej książki. Wydawała mi się typowym babskim czytadłem w negatywnym znaczeniu tego słowa. Po pierwsze - oznaczona jest jako „seria do torebki” co kojarzy się jednoznacznie z nie za ambitną lekturą. Po drugie - okładka przywołuje mi na myśl wydanie dla nastolatek, magazyn, w których można się dowiedzieć „czy ciąża pozamaciczna może być w kolanie”. Przyznam szczerze, myliłam się. Nie wiem kto dał tej książce takie oznaczenie, ale myślę, że i niejednemu mężczyźnie mogłaby się spodobać.

- O czym jest?
O dwóch ludziach, którzy piszą do siebie wiadomości przez Internet.

- Znali się wcześniej?
Nie. Ich kontakt był zupełnie przypadkowy.

- Czy są tutaj opisy typu „był słoneczny poranek, wstała ospale i przeczesała ręką swoje blond włosy…”?
Nie ma nic takiego.

- Więc to tylko maile?
Tak, tylko i wyłącznie.

- Czy taka forma jest ciekawa?
Jak najbardziej. Według mnie jeszcze intensywniej wpływa na wyobraźnię. Czytając miałam wrażenie, że to...

książek: 672
Ania C | 2013-05-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2013

Bardzo wciagajaca:)
Zabawna.
Niekonwencjonalna.
Laduje wsrod ulubionych.
Goraco polecam!

książek: 3274

"Jeden z najbardziej uroczych i mądrych dialogów miłosnych literatury współczesnej" Choć raz można w pełni zgodzić sie z tym co wydawca umieścił na okładce i nie będzie to tylko czcze gadanie, reklama dla podniesienia sprzedaży.
Elektroniczna forma romansu. Nigdy sie nie spotkali, ale za to zbliżyli emocjonalnie jak nie jedna para żyjąca obok siebie. Ktoś moze zarzucić, że to tylko dobre na odległość, póki się nie zetknąc twarzą w twarz, ale taką rzeczywistość, ograniczoną do wirtualnych rozmów pokazuje nam autor. A biorąc pod uwagę to jak dziś żyjemy spotkać moze dosłownie każdego z nas, czy to przez omyłkę czy na skutek własnego wyboru konkretnej osoby, z którą nawiąże sie kontakt w sieci.
Cudna opowieść. Nie, nie słodka, zwyczajnie "cudna". Zawdzięcza to sposobowi w jaki została przedstawiona. Wydawało by się prosta historia a jednak nie łatwa. Przyjemnie śledzić poczynania bohaterów, ich rozmowy, zaangażowanie, a przy tym myśleć, analizować, zastanawiać się. Dlatego że mamy tu...

książek: 2352
gosia123 | 2014-01-14
Przeczytana: 14 stycznia 2014

Wydawała mi się na początku jakaś nierealna,ale z każdą stroną wciągała mnie tak,że nie ogłam jej odłożyć. Cóż jakie czasy taki sposób poznawnia ludzi i...miłości

zobacz kolejne z 2273 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd