Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Castorp

Wydawnictwo: Znak
6,62 (260 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
23
8
35
7
84
6
61
5
42
4
6
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324012541
liczba stron
216
język
polski
dodała
Anka

Hans Castorp przybywa do Gdańska. Mimo ostrzeżeń wuja wsiada na statek w Hamburgu i rozpoczyna dziwną podróż. Podczas morskiej przeprawy towarzyszy mu trójka ekscentrycznych podróżników, którzy walczą o jego niewinną duszę. Młodziutki Hans nie wie jeszcze, że w Gdańsku sam będzie musiał o nią walczyć. Castorp to jedna z najpiękniejszych książek Huellego, odsłaniająca tajemnice starego Gdańska,...

Hans Castorp przybywa do Gdańska. Mimo ostrzeżeń wuja wsiada na statek w Hamburgu i rozpoczyna dziwną podróż. Podczas morskiej przeprawy towarzyszy mu trójka ekscentrycznych podróżników, którzy walczą o jego niewinną duszę. Młodziutki Hans nie wie jeszcze, że w Gdańsku sam będzie musiał o nią walczyć. Castorp to jedna z najpiękniejszych książek Huellego, odsłaniająca tajemnice starego Gdańska, studenckiego Wrzeszcza i sopockiego raju dla kuracjuszy z początku XX wieku. Dojrzewanie bohatera, jego pierwsza miłość i pierwsza obsesja splatają się tu z fascynacją miastem, które uwodzi i niszczy.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 438
wiesia | 2013-09-26
Na półkach: 2012
Przeczytana: 2012 rok

Inspiracją do napisania powieści „Castorp” było dla Pawła Huelle jedno zdanie z „Czarodziejskiej góry” Tomasza Manna. I tak poznajemy losy Hansa Castorpa, studenta Carskiej Wyższej Szkoły Technicznej w Gdańsku, który 28. września 1905 roku wypływa z Hamburga na pokładzie statku handlowego Merkury, by w niedawno otwartej uczelni studiować budowę okrętów.

Razem z bohaterem wędrujemy ulicami Gdańska, Wrzeszcza i Sopotu. Piesze, potem rowerowe wycieczki przybliżają krajobrazy tych miast i ich okolic. Hans raczej stroni od towarzystwa kolegów, jest samotnikiem; tylko niekiedy daje się namówić na wspólną zabawę. Taką jest posiedzenie Stowarzyszenia Miłośników Kultury Antycznej „Omphalos” w starej portowej dzielnicy, gdzie Castorp spotyka tajemniczą, piękną Polkę Wandę Pilecką widzianą wcześniej w Sopocie w towarzystwie pewnego Rosjanina. Zakochuje się i próbuje zbliżyć się do niej, w czym ma pomóc książką „Effi Briest” Theodora Fontane’a.

Niespiesznie toczy się akcja powieści, wszechwiedzący narrator prowadzi czytelnika, zwracając się często do niego, np. „wyznajmy drogi czytelniku”, „rozumny czytelnik domyśla się oczywiście ku czemu zmierza moje pytanie”. Bohater wspomina spędzane z rodzicami wakacje w Kołobrzegu, interesuje się filozofią; czyta opracowanie Izaaka Dancigera o Arturze Schopenhauerze pochodzącym z Gdańska.

Rozmyśla o życiu, o czasie, zastanawia się nad magiczną krzywą Karla Weierstrassa, która biegła jedynie w algebraicznej wyobraźni matematyka. Czas płynie powoli, czytelnikowi udziela się atmosfera melancholii i refleksji. Zaczyna zastanawiać się wraz z bohaterem, czy bal w starej portowej dzielnicy mógł się odbyć realnie, skoro nie ma budynku, do którego wchodziło się na hasło „Tauromachia”. Zaczyna słyszeć wraz z Hansem Castorpem pieśń Schuberta – „najsmutniejszą z 24. najpiękniejszych pieśni świata” i „widzi, jak zza chmur powoli pojawiają się 3. słońca, jedno obok drugiego, nie jedno na drugim”.

Paweł Huelle pięknie przedstawił wcześniejsze losy bohatera „Czarodziejskiej góry”, potrafił urzec czytelnika atmosferą nadmorskich miast z początku XX wieku. Mogliśmy poznać różne ciekawostki, np. jak odbywały się kąpiele w morzu (drewniane łazienki), jak wyglądały lecznicze kąpiele w Zakładzie Kąpieli Gorących w Sopocie.

Na pewno książka zachęca nieznających powieści Tomasza Manna do jej przeczytania, jak też do sięgnięcia do „Effi Briest” Theodora Fontane’a. Skłania też do poszukiwania w niej innych tropów literackich.
Piękna powieść – gorąco polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zrób mi jakąś krzywdę... czyli Wszystkie gry video są o miłości

Po ukończeniu studiów pozostaną tylko wspomnienia beztroskich chwil tłumione dorosłością, kredytem hipotecznym i pracą w zawodzie. Chyba, że się zakoc...

zgłoś błąd zgłoś błąd