Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dysk

Tłumaczenie: Jarosław Kotarski
Wydawnictwo: Rebis
6,55 (865 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
41
9
63
8
101
7
250
6
191
5
151
4
30
3
32
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Strata
data wydania
ISBN
83-7120-807-3
liczba stron
217
język
polski
dodała
czupirek

Inne wydania

Prace ziemne odsłoniły szkielet plezjozaura z napisem "Skończyć z próbami nuklearnymi". Dyrektor budowy Kin Arad nie jest zaskoczona – ma dwieście dziesięć lat i zaczynała karierę w Kompanii, kładąc warstwy geologiczne na nowo budowanych planetach. Na swoim koncie ma też uformowanie łańcucha górskiego w kształcie własnych inicjałów. Gdy jednak dowiedziała się o istnieniu – wbrew prawom...

Prace ziemne odsłoniły szkielet plezjozaura z napisem "Skończyć z próbami nuklearnymi". Dyrektor budowy Kin Arad nie jest zaskoczona – ma dwieście dziesięć lat i zaczynała karierę w Kompanii, kładąc warstwy geologiczne na nowo budowanych planetach. Na swoim koncie ma też uformowanie łańcucha górskiego w kształcie własnych inicjałów.


Gdy jednak dowiedziała się o istnieniu – wbrew prawom
galaktycznym – płaskiej planety, nawet ją to zaintrygowało. A był to dopiero początek...

W książce opublikowanej w 1981 roku pojawiają się zalążki pomysłów, które pisarz tak świetnie rozwinął później w niezwykle poczytnym cyklu „Świat Dysku”.

[opis z okładki]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 324
Riboq | 2012-02-17
Na półkach: Na półce
Przeczytana: 17 lutego 2012

Kin Arad buduje planety. Pracuje w Kompanii, która je buduje. Na zamówienie. Dla zamawiających je nacji. Jest też nieśmiertelna. Nie w znaczeniu, jakie pierwsze przychodzi do głowy. Po prostu sporo zapłaciła za to, żeby żyć wiecznie.
Nagle w jej życiu pojawia się tajemniczy Jalo bełkoczący coś o płaskim świecie latającym na żółwiu.
Cóż za bzdury!

Mistrz Terry po raz kolejny zabiera nas w świat irracjonalnie płaskiego świata. Świata, w którego realiach kończący się wodospadem horyzont należy do najmniej dziwnych rzeczy.
Mechaniczne ptaki, gadające Ginny, oszalałe z głodu bestie-lingwiści. Wszystko to znajdziesz, drogi czytelniku w tej krótkiej historii o Dysku oglądanym przez obcych z kosmosu.

"Ponieważ na dysku zachód to nie kierunek, lecz umowny punkt, trzeba było go inaczej określić. Na dysku istniały zatem cztery kierunki, krążyć w prawo, krążyć w lewo, do wnętrza, lub na zewnątrz. Lecieli więc do."
~ fragment książki

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dwór skrzydeł i zguby

http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2017/10/przedpremierowo-dwor-skrzyde-i-zguby.html Feyra po kolejnych ciężkich przeżyciach musi na nowo po...

zgłoś błąd zgłoś błąd