Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Latarnik

Seria: Lektura z opracowaniem
Wydawnictwo: Greg
5,31 (11953 ocen i 298 opinii) Zobacz oceny
10
139
9
285
8
514
7
2 030
6
2 618
5
3 126
4
1 152
3
1 490
2
214
1
384
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373271783
liczba stron
30
słowa kluczowe
emigracja, patriotyzm, latarnik
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Honda

Latarnik Henryka Sienkiewicza powstał w 1880 roku. Jest to nowela o wymowie patriotycznej, uważana za polskie arcydzieło tego gatunku. W komentarzach dotyczących tego utwory pojawiało się stwierdzenie, że w Latarniku udało się Sienkiewiczowi oddać polskiego ducha narodowego. W skondensowanej formie autor zawarł w nim historię polskiego emigranta, który pod wpływem lektury Pana Tadeusza...

Latarnik Henryka Sienkiewicza powstał w 1880 roku. Jest to nowela o wymowie patriotycznej, uważana za polskie arcydzieło tego gatunku. W komentarzach dotyczących tego utwory pojawiało się stwierdzenie, że w Latarniku udało się Sienkiewiczowi oddać polskiego ducha narodowego. W skondensowanej formie autor zawarł w nim historię polskiego emigranta, który pod wpływem lektury Pana Tadeusza przeżywa swoisty powrót do ojczyzny, którą opuścił czterdzieści lat temu.

 

pokaż więcej

książek: 64
erros | 2013-07-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 27 lipca 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Krótka dwudziestostronna nowela, ale niezwykle poruszająca serca. Przeczytałam ją w mgnieniu oka. Wydawało mi się, że gdy przewróciłam jedną stronę, to ona już dobiegała końca. Z chęcią wracam do czytania tej lektury Sienkiewicza, bo za każdym razem wydaje się inna. "Latarnik" udowodnił mi, że książka o małej liczbie stron może zachwycić. Główny bohater - nieszczęśnik - nie unosi się pychą, ani nie jest szlachcicem z zamożnej rodziny. To prosty człowiek, którego los rzuca jak papierowym samolocikiem. I któremu nie sprzyjają spokojne, a zarazem nachalne wiatry życia.

"Był on naprawdę jak okręt, któremu burza łamała maszty, rwała liny, żagle, którym rzucała od chmur na dno morza, w którym biła falą, pluła pianą - a który jednak zawinął do portu." - to cytat odnoszący się do pana Skawińskiego. Tak 'zilustrował' go narrator. Dlaczego?

Życie głównego bohatera noweli H. Sienkiewicza pt.: "Latarnik" było pełne nieszczęść i złych przygód. Gdy Skawiński chciał się osiedlić gdzieś na świecie, to zaraz tułał się, bo jego plany znów legły w gruzach. Latarnik pragnął założyć farmę w Kalifornii, lecz zgubiła go panująca tam susza. Próbował również handlu z dzikimi plemionami w Brazylii, lecz jego tratwa rozbiła się na Amazonce i bezbronny tułał się po lasach. Służył też jako majtek na statku kursującym między Bahią i Bordeaux. Pech chciał, że statek się rozbił. Można powiedzieć, że to było szczęście w nieszczęściu, bo jednak Skawiński przeżył. Każda próba podjęcia przez mężczyznę jakiegokolwiek zawodu kończyła się niepowodzeniem. Gdy dostał posadę latarnika w Aspinwall, nieszczęśnik bardzo się ucieszył, gdyż pragnął zaznać spokoju i mieć stałe miejsce pobytu. Niestety po raz kolejny Skawiński stracił pracę i schronienie. Z jakiego powodu? Dowiecie się sami czytając "Latarnika".

Moim zdaniem ta metafora idealnie ukazuje życie głównego bohatera, któremu los cały czas "łamie maszty i rzuca na dno", ale się nie poddaje i dąży do celu.

Dlaczego los jest taki niesprawiedliwy? Dlaczego życie niektórych ludzi na świecie to pogoń? Gdzie szukać szczęścia? Gdzie szukać domu? Praca latarnika najbardziej odpowiadała Skawińskiemu. Ale po tym jak dostał niespodziankę i ucieszył się z niej jak dziecko, został zwolniony. Zapomniał zapalić latarni, która jest 'drogą' dla wszystkich statków. Nieszczęście zawładnęło Skawińskim na nowo, a mężczyzna już myślał, że los się wreszcie do niego uśmiechnął. Odchodząc z pracy, żal na jego twarzy mieszał się ze smutkiem. Skawiński na pewno myślał, że znów życie niczym wiatr poniesie go w obce strony. Domyślał się, że nie będzie nigdzie tak długo jak w Aspinwall. Ale jednak był szczęśliwym nieszczęśnikiem. Choć ten oksymoron ustawił Skawińskiego w dziwnym świetle, to ma na celu podkreślać to, że w końcu ma przy sobie coś, co przypomina mu rodzinne strony. Ma przy sobie coś, co ściska przy piersi niczym order zachwytu. Ma przy sobie coś, co było przyczyną jego zwolnienia. Ma przy sobie kawałek ojczyzny, Polski. Papier tworzy się z drzewa, a w drukarni drukują nakłady książek. Ale Skawiński nigdy nie pomyślał, że to właśnie małe kartki papieru oprawione i pachnące jeszcze tuszem, napawią go takim szczęściem i radością, jakich nigdy nie zaznał w swym zakręconym życiu.

Gdzie Skawiński popłynął? Gdzie teraz mieszka? Gdzie szuka szczęścia? Tego nigdy się nie dowiemy. Nasz kochany latarnik może być wszędzie. W Argentynie, w Chinach, w Kanadzie. Albo los się wreszcie do niego uśmiechnął i wrócił do ojczyzny. Cóż, może mieszka nawet blisko nas. Ale to już pozostaje wielką zagadką.


Każdy człowiek powinien brać przykład ze Skawińskiego. Jest on wzorem, jakim powinien być człowiek. Jaką powinien mieć odwagę i jaki zapał do ciągłego szukania szczęścia. Jak myślicie, czy Skawiński postawił sobie za cel to, by odnaleźć szczęście? Czy jednak pogodził się ze swoim 'koczowniczym' losem? Myśli pogłębiają się w mojej głowie, za każdym razem, gdy czytam tę książkę od nowa. Możemy się jednak tylko domyślać. A umysły potrzebują wiedzy, w codziennej dawce książek.

Skawiński czytał każdy wyraz, niczym wygłodniały wilk jedzący soczyste jagnię.

"Litwo! Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie:

Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,

Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie

Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie."

Zaczął przypominać sobie swoją rodzinną wieś. Zasnął. A rano czyhała już na niego niemiła niespodzianka...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
ANTIC C012296 (NTSC), REV. D

Bardzo dobra dokumentacja, jeśli nie doskonała (po dokonaniu poprawek, których nie uwzględniam w opinii - wystarczy poprawić sobie samodzielnie, każd...

zgłoś błąd zgłoś błąd