Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Katarynka

Seria: Lektura z opracowaniem
Wydawnictwo: Greg
5,38 (4663 ocen i 93 opinie) Zobacz oceny
10
51
9
118
8
192
7
827
6
1 043
5
1 297
4
387
3
547
2
63
1
138
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373272675
liczba stron
32
słowa kluczowe
dziecko, choroba, nowela
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Arek

Inne wydania

Kompozycyjnie Katarynka podzielona jest na dwie części. Pierwsza jest silnie nasycona wątkami biograficznymi, druga która stanowi właściwą akcję noweli.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: greg.pl

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9674)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1451

Naprawdę warto ją przeczytać. Książka mówi Nam jak drobne rzeczy moga cieszyć, bardziej niż te wyszukane. Jak pewien starszy pan może pomóc małej ślepej dziewczynce, i jakie to wszystko jest piękne.

książek: 608
Degamisz | 2017-05-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 04 maja 2017

Jest mnóstwo rewelacyjnych współczesnych pisarzy jednak ja coraz częściej sięgam po klasyków i dopiero w ich książkach odnajduję prawdziwą przyjemność czytania. Uwielbiam zanurzyć się w słowa autorstwa takich znakomitości jak Tołstoj, Dostojewski, Sienkiewicz, Reymont czy właśnie Bolesław Prus. Świadczyć to by mogło, że chyba urodziłem się o parę epok za późno.

Bolesław Prus to dla mnie przede wszystkim znakomity obserwator i autor o niebywale pięknym, bogatym i plastycznym języku. Jego fabuły są barwne, doskonale skonstruowane, postaci niebanalne. Jego monumentalne dzieła jak „Lalka” czy „Faraon” to zdecydowanie jedne z najpiękniejszych i najlepszych powieści jakie czytałem.

Ale też autor ten idealnie sprawdza się w krótkiej formie. Postanowiłem sobie odświeżyć „Katarynkę” czytaną przeze mnie jeszcze w podstawówce i dopiero teraz doceniłem kunszt autora i dopiero teraz jestem szczerze „Katarynką” zachwycony. Taka krótka nowela, ale jakże wymowna, wzruszająca i ciepła. Nietrudno...

książek: 588
czytek | 2014-12-02
Na półkach: Przeczytane, 2014, Lektury
Przeczytana: 02 grudnia 2014

Piękna choć krótka książka. Opowiada o panu Tomaszu, mecenasie który jak każdy człowiek ma swoją słabość a słabość pana Tomasza to katarynki. Tak jak już mówiłem pan Tomasz nie znosi katarynek i ich sfałszowanych,pospolitych dźwięków.
Mało tego, gdy pan Tomasz słyszy dźwięk katarynki a jest w dobrym humorze wpada w zły humor i tym podobne na przykład kiedy on człowiek spokojny słysząc dźwięk katarynki- zapalał się, jak był cichy to krzyczał, a jak był łagodny-wpadał w gniew na pierwszy odgłos katarynkowych dźwięków.
Pewnego dnia okazało się że pewien przyjaciel pana Tomasza ma proces w sądzie a kiedyś pan Tomasz był adwokatem dlatego przyjaciel zwrócił się do pana Tomasza z prośbą o pomoc. Im bardziej pan Tomasz oglądał papiery tym bardziej zapalał się. W emerycie panu Tomaszu obudził się adwokat.
Nic go już nie obchodziło tylko papiery. Wieczorem do mecenasa przyszedł stary lokaj który powiedział że wcześniejszy stróż wdał się w kłótnię z policjantem i teraz jest nowy stróż. Pana...

książek: 26728
Książkowa-Fantazja | 2012-09-19
Przeczytana: 05 września 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Niezwykle wzruszająca opowieść o Panu Tomaszu i o niewidomej dziewczynce.
Pan Tomasz jest emerytowanym mecenasem, którego bardzo irytują kataryniarze. Płaci swojemu stróżowi, żeby nie wpuszczał na podwórze kataryniarzy. Jednak przychodzi nowy stróż, który nie ma o niczym pojęcia i katarynka gra pod oknem Pana Tomasza, który zobaczył jak niewidoma dziewczynka zaczyna tańczyć i jak wiele radości jej to sprawia. Wtedy kazał katarynce grać, a sam podjął się jej pomóc umawiając ją z okulistami.

książek: 350
Estera | 2015-08-27

"Katarynka" trafiła w moje ręce przypadkiem, przeczytałam ją również przypadkiem. To nie jest gruba książka, jednak o wiele bardziej wartościowa niż większość tych grubych tomiszcz, które czyta dzisiejsza młodzież o wampirach i temu podobnych.

Myślę, że najlepszym streszczeniem "Katarynki" jest sama ta książka, a raczej nowelka bądź opowiadanie, jak tam kto woli to nazywać. Dlatego nie będę pisać, o czym jest ta książka. Takie powinny być lektury szkolne. Krótko, na temat, wartościowo.

Jak już wspomniałam, mimo małej pojemności książka jest bardzo wartościowa. Dlatego każdy powinien ją przeczytać, zwłaszcza, że nie zajmuje to dużo czasu. I co tu więcej pisać o takiej niewielkiej książeczce? Polecam każdemu.

książek: 6379
JaneS | 2013-12-07
Przeczytana: 06 grudnia 2013

"Katarynka" wbrew pozorom jest trudna do omówienia. Na pierwszy rzut oka wydaje się utworem oczywistym, łatwym do interpretacji. Tymczasem najgłębsze jej sensy są ukryte i trzeba się ich domyślać. "Katarynka" jest bez wątpienia nowelą, utworem jednowątkowym, zawierającym jedno znaczące wydarzenie, decydujące dla przyszłości bohatera, pod wpływem którego całe jego życie ulega zmianie.
Na samym początku noweli jest nam przybliżona postać głównego bohatera- pana Tomasza. Autor opisuje codzienne ustabilizowane życie mecenasa, jego zamiłowanie do sztuki i całkowity brak zainteresowania innymi ludźmi. Pan Tomasz myślał, że w jego życiu nic się już nie zdarzy, niczego nie oczekiwał. Jednak zaczyna obserwować dwie lokatorki wraz z ośmioletnią dziewczynką z przeciwka. Przyglada się zapracowanym kobietom, a zarazem dziwi go zachowanie dziecka, które jest smutne i przygnębione. Któregoś dnia odkrywa tego przyczynę- dziewczynka jest niewidoma.
Bolesław Prus z niezwykłym wyczuciem przedstawia...

książek: 0
| 2016-04-27

Naprawdę niesamowita, wzruszająca nowela. Mądra historia z morałem, z którą powinien zapoznać się każdy. O tym, jak cudze dobre stawiać ponad własnym.

książek: 1696
Claryyy | 2015-08-23
Przeczytana: 2015 rok

Opowieść o tym, że każdy może się zmienić, że każdy może pomóc. Piękna lektura, która pokazuje, że trzeba mieć nadzieję.

książek: 1556
Roman Dłużniewski | 2016-12-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Oschły, starszy Pan Tomasz i niewidoma dziewczynka. Niewidome dziewczynki zawsze robią w książkach wrażenie, ale Pan Aleksander Głowacki /czyli Bolesław Prus/ napisał nowelkę w taki sposób, że autentycznie można się wzruszyć. Dla wrażliwych.

książek: 4132
Książkowo_czyta | 2011-12-06
Przeczytana: 1995 rok

Utwór ten uświadamia czytelnikowi, iż to co dla nas bywa powodem gniewu i irytacji dla innych może być powodem do szczęścia i radości oraz przynosić ulgę w cierpieniu i związanej z nim monotonii codziennego życia.

zobacz kolejne z 9664 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nowe stare lektury

Od września przyszłego roku polską szkołę czeka kolejna rewolucja. Znikną gimnazja, wróci osiem klas podstawówki, wróci też obowiązkowy kanon lektur. Ale w nim akurat wiele się (niestety) nie zmieni w stosunku do tego, co było wiele lat temu. Zobaczmy, co obowiązkowo będą czytały dzieci i młodzież w szkołach podstawowych.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd