Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pilot i ja

Wydawnictwo: Siedmioróg
5,6 (513 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
20
8
26
7
96
6
98
5
150
4
42
3
48
2
6
1
13
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8372544387
liczba stron
16
słowa kluczowe
przygody, samolot, pilot
język
polski
dodała
espeja

Inne wydania

To sympatyczne opowiadanie o chłopcu, który wciąż marzył o lataniu, samolotach i podniebnych przygodach. Pewnego dnia narysował samolot, a że sam nie potrafił latać, namalował też pilota i wtedy wydarzyło się coś, co wszyscy mówią, że możliwe jest tylko w snach i bajkach. Nasz bohater wyruszył w podróż do cioci, do Olsztyna, ale czym! Samolotem! Po drodze spotkało Go mnóstwo ciekawych przygód...

To sympatyczne opowiadanie o chłopcu, który wciąż marzył o lataniu, samolotach i podniebnych przygodach. Pewnego dnia narysował samolot, a że sam nie potrafił latać, namalował też pilota i wtedy wydarzyło się coś, co wszyscy mówią, że możliwe jest tylko w snach i bajkach. Nasz bohater wyruszył w podróż do cioci, do Olsztyna, ale czym! Samolotem! Po drodze spotkało Go mnóstwo ciekawych przygód i niecodziennych sytuacji, o tym będziemy wam w tej książeczce opowiadać.

 

pokaż więcej

książek: 1214
diunam | 2012-07-16
Przeczytana: 20 marca 2012

Gdzie mieszkają dziecięce marzenia? Gdzie rodzi się wyobraźnia? W snach oczywiście. Tam wszystko jest możliwe. Wystarczy tylko zamknąć oczęta i śnić…

Waluś uwielbiał samoloty. Często rysował myśliwce, bombowce i awionetki. Pewnego dnia rysunek wyjątkowo mu się udał. Z podziwem patrzył na piękny samolot, chmury i las. Jedynie pilotowi czegoś brakowało. Gdy dorysował mu wielkie, czarne wąsy stwierdził, że rysunek jest po prostu idealny. Nagle zaczęło się dziać coś dziwnego. Pilot ożył i zaprosił Walusia na podniebną wycieczkę. Zaskoczony chłopiec nie zastanawiając się wiele, szybko skorzystał z okazji. I tak zaczęła się wielka przygoda.

„Pilot i ja” Adama Bahdaja należy do kanonu lektur szkolnych. Na tej książeczce wychowało się już kilka pokoleń i jestem pewna, że dzieci jeszcze długo będą po nią sięgać. Zachwyci szczególnie małych pilotów, którzy nie mogą się doczekać swojej pierwszej podniebnej przygody. Książeczka napisana jest w ciekawy i przystępny sposób. Nadaje się do czytania zarówno z rodzicem, jak i do podejmowania pierwszych prób samodzielnego zgłębiania tajemnic słowa pisanego. Autor na przykładzie bohaterów książeczki wpaja dzieciom pozytywne cechy przydatne nie tylko w dzieciństwie, ale przede wszystkim w dorosłym życiu. Uczy zaradności, pokazuje, że należy sobie pomagać, a przede wszystkim, że warto marzyć, śnić i bujać w obłokach, bo to właśnie jest cała radość dzieciństwa. Pozwólmy na to naszym dzieciom, choćby wymyślały nieprawdopodobne historie. Od marzeń wszystko się zaczyna.

Recenzja pochodzi z mojego bloga http://sladami-ksiazki.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Foucault w Warszawie

Foucault w Warszawie jest idealnym przykładem reportażu, który powstał praktycznie z niczego. I dobrym dowodem na to, że nawet z pozornego braku tema...

zgłoś błąd zgłoś błąd