Moja ostatnia księżna

Wydawnictwo: Marginesy
6,42 (12 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
2
7
2
6
4
5
0
4
1
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
My Last Duchess
data wydania
ISBN
9788366140967
liczba stron
440
język
polski
dodał
aleqsia

Przełom XIX i XX wieku. Cora Cash jest jedyną dziedziczką ogromnej fortuny, co czyni ją najbogatszą panną w Ameryce. Jest niewiarygodnie piękna i uprzywilejowana. Wychowała się w domu wzorowanym na Wersalu, a na jej debiutancki bal przyszło ośmiuset gości. Jest pewna, że każde drzwi stoją przed nią otworem. Jednak gdy matka zabiera ją do Anglii, by tam znaleźć dla niej odpowiednio urodzonego...

Przełom XIX i XX wieku. Cora Cash jest jedyną dziedziczką ogromnej fortuny, co czyni ją najbogatszą panną w Ameryce. Jest niewiarygodnie piękna i uprzywilejowana. Wychowała się w domu wzorowanym na Wersalu, a na jej debiutancki bal przyszło ośmiuset gości. Jest pewna, że każde drzwi stoją przed nią otworem.
Jednak gdy matka zabiera ją do Anglii, by tam znaleźć dla niej odpowiednio urodzonego narzeczonego, Corę spotyka rozczarowanie: zostaje przywitana z dystansem. Szybko się też przekonuje, że wspaniałymi angielskimi posiadłościami rządzą intrygi i plotki.
Wydaje się, że do Cory uśmiechnie się szczęście, gdy zaręczy się z poznanym na polowaniu przystojnym i tajemniczym Ivo, księciem Wareham, i wyjdzie za niego. Ale nic nie jest takie, jak się wydaje: Ivo jest wycofany i skryty, a angielskie wyższe sfery pełne są pułapek. Życie w zimnym zamku w Lulworth okazuje się równie trudne: z jej amerykańskich manier drwią nie tylko arystokratyczni krewni i przyjaciele męża, ale nawet służba. Cora wkrótce boleśnie się przekonuje, że pieniądze to nie wszystko. I musi zdecydować, co tak naprawdę liczy się i w życiu, i w małżeństwie.

Dowcipna, poruszająca i błyskotliwie zabawna historia Cory to wspaniały debiut autorki, która wnosi powiew świeżości do świata Edith Wharton i Henry’ego Jamesa.

„Inteligentna opowieść o przepaści dzielącej stary i nowy świat… i o kobiecie, która próbuje je połączyć”. – „Guardian”

Daisy Goodwin – pracowała jako prezenterka oraz producentka przy takich programach telewizyjnych jak Reader I Married Him, Bookworm czy The Nation’s Favourite Poems; współtworzyła także program Grand Designs. Jest redaktorką licznych antologii wierszy, wliczając bestsellerowy zbiór 101 Poems That Could Save Your Life. Goodwin regularnie pisuje recenzje dla „Timesa” i „Sunday Timesa”, a także prowadzi dział biblioterapii na łamach „Daily Mail”.

Napisała scenariusz do serialu Wiktoria, który można oglądać w TVP1. Obecnie pracuje nad jego kontynuacją. Wydawnictwo Marginesy opublikowało dwie jej powieści: Wiktorię (2017) i Łowcę posagów (2018).

 

źródło opisu: Marginesy

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 391
Weronika | 2019-07-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 lipca 2019

Fabuła nabiera tempa dopiero pod koniec powieści. Szkoda, bo mogłaby być interesującą pozycją.

książek: 228
Julia | 2019-07-04
Przeczytana: 04 lipca 2019

"Moja ostatnia księżna" to pierwsza powieść Daisy Goodwin, opisująca historię amerykańskiej dziedziczki, która wychodzi za mąż za angielskiego księcia. Z początku opowieść może wydawać się nudnawa, ale warto dotrwać do końca. Autorka świetnie przedstawiła ówczesną socjetę Ameryki i Anglii oraz atmosferę w jej kręgach. Bardzo polecam, szczególnie zainteresowanym życiem wyższych sfer w późnowiktoriańskiej Wielkiej Brytanii.

książek: 57
Czytelniczy-sad | 2019-06-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 czerwca 2019

„Można kupić lepszy klimat (…) ale nie uczucie niespodziewanej radości, kiedy przez zasłony wpada nagle promień słońca, zapowiadając nowy, pogodny dzień” – tymi słowami, tym – nazwijmy to mottem – podsumowałabym krótko treść płynącą z książki „Moja ostatnia księżna”. I po raz kolejny nachodzą mnie ostatnio refleksje – czy książki nie mogą być po prostu dobre i złe? Dlaczego znów trafiam na pozycję, którą tak ciężko mi podsumować i zaliczyć do jednej czy też drugiej grupy? Czemu nie potrafi wywołać ona we mnie sprecyzowanych uczuć? Ale tak byłoby przecież zbyt łatwo. A życie i towarzyszące mu emocje nie są tylko białe i czarne, przecież tak dużo jest odcieni szarości.

Lekturę tej książki skończyłam dosłownie przed kilkoma minutami, więc moje odczucia pozostają wciąż żywe. Dlatego właśnie zasiadłam do napisania recenzji, by towarzyszące jej pisaniu emocje były wciąż jasne i niezmącone upływem czasu oraz nieidealną pamięcią.

Zacznę może od tego, że kilka lat temu obejrzałam film...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Wielu z nas od połowy tego tygodnia będzie cieszyć się długim weekendem, warto więc zawczasu pomyśleć o odpowiedniej lekturze. Wybór jest szeroki – od niestroniących od trudnych problemów książek dla młodych dorosłych, przez romantyczne opowieści w letnim klimacie, po mrożące krew w żyłach kryminały i sensacje. My już wybraliśmy, a oto nasze aktualne patronaty.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd