Pacjent

Tłumaczenie: Krzysztof Żak
Wydawnictwo: Amber
7,8 (143 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
23
9
24
8
46
7
23
6
14
5
8
4
1
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324169948
liczba stron
320
język
polski
dodała
Ag2S

Najnowszy bestseller numer 1 mistrza thrillera psychologicznego! Żeby zdobyć prawdę, trzeba stracić rozum. Piekielna podróż w głąb podświadomości. I jeszcze dalej... Sześcioletni Maks zaginął rok temu. Co się z nim stało, wie tylko sprawca. Ale teraz jest pacjentem na oddziale psychiatrii sądowej o maksymalnym zabezpieczeniu. I MILCZY. Zrozpaczony ojciec Maksa decyduje się na desperacki...

Najnowszy bestseller numer 1 mistrza thrillera psychologicznego!

Żeby zdobyć prawdę, trzeba stracić rozum.

Piekielna podróż w głąb podświadomości.
I jeszcze dalej...

Sześcioletni Maks zaginął rok temu.
Co się z nim stało, wie tylko sprawca.
Ale teraz jest pacjentem na oddziale psychiatrii sądowej o maksymalnym zabezpieczeniu. I MILCZY.
Zrozpaczony ojciec Maksa decyduje się na desperacki krok:
SAM ZOSTAJE PACJENTEM.

Autor numer 1 w Niemczech, mistrz thrillerów psychologicznych wydawanych w 33 krajach,
w samych Niemczech sprzedanych w 11 milionach egzemplarzy.

„Thrillery Fitzka są przerażające.” – Harlan Coben

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 481
BookReader | 2019-05-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Na nową powieść niemieckiego mistrza thrillera psychologicznego czekałem z dużą niecierpliwością zachwycony jego poprzednimi książkami, które czytałem. A muszę powiedzieć z zadowoleniem, że nie trafiłem jeszcze na taką, która by mnie rozczarowała.
W "Pacjencie" mamy do czynienia z porwaniami i morderstwami dzieci. Los ten dotyka Tilla Berkhoffa i jego żonę Ricardę. Ich syn, sześcioletni Maks, zostaje porwany. Wszystko wskazuje na to, że chłopiec także nie żyje, jednak rodzice nie mają co do tego stuprocentowej pewności. Wydarzenie to odbija się bardzo mocno na Tillu i jego małżeństwie. Ricarda odchodzi, zabierając ze sobą córkę. Małżeństwu grozi rozwód. Till, któremu pragnienie poznania losu syna nie daje spokoju, decyduje się na karkołomny czyn: chce przedostać się do berlińskiej kliniki psychiatrycznej, w której został umieszczony psychopata. Szwagier Tilla, policjant, pomaga mu zrealizować pomysł.
Jest to już kolejna z powieści Fitzka, którą przeczytałem. Zauważyłem, że autor odszedł od bezkrwawego stylu i budowania suspensu i grozy poprzez klimat i dziwne wydarzenia wokół głównego bohatera. Myślę tu zwłaszcza o "Terapii", od której to książki zacząłem przygodę z thrillerami psychologicznymi Sebastiana Fitzka. Tam właśnie nie było krwawych scen, a całą robotę robiły klimat, atmosfera, miejsce akcji i dziwne wydarzenia. Jest za to teraz więcej brutalności i przemocy.
Im więcej książek Fitzka czytam, tym bardziej się przekonuję, że brutalność siedząca w ludzkim umyśle bywa częstokroć o wiele gorsza od tej fizycznej. Najnowsza powieść niemieckiego autora utwierdza mnie w tym przekonaniu. I tutaj w miarę płynnie chciałbym przejść do bohaterów, bo to między innymi oni powodują, że książka przykuwa i ciężko się oderwać od lektury. Spotykamy tutaj kilka naprawdę ciekawych postaci. Akcja powieści dzieje się w klinice psychiatrycznej, zatem mamy do czynienia ze wszelkiej maści osobami zaburzonymi psychicznie. Jest facet, który ma obsesję na punkcie brutalnego, sadystycznego wręcz seksu, dyrektorka kliniki, pielęgniarz Simon o bardzo pogodnym usposobieniu. Są też lekarze, którzy jak dla mnie także powinni być leczeni na głowę. Mam tu na myśli szczególnie jednego. Skorumpowany, chytry, przebiegły człowiek, który nie powinien nawet wąchać kitla, bo stanowi zaprzeczenie wszelakiej etyce lekarskiej.
No nie powiem nic odkrywczego. Sebastian Fitzek stawia na rozwiązania, które sprawdziły się w poprzednich jego książkach. Rozdziały są krótkie, napisane świetnym stylem, akcja jest prowadzona z wyczuciem. Autor wie, kiedy przyspieszyć tempo, a kiedy je zwolnić. Wszystko jest tu dawkowane bardzo dobrze i odpowiednio, a napięcie jest budowane naprzemian scenami brutalnymi, jak i tymi, które wywołują w czytelniku poczucie, że zaraz coś się stanie.
W trakcie lektury "Pacjenta" odczuwałem przerażenie. Nie było to jednak przerażenie wskutek krwawych scen, itd., bo na to jestem, w moim przekonaniu, dość mocno odporny. Zdaję sobie jednak sprawę, że Fitzek opisuje rzeczywistość. Oczywiście tu i ówdzie przesadza i można dyskutować, czy to albo tamto wydarzenie z książki mogłoby mieć miejsce w rzeczywistości. Nie można jednak odmówić jego książkom, że opisują wydarzenia, które często gęsto mogą i faktycznie dzieją się w rzeczywistości. Świadomość, że w rzeczywistości także są osoby z tak mocno wykolejonym umysłem, dla których krzywda i cierpienie innych są źródłem radości i satysfakcji, jest po prostu przerażająca. U Fitzka podoba mi się bardzo też to, że bohaterami jego książek często są zwykli ludzie, którzy stają w obliczu sytuacji na pierwszy rzut oka ich przerastającymi. Przyznam szczerze, że łatwiej mi wtedy "wejść" w książkę i w życie postaci.
Powieść czyta się lotem błyskawicy, jak zawsze w moim przypadku, jeśli o tego autora chodzi.
Ja się nie zawiodłem i szczerze polecam. Fitzek wraca i nie zawodzi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Wszystko jest względne. 14 mrocznych opowieści

„Wszystko jest względne. 14 mrocznych opowieści” to zbiór 14 opowiadań mistrza grozy. Wszystkie przeróżne, jednak w każdym czuć rękę Kinga. Ma on napr...

zgłoś błąd zgłoś błąd