Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wrota. Tom 1

Cykl: Wrota (tom 1)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,09 (350 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
29
9
33
8
61
7
127
6
54
5
28
4
4
3
11
2
1
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389011800
liczba stron
512
słowa kluczowe
Salianka, demony, królewna
język
polski
dodał
Marcin

Wydawałoby się, że bycie królewną to niezbyt skomplikowana sprawa. Ale bycie królewną i czarownicą…O, to już jest znacznie trudniejsze! Szczególnie, gdy dookoła czają się groźne demony i „życzliwi” doradcy czekający jakby tu przejąć władzę. Salianka miała cechy prawdziwej królewny, w tym przede wszystkim próżność, oraz cechę prawdziwej czarownicy – umiała wykorzystywać magię by, osiągnąć swój...

Wydawałoby się, że bycie królewną to niezbyt skomplikowana sprawa. Ale bycie królewną i czarownicą…O, to już jest znacznie trudniejsze! Szczególnie, gdy dookoła czają się groźne demony i „życzliwi” doradcy czekający jakby tu przejąć władzę.

Salianka miała cechy prawdziwej królewny, w tym przede wszystkim próżność, oraz cechę prawdziwej czarownicy – umiała wykorzystywać magię by, osiągnąć swój cel. Jednak najważniejszą cechą Salianki, która ją zdecydowanie wyróżniała wśród innych, były wrota, które zadomowiły się w jej umyśle i stanowiły prawdziwą bramę do piekieł. Otwierały się tylko na „specjalne” okazje by uwięzić wszelkie pomioty zła. Królewna, mając tak ogromny potencjał złych mocy, siała prawdziwy postrach i nic dziwnego, że świadoma swojej władzy zaczęła podbijać sąsiednie krainy. Był jednak pewien mankament. Wrota potrafiły działać bez zgody swojej pani, przejmując niekiedy całkowicie władzę nad jej umysłem i ciałem. Stąd był już tylko krok do opętania, a łatwo się domyślić, co może się stać z krainą rządzoną przez opętaną czarownicę.

Powieść Mileny Wójtowicz nosi wszelkie znamiona bajki. Ale jest to wyjątkowo przewrotna bajka. Królewna wcale nie jest piękna, jej największym zagrożeniem nie są obcy wojownicy, lecz egzorcyści, i nawet żaba podająca się za księcia tak naprawdę jest tylko zaczarowanym pastuchem. A smoki i piękny królewicz? To już całkiem inna historia...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 287
LoboBathory | 2015-12-24
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka

Gra o tron spotyka Galavanta

Z tym, że całość jest solówką królewny, która napierdala aż bębenki pękają.
Salianka, królewna złowrogiej Twierdzy, cierpi na dziedziczną przypadłość, jaką są Wrota do piekieł w jej głowie, otwierające się, aby wypuszczać i wpuszczać demony oraz epatujące magiczną mocą. Zasadniczo nie taka powinna być królewna zgodnie z tym, co wyniosła z lektury ksiąg, zamknięta w swojej Twierdzy. Salianka, jako osoba z gruntu inteligentna, postanawia więc wykorzystać nadarzającą się okazję w postaci księcia-wybawiciela i ucieka razem z nich do przyległych krain, zażyć wolności i przygody w takiej formie, w jakiej obiecywały ją książki, bajki i podania.
Szybko jednak ma dość, przekonując się, że życie księżniczki nie jest specjalnie rozrywkowe, książęta są pyszałkowaci i nieciekawi, a wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Porzuca więc bajkowe wyobrażenia, wraca do domu i sięga po władzę. Zdobywa swoją pozycję jako Pierwsza Rady, Pani Twierdzy i bezwzględna czarownica, podbijająca armią łupieżców sąsiednie krainy. Zasadniczy problem Salianki polega jednak na tym, że tak jak nie jest ona bajkową księżniczką o niebieskich oczach, rzucającą z murów haftowane chusteczki cnym rycerzom, nie jest bezwzględną wiedźmą, jaką ją malują. Żadna z bajkowych ról nie pasuje do prawdziwej Salianki, którą coraz trudniej znaleźć w wyobrażeniach na jej temat. Walcząc z projekcjami innych, królewna szuka własnej tożsamości i sposobu na przetrwanie w świecie, który z dziwną konsekwencją osadza ją w roli tej złej. Przy okazji knuje, pozbywa się złudzeń, walczy o szacunek, pomaga tym, których powinna ciemiężyć na tyle dyskretnie, by nie zniszczyło to jej reputacji, spiskuje z demonami i poznaje tajemnice swojej przypadłości.
Oba tomy Wrót są najlepszymi książkami Wójtowicz. Warto było przeczytać Załatwiaczkę i Podatek, żeby poznać autorkę i Wrota. Uwielbiam w tych książkach absolutnie wszystko – Saliankę i jej wzrastającą ze strony na stronę wszechmoc, fabułę, którą osadza egzorcystów w roli źródła zła wszelkiego (przynajmniej w pierwszym tomie, bo w drugim wszystko się komplikuje), determinacją z jaką rozsadzony zostaje wątek miłosny (w obu tomach), rozwój postaci Salianki jako coraz bardziej zdeterminowanej kobiety, która umie zadbać o swoje, przy czym widzimy jak się nią staje i za pomocą jakich środków się to dzieje, i że makijaż ma w tym udział, podobnie jak piekielne moce i zdolność do lewitacji toporów. Świetne są nawet postaci poboczne, Jala jako jedyna zaufana członkini Rady, demon-mózgojadek w roli posłańca i seksowny wilkołak w roli opiekuna królewny i jej (nominalnie) faworyta. Pomimo humorystycznego wydźwięku Wrota nie uciekają od cięższych tematów, jak kwestie propagandy, fanatyzmu, powojennych strat, politycznych machlojek. Oczywiście przedstawiają je w uładzonej formie, ale pojawiające się w drugim tomie egzystencjalne lęki Salianki nie pozostają bez echa w emocjach czytelniczki. Wrota dochodzą do poziomu Opowieści z Wilżyńskiej Doliny, a to znaczący komplement, biorąc pod uwagę, że babcia Jagódka stanowi szczyt możliwości polskiej fantastyki. Niecierpliwie czekam na trzeci tom, aby dowiedzieć się, jak Salianka porodziła sobie z kolejnymi problemami, jakie piętrzy przed nią niesprawiedliwie i upierdliwie życie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Już mnie nie oszukasz

Bardzo dobra powieść. Nieprzewidywalna, od początku, az do końca trzyma w napięciu. Świetnie wykreowane postacie, ciekawe wątki, przede wszystkim um...

zgłoś błąd zgłoś błąd