Pielęgniarki. Sceny ze szpitalnego życia

Tłumaczenie: Ewa Borówka
Wydawnictwo: Marginesy
7,5 (68 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
11
8
19
7
21
6
6
5
3
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Language of Kindness: A Nurse's Story
data wydania
ISBN
9788366140158
liczba stron
320
słowa kluczowe
reportaż, zawód, pielęgniarka
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Wzruszający, liryczny portret pielęgniarki i zarys losów ludzi, o których się otarła Christie Watson. Przepracowała dwadzieścia lat jako pielęgniarka, a w tej osobistej, przejmującej książce uchyla drzwi szpitala i zdradza jego tajemnice. Prowadzi nas szpitalnymi korytarzami na rozmaite oddziały i poznaje z najbardziej niezapomnianymi pacjentami. Pójdziemy z nią pod rękę korytarzami i...

Wzruszający, liryczny portret pielęgniarki i zarys losów ludzi, o których się otarła Christie Watson.

Przepracowała dwadzieścia lat jako pielęgniarka, a w tej osobistej, przejmującej książce uchyla drzwi szpitala i zdradza jego tajemnice. Prowadzi nas szpitalnymi korytarzami na rozmaite oddziały i poznaje z najbardziej niezapomnianymi pacjentami. Pójdziemy z nią pod rękę korytarzami i odwiedzimy maleńkie wcześniaki, które walczą o życie, zawieszone na granicy przetrwania dzięki sieci cewników i opiece pielęgniarek; usiądziemy pośród pacjentów onkologicznych i dowiemy się, jak na nich wpływa chemioterapia, zobaczymy z daleka, jak instrumentariuszka współtworzy łańcuch pomocy podczas operacji na otwartym sercu; staniemy z boku, gdy pielęgniarki z zatłoczonego SOR-u będą zmuszone odpierać fale pacjentów otumanionych alkoholem i narkotykami.

Podejrzymy wnętrze apteki szpitalnej i zadumamy się nad tysiącami wydawanych recept, spędzimy trochę czasu w kostnicy w towarzystwie pielęgniarek i rodzin pacjentów. Przekonamy się, że ten najbardziej niedoceniany z zawodów to źródło podstawowej opieki i życzliwości. Zbyt rzadko słyszymy głos pielęgniarek, a Christie jest tak szczera, mądra i przenikliwa, że godnie oddaje im sprawiedliwość. To wspaniała opowieść o życiu w jego najkruchszej fazie.

„Płakałem. Zamyślałem się. Śmiałem. Bardziej niż zwykle doceniłem tę najbardziej niedocenianą z profesji” – Adam Key, autor „Będzie bolało”.

„Wyjątkowa książka. Watson pokazuje, dlaczego pielęgniarka pracuje ciężej niż 99 procent prawników (w tym ja) i zasługuje na wyższą od nich płacę. Coś wspaniałego!” – Clive Stafford Smith, oficer Orderu Imperium Brytyjskiego, prawnik specjalizujący się w prawach człowieka.

„Te piękne wspomnienia – czułe, pouczające, bezlitosne, przepojone współczuciem, przypominają mi, że gdy czuję się najbardziej osamotniona, oczywiście wcale sama nie jestem” – Rachel Joyce, autorka książki „Niezwykła wędrówka Harolda Fry”.

„Podczas dwudziestoletniej kariery pielęgniarskiej Christie Watson widziała wszystko. Bez owijania w bawełnę opisuje kulisy pracy w państwowym szpitalu, gdzie cuda są na porządku dziennym” – „You Magazine”.

Christie Watson przez dwadzieścia lat pracowała jako dyplomowana pielęgniarka dziecięcia. Większość tego czasu spędziła na dziecięcych oddziałach intensywnej opieki medycznej w rozmaitych szpitalach państwowej służby zdrowia, po czym została specjalistką medycyny ratunkowej i zajmowała się między innym szkoleniem personelu i pracą kliniczną w międzyoddziałowych zespołach ratunkowych.

 

źródło opisu: https://www.ravelo.pl/pielegniarki-watson-christie...(?)

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/sklep/produkt/133189/pielegniarki?idcat=0

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Izabela książek: 560

Dotykając cząstki ludzkiej duszy

„Pielęgniarki. Sceny ze szpitalnego życia” to jedna z najlepszych książek o zawodach medycznych, jakie miałam okazję czytać. Powstało ich w ostatnich latach sporo i zawsze brakowało mi w nich tej wrażliwości na drugiego człowieka, która przecież powinna być najważniejszą cechą osoby zajmującej się chorymi. Bez znaczenia jest zawód, jaki wykonuje ktoś, kto wchodzi w interakcje z chorym, bo czy będzie to lekarz, ratownik medyczny, pielęgniarka, czy salowa, chory zawsze jest na przegranej pozycji. Jeśli pracownicy szpitali nie będą podchodzić do pacjenta z szacunkiem, życzliwością i chęcią bycia partnerem w procesie zdrowienia, pacjent zostanie skazany na osobisty dramat. Nie ma niczego dobrego w przedmiotowym traktowaniu chorego, a jednak we wszystkich innych książkach ten „model opieki” dominował.

U Christie Watson jest inaczej i nie wiem, czy sama autorka jest po prostu tak mądrą i dobrą osobą, wrażliwą, tolerancyjną i wyrozumiałą, czy jest to charakterystyczne dla wszystkich pielęgniarek pracujących w Wielkiej Brytanii. Bardzo przykra jest świadomość, że w Polsce pacjenci nie mają szans na takie traktowanie.

Książka stanowi rodzaj autobiografii. Autorka prezentuje nam drogę, jaką przebyła, od poszukującej swego miejsca w świecie nastolatki, przez naukę w szkole pielęgniarskiej i staże odbywane w różnych placówkach medycznych, aż po pracę w jednym z londyńskich szpitali – już jako doświadczona pielęgniarka. Ma przy tym mnóstwo przemyśleń nad naturą człowieka i zawsze...

„Pielęgniarki. Sceny ze szpitalnego życia” to jedna z najlepszych książek o zawodach medycznych, jakie miałam okazję czytać. Powstało ich w ostatnich latach sporo i zawsze brakowało mi w nich tej wrażliwości na drugiego człowieka, która przecież powinna być najważniejszą cechą osoby zajmującej się chorymi. Bez znaczenia jest zawód, jaki wykonuje ktoś, kto wchodzi w interakcje z chorym, bo czy będzie to lekarz, ratownik medyczny, pielęgniarka, czy salowa, chory zawsze jest na przegranej pozycji. Jeśli pracownicy szpitali nie będą podchodzić do pacjenta z szacunkiem, życzliwością i chęcią bycia partnerem w procesie zdrowienia, pacjent zostanie skazany na osobisty dramat. Nie ma niczego dobrego w przedmiotowym traktowaniu chorego, a jednak we wszystkich innych książkach ten „model opieki” dominował.

U Christie Watson jest inaczej i nie wiem, czy sama autorka jest po prostu tak mądrą i dobrą osobą, wrażliwą, tolerancyjną i wyrozumiałą, czy jest to charakterystyczne dla wszystkich pielęgniarek pracujących w Wielkiej Brytanii. Bardzo przykra jest świadomość, że w Polsce pacjenci nie mają szans na takie traktowanie.

Książka stanowi rodzaj autobiografii. Autorka prezentuje nam drogę, jaką przebyła, od poszukującej swego miejsca w świecie nastolatki, przez naukę w szkole pielęgniarskiej i staże odbywane w różnych placówkach medycznych, aż po pracę w jednym z londyńskich szpitali – już jako doświadczona pielęgniarka. Ma przy tym mnóstwo przemyśleń nad naturą człowieka i zawsze doszukuje się pozytywnych aspektów, stara się zrozumieć, akceptować i wspierać każdego, kim się opiekuje, nawet jeśli jest to matka, która urodziła chore dziecko, bo spożywała alkohol i przyjmowała narkotyki w ciąży. Każdy potępiłby taką kobietę, zwłaszcza że była to jej dziesiąta ciąża i wszystkie poprzednie dzieci oddała do adopcji. Dobra pielęgniarka jednak nie ocenia nikogo, nie jest to jej zadaniem, skupia się na chwili obecnej, a obecnie ma do czynienia z kobietą tuż po porodzie, obolałą, zagubioną, której ma służyć wsparciem, uśmiechem i życzliwością.

Czytając wspomnienia Christie, odnosi się wrażenie, że w tym nietolerancyjnym świecie, pełnym zakłamania, płytkich uczuć i wszechobecnej niegodziwości, dobro jednak istnieje. Wrażliwość na uczucia innych, nawet te najdrobniejsze, na ich godność, okazywanie szacunku tym, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji, towarzyszenie im całą sobą, wspieranie na każdym etapie życia, czy to w bólu i strachu, czy na łożu śmierci, czy też w ocieraniu łez wzruszenia – to wszystko jest sednem pracy pielęgniarek. Christie Watson pisze tak, że czytelnik uczy się od niej szacunku do chorego psychicznie, który wykrzykuje wulgaryzmy, do bezdomnego ubrudzonego własnymi odchodami i do każdego człowieka, bez względu na wszystko. Uczy się nikogo nie oceniać i nie potępiać, ponieważ każdy popełnia błędy. To, jakie ktoś błędy popełnił, nie jest sprawą ani pielęgniarki, ani też nikogo innego, kto nie jest bezpośrednio pokrzywdzony w ich wyniku. Jakże to prosta zasada, a ile dobra może wnieść do życia.

Podsumowując, przykro mi to mówić, ale wychodzi na to, że bardzo wiele polskich pielęgniarek powinno zatrzymać się na chwilę w tej szpitalnej gonitwie i zastanowić nad sensem wykonywanego zawodu. Być może lektura tej książki uzmysłowi im, jak powinna wyglądać praca z chorymi.

Izabela Straszewska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (330)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 715
na_marginesie_ksiazk | 2019-03-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lutego 2019

Literatura faktu to jeden z tych gatunków, które lubię czytać najbardziej. Jest ku temu kilka powodów.
Cenię ją sobie za to że najczęściej pokazuje świat takim jakim jest, a dodatkowo często ukazuje zwykłych ludzi, w niezwykłych okolicznościach. Przede wszystkim jednak porusza tematy niezwykle ważne. Taką ksiązką z pewnością są „Pielęgniarki”, Christie Watson.

Autorka zagłębia się w tajniki pielęgniarstwa i zdecydowanie wie o czym mówi.
Christie Watson przez dwadzieścia lat pracowała bowiem jako dyplomowana pielęgniarka dziecięcia. Większość tego czasu spędziła na dziecięcych oddziałach intensywnej opieki medycznej w rozmaitych szpitalach państwowej służby zdrowia, po czym została specjalistką medycyny ratunkowej i zajmowała się między innym szkoleniem personelu i pracą kliniczną w międzyoddziałowych zespołach ratunkowych. Przemierzając korytarze szpitala przez prawie wszystkie oddziały, uchyla nam rąbka tajemnicy jak zawód pielęgniarki wygląda od kuchni.

Często nie...

książek: 84
ewa1may | 2019-03-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 marca 2019

Żyjemy w czasach popkultury, gdzie zewsząd otaczają nas wizerunki młodych, pięknych, wysportowanych i zadowolonych ludzi. Jakby sprawy związane z chorobami, fizjologią, kalectwem nas nie dotyczyły. Przemijanie, starość, cierpienie też są "niemodne"......
Jednak są wśród nas ludzie, którzy zawodowo mają do czynienia z tymi trudnymi sprawami. Na których ciąży wielka odpowiedzialność za życie w jego najkruchszej fazie.
Jedną z takich profesji jest niewątpliwie zawód #pielęgniarki, o którym w swojej książce pod samym tytułem opowiada Christie Watson - dyplomowana pielęgniarka dziecięca z dwudziestoletnim stażem.
Książka ta jest przejmująca i mnie osobiście niełatwo się ją czytało /zwłaszcza rozdziały dotyczące najmłodszych pacjentów - jako matce, do tego ciężarnej😉/. Autorka ukazuje różne aspekty swojej pracy, opowiada co skłoniło ją do wyboru tego zawodu, oprowadza nas po poszczególnych szpitalnych oddziałach, aptece, a nawet kostnicy....
Klimat książki dobrze oddaje ten fragment:...

książek: 239
Aniaczyanka | 2019-03-20
Na półkach: 2019, Przeczytane
Przeczytana: 20 marca 2019

To druga książka w tematyce pielęgniarstwa, jaką przeczytałam w tym roku. Spodziewałam się, że gorzej ją odbiorę, ponieważ jej akcja nie rozgrywa się w Polsce. Jednak bardzo mnie poruszyła. Oczywiście znalazłam w niej też anegdoty, jak obiecano w opisie na okładce. Autorka opowiada nam swoją historię w lekki i zabawny sposób, ale im dalej, tym trudniejsze tematy porusza. Oprowadza nas po wszystkich oddziałach, opowiada o zaletach i trudach pracy pielęgniarek. Książka jest jej pożegnaniem z zawodem. Chwilami dość chaotycznym, nie twierdzę, że wszystko mi się tutaj podobało i że przeczytałam jednym tchem. Mimo wszystko uważam, że warto ją przeczytać i poznać doświadczenia Autorki i jej koleżanek z pracy.
Nieustannie podziwiam i chylę czoła. Po lekturze jeszcze bardziej niż do tej pory. Polecam przeczytać każdemu

książek: 898
Iwona Nocoń | 2019-04-17
Przeczytana: 17 kwietnia 2019

Sięgnęłam po tę książkę, ponieważ lubię poznawać sekrety danego zawodu. Tym razem padło na pielęgniarki. Czy lektura spełniła moje oczekiwania? Wszystkiego dowiecie się poniżej.

Okładka
Jak widać, okładka jest prosta w przekazie. Trudno się spodziewać innego obrazka, skoro mowa jest w tej książce o konkretnym zawodzie.

Spis treści
Spis treści znajduje się na końcu książki. Osobiście wolę kiedy znajduję się na początku, wtedy mam jasny obraz sytuacji, ale sam jego fakt pojawienia się jest dla mnie dużym plusem.

Ilość stron
Książka liczy 320 stron. Odczuwam spory stronicowy niedosyt. Mam wrażenie, że spokojnie można było się pokusić o co najmniej 100 stron więcej. Potencjał w historiach opowiedzianych przez autorkę jest tak solidny, że bez obaw udałoby się przykuć uwagę czytelnika.

Rozdziały
Książka posiada 13 rozdziałów. Każdy z nich posiada tytuł i maleńkie wprowadzenie za pośrednictwem znanej sentencji bądź cytatu.

Opis
Bohaterką książki jest Christie, która dzieli się z...

książek: 1166
Caroline Livre | 2019-03-28
Przeczytana: 22 marca 2019

SZPITAL OD PODSZEWKI

Christie Watson to pielęgniarka z 20- letnim stażem, która zaprasza nas do swojej codziennej rzeczywistości. Zabiera nas na spacer nie tylko po zatłoczonej izbie przyjęć, ale pokazuje też szpital od wewnątrz – ciche oddziały, gdzie trzeba się pogodzić ze śmiercią i ludzi z przeróżnymi doświadczeniami i własnymi historiami, których łączy jeden wspólny mianownik – choroba.

Jak wspomniałam na wstępie – życie pielęgniarek i lekarzy to raczej nie moja bajka, a zainteresowałam się nim bardziej dzięki kilku książkom, które „na raz” wyszły na rynek. Nigdy nie wątpiłam jednak w to, że te osoby ciężko pracują. Ciąży na nich ogromna presja, w końcu mają w rękach to, co najważniejsze – ludzkie życie. I to na co dzień. Czasem nawet 24 godziny na dobę.

„Mamie Arona nie mówię, że wszystko będzie dobrze. Nigdy już nie powiem tego żadnemu krewnemu pacjenta. Przecież nikt z nas tego nie wie.”

Chyba najistotniejsza rzecz, z której zdałam sobie sprawę po lekturze tej książki,...

książek: 111
zelazna88 | 2019-03-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2019

Christie Watson przez dwadzieścia lat pracowała jako pielęgniarka dziecięca. W toku studiów poznała jednak rożne specjalizacje i pracowała z pacjentami w każdym przedziale wiekowym. Uczestniczyła w porodach, opiekowała się noworodkami, pracowała na oddziale geriatrycznym, była pielęgniarką psychiatryczną. W swojej książce opisuje swoją karierę zawodową bez upiększania, co nie znaczy, że nie było w niej pięknych chwil. Poznajemy młodą dziewczynę ze słomianym zapałem oraz mnóstwem pomysłów na swoją przyszłość, i obserwujemy jak w wieku 17 lat podejmuje ona decyzję o zostaniu pielęgniarką. Mimo obaw, że znów jest to wymysł zbuntowanej nastolatki i słabości do widoku krwi, co praktycznie dyskwalifikuje Christie z zawodu, dziewczyna tym razem znalazła swój cel w życiu.
Dzięki tej książce poznamy dokładnie pracę pielęgniarek. Profesję, która mimo, że jest tak bardzo potrzebna, jest wielce niedoceniana. Poznamy chwile radości, gdy na świat przychodzi nowy człowiek i chwile smutku, gdy...

książek: 430
Paulina | 2019-03-08
Na półkach: 2019, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 marca 2019

*recenzja pochodzi z bloga www.naksiazki.blogspot.com


Luty, 2019.
Jeden miesiąc i aż trzy traktujące o pielęgniarkach książki - a każda sygnowana logo innego wydawnictwa. Lubię wiedzieć, co w trawie piszczy, a na dodatek ostatnio z dziką wręcz radością zaczytuję się w literaturze faktu, dlatego też nie mogłam odmówić sobie tej przyjemności i musiałam, MUSIAŁAM sięgnąć po jedną z nich.
Traf chciał, że padło na "Pielęgniarki. Sceny ze szpitalnego życia" Christie Watson.
Okazało się jednak, że z czym jak z czym, ale z "przyjemnością" nie miała ona nic wspólnego.



Christe Watson przez blisko dwadzieścia lat pracowała jako pielęgniarka. W ciągu tych lat miała do czynienia z pacjentami onkologicznymi; tymi z psychiatrii czy ginekologii; zajmowała się ciężko chorymi dziećmi i tabunem pacjentów na SOR-ze.
Dziś, wzorem Adama Kay'a, sięga po pióro i ze szwajcarską wręcz precyzją przybliża nam świat sióstr w białych fartuszkach i czepkach na głowie.



KURCZĘ BLASZKA.
Miałam na tę...

książek: 158
prostymislowami | 2019-02-21
Na półkach: Przeczytane

Rzadko sięgam po literaturę faktu, ale "Pielęgniarki" zaciekawiły mnie szczególnie ze względu na polecajkę Adama Kaya, na okładce. W zeszłym roku czytałam "Będzie bolało" tego autora i byłam zachwycona. "Pielęgniarki" są jednak przedstawione w zupełnie inny sposób niż historia Kaya. Początkowo miałam wrażenie, że będzie dość nudno. Zastanawiałam się czy aby wybór tej książki był właściwą decyzją... Jednak po kilkunastu stronach historia autorki tak mnie wciągnęła, że nie mogłam się od niej oderwać. Doszło nawet do tego, że podczas lektury, w pewnym momencie się rozpłakałam. To naprawdę emocjonująca historia, która być może nie jest przełomowa, skandaliczna czy unikatowa, ale zdecydowanie jest dobrze napisana i pokazuje pielęgniarstwo takim jakie jest. Trudnym, obciążającym, ale dającym również mnóstwo satysfakcji, zawodem. Polecam. Warto przeczytać.

książek: 108
Zaczytana | 2019-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lutego 2019

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

„Pielęgniarki” Christie Watson
Książkę napisała pielęgniarka z dwudziestoletnim stażem pracy. W swojej karierze zawodowej pracowała na wielu oddziałach, co w efekcie dało jej doświadczenie zarówno w pracy z dziećmi, jak i z dorosłymi, chorymi fizycznie oraz psychicznie, przewlekle i ostro. Autobiografia zawodowa opisująca przypadki, z którymi Christie spotykała się na co dzień oraz historię tych, które wydają się najmniej doceniane za wykonywaną pracę, czyli pielęgniarek.

„Michel de Montaigne, szesnastowieczny filozof francuski, rozmyślał intensywnie nad istotą człowieczeństwa. Według niego lekarze są w o tyle korzystniejszym położeniu, że <słońce opromienia ich zwycięstwa, a ziemia skrywa klęski>. Wiem już, że pielęgniarkę, która popełnia błąd, traktuje się inaczej niż w analogicznej sytuacji lekarza.
- My nie stajemy za sobą murem, a środowisko lekarskie owszem – mówi mi koleżanka po tym, jak ktoś zamiast wstrzyknąć lek do żyły, podaje go dooponowo i środek trafia wprost do...

książek: 112
Bookholiczka | 2019-03-15
Na półkach: 2019, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2019

Poprawia poduszki chorym, zabawia dzieci, rozmawia z samotnymi starszymi ludźmi, wspiera rodziny w trudnych chwilach. Zawód pielęgniarki należy do wymagających i ciężkich. Ciągły bieg, by ratować życie, pomoc ludziom w prostych czynnościach. Większość może nie zdawać sobie sprawy, jak wielu zawdzięcza im życie. Wbrew pozorom profesja pielęgniarki to nie tylko pobieranie krwi czy podanie leków. Christie Watson w swojej książce ukazuje ukryte oblicze pielęgniarstwa. Oprowadza nas po wszystkich oddziałach szpitala zdradzając jego tajemnice.

Szczerze mówiąc myślałam, że będzie to ciężka, szczegółowa książka przypominająca podręcznik. Na szczęście się sporo pomyliłam. Z początku lektura bardzo mi się dłużyła, aż w pewnym momencie zauważyłam, że nie mogę się oderwać.
Widać że Christie Watson bardzo lubi swoją pracę, jest nią zafascynowana, chce być jak najlepsza. Autorka przedstawia swój zawód od podszewki, ujawnia trudne chwile, zdarzenia, które doprowadziły ją do płaczu. Opisuje to...

zobacz kolejne z 320 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd