Wyzwanie czytelnicze LC

Fantastyczna encyklopedia małych stworów

Tłumaczenie: Andrzej Flisek
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,27 (11 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
1
7
5
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Enciclopedia misteriosa de los seres diminutos
data wydania
ISBN
9788381233705
liczba stron
64
język
polski
dodała
Ag2S

Są wszędzie. Możesz je usłyszeć, możesz poczuć ich obecność, ale pewnie ich nie zobaczysz. Maleńkie istoty żyją w każdym przeciętnym domu. Chowają się pod dywanem, w szafie, nawet w pralce. Krasnoludy, elfy, wróżki i inne zaskakujące istoty żyją razem z nami! Badaczka magicznej zoologii i botaniki, Catalina Plum, zdradza wszystkie sekrety tych niesamowitych maleńkich istot w bardzo...

Są wszędzie. Możesz je usłyszeć, możesz poczuć ich obecność, ale pewnie ich nie zobaczysz.

Maleńkie istoty żyją w każdym przeciętnym domu. Chowają się pod dywanem, w szafie, nawet w pralce. Krasnoludy, elfy, wróżki i inne zaskakujące istoty żyją razem z nami! Badaczka magicznej zoologii i botaniki, Catalina Plum, zdradza wszystkie sekrety tych niesamowitych maleńkich istot w bardzo błyskotliwej i zabawnej książce.

Opisane stworzenia to: łazienkowe wróżki, duszek z supermarketu, wróżka biblioteczna, wróżka pościelowa, znana również pod pseudonimem „Wypoczęta” - ta wróżka śpi spokojnie w naszych łóżkach i prowadzi bardzo wygodne, przyjemne życie: zawsze w pozycji leżącej, z porannym kocem lub drzemiąc po obiedzie. Jej dieta pozostawia wiele do życzenia. Zjada wszystko, co znajdzie w prześcieradłach i kocach: brudne skarpetki, porzuconą bieliznę... Ta wróżka bawi się, ukrywając skarpetki, które jej nie smakują, w najgłębszych zakamarkach łóżka.
Inne to: lustrzana czarodziejka, wróżki parku i ogrodu, duszek szkolny, elektryczny mikrogremlin, wróżka kominkowa, mały troll futbolowy, stary troll klatek schodowych, wróżka domowych malowideł, szara deszczowa wróżka, biała wróżka śnieżna, elf choinki, skrzat cmentarny, plażowa wróżka, goblin tuneli metra, wróżka pralki, chochlik żyrandola, duszek spiżarniowy.
Poznaj je wszystkie, uzupełnij o te, których my nie opisaliśmy, a Ty je masz w domu.
Dzięki tej książce nigdy nie będziesz już zastanawiał się, dlaczego twoja żarówka w nocnej lampce nagle przygasa…

Ilustracje: Fernando Falcone

 

źródło opisu: https://www.proszynski.pl/Fantastyczna_encyklopedi...(?)

źródło okładki: https://www.proszynski.pl/Fantastyczna_encyklopedi...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
nextdooralice książek: 905

Prawdziwy świat jest tam, gdzie nasze własne stwory

Dorosłe życie jest nudne. Praca, rachunki, sprzątanie – codzienna rutyna, czasem także złość na zaginioną w praniu skarpetkę, zapodziany kwit z magla czy przepaloną żarówkę w przedpokoju. Czasem to cichy niepokój, dlaczego parasolka znów się złamała podczas ulewy, a szyby samochodowe wyjątkowo uparcie nie pozwalają zeskrobać z siebie zimowego szronu. Magia czy karma? Alicia Casanova spieszy dorosłym z pomocą – to nie jest nasza, ludzka wina! Winne za to są stwory, skrzaty i gobliny, niektóre mniejsze od paznokcia, niektóre wielkości motyla, za to z fantazją opisane w „Fantastycznej encyklopedii małych stworów” i pięknie narysowane przez Fernarda Falcone.

W tej pięknie wydanej książeczce znajdziemy kilkanaście krótkich zabawnych tekstów, wraz z opisem i ilustracją fizjonomii i cech szczególnych najróżniejszych potworków, od miłych wróżek bibliotecznych po niegrzeczne trolle klatek schodowych i skrzaty cmentarne. Teksty są bardzo przystępne dla najmłodszego czytelnika dzięki swojej dosłowności, a ukryty w nich subtelny humor i ironia, jak we fragmencie: „Biała wróżka śnieżna (…). Po wielu badaniach stwierdzono, że wróżki te nie żyją ani na pustyni, ani w dżungli”, z pewnością przypadną do gustu także sporo starszemu czytelnikowi, za którego się uważam i z tej perspektywy chciałabym opowiedzieć o tej wyjątkowej encyklopedii.

Współczesne książeczki dla dzieci prześcigają się pod względem najłatwiej przyswajalnych treści edukacyjnych i niebanalnej szaty graficznej, dostosowanej...

Dorosłe życie jest nudne. Praca, rachunki, sprzątanie – codzienna rutyna, czasem także złość na zaginioną w praniu skarpetkę, zapodziany kwit z magla czy przepaloną żarówkę w przedpokoju. Czasem to cichy niepokój, dlaczego parasolka znów się złamała podczas ulewy, a szyby samochodowe wyjątkowo uparcie nie pozwalają zeskrobać z siebie zimowego szronu. Magia czy karma? Alicia Casanova spieszy dorosłym z pomocą – to nie jest nasza, ludzka wina! Winne za to są stwory, skrzaty i gobliny, niektóre mniejsze od paznokcia, niektóre wielkości motyla, za to z fantazją opisane w „Fantastycznej encyklopedii małych stworów” i pięknie narysowane przez Fernarda Falcone.

W tej pięknie wydanej książeczce znajdziemy kilkanaście krótkich zabawnych tekstów, wraz z opisem i ilustracją fizjonomii i cech szczególnych najróżniejszych potworków, od miłych wróżek bibliotecznych po niegrzeczne trolle klatek schodowych i skrzaty cmentarne. Teksty są bardzo przystępne dla najmłodszego czytelnika dzięki swojej dosłowności, a ukryty w nich subtelny humor i ironia, jak we fragmencie: „Biała wróżka śnieżna (…). Po wielu badaniach stwierdzono, że wróżki te nie żyją ani na pustyni, ani w dżungli”, z pewnością przypadną do gustu także sporo starszemu czytelnikowi, za którego się uważam i z tej perspektywy chciałabym opowiedzieć o tej wyjątkowej encyklopedii.

Współczesne książeczki dla dzieci prześcigają się pod względem najłatwiej przyswajalnych treści edukacyjnych i niebanalnej szaty graficznej, dostosowanej do wieku małego odbiorcy, ale wydaje mi się, że brakuje publikacji, które dają wytchnienie od rzeczywistości, jak stare baśnie, i pobudzają wyobraźnię. Gdzie nie jest najważniejsze mądre przesłanie i wbicie faktów do mniejszych i większych głów, bo – jak wiadomo – słowo „Encyklopedia” w tytule odstrasza nie tylko dzieci. Tym bardziej miło jest czytać dzieło, która nie tylko oswaja ze strachami i zagadkami dziecięcych lat, ale też bawi i raduje.

Co szczególnie lubię w opowieściach dziecięcych, to nie tylko puszczanie oka do czytelnika i lekki styl przekazujący ważkie treści o zjawiskach mniej lub bardziej nadprzyrodzonych, ale przede wszystkim to, że pobudzają kreatywność. Znasz duszka spiżarniowego, gdy znowu zaginęły twoje ulubione słodycze? Świetnie, ale czy dane było ci poznać chochlika żyrandola, gdy w przedświątecznym szaleństwie, gdy ścierasz kurz z domowych kandelabrów, pęka ci żarówka pod kloszem? Też? Ok. A być może, przy odrobinie szczęścia, niedługo spotkasz elfa z choinki, który hasając, stłucze ci kolejną delikatną bombkę po prababci.

Ale te potworki znają wszyscy, a tobie – do czego gorąco i skutecznie zachęca lektura – możliwe, że tak jak książkowej narratorce, Katarzynie Bach, będzie dane odkryć zupełnie nowe stwory! W łazience, na kominku lub na półce w garderobie. Nieważne gdzie, bo „Fantastyczna encyklopedia małych stworów” pokazuje miejsca znane w każdym domostwie i w każdym mieście. Za to dużo ważniejsze niż miejsce zdemaskowania potwora jest to, aby w ogóle odkryć w sobie tę uważność i otwartość na ich istnienie – na przeróżne maleńkie istoty chichoczące w kącie naszej sypialni lub spoglądające ze znużeniem na nasze nieperfekcyjne poczynania w kuchni. Albo po prostu pozwolić sobie na trochę uśmiechu i dystansu do codziennych zdarzeń. Ta książka to świetny prezent pod choinkę, polecam!

Alicja Klebba

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (28)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 897
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Widziałeś je na pewno. Tylko nie masz odwagi się przyznać, boś duży chłop, dojrzała kobieta i nie godzi się nam - dorosłym opowiadać o tym, że kątem oka widzieliśmy ich przybrudzone kubraczki, że na ułamek sekundy spostrzegliśmy jak umykają w popłochu w strugach deszczu albo zupełne niecelowo przyłapaliśmy je na gorącym uczynku jak wyjadają konfiturę ze źle zakręconego słoika z dżemem. O tak, małe stwory, wróżki, trolle, skrzaty i inne dziwaczne stworzonka są wśród nas, ale wypieramy je z naszej świadomości.


Aż chce się wrzasnąć, pełna piersią, że już Maria Konopnicka wszem i wobec ogłaszała:


"Czy to bajka, czy nie bajka,
Myślcie sobie, jak tam chcecie.
A ja przecież wam powiadam:
Krasnoludki są na świecie".


Gospodynie domowe nie raz i nie dwa widziały w swoim życiu gnoma pralki. Włazi taki gnom do bębna i czerpie dzika przyjemność z mocno zakręconej kąpieli pełnej piany, bąbelków i wybielacza - to jego ulubiony przysmak. Wróżkę kominkową znają wszyscy, którzy choć raz oddali...

książek: 274
niepoczytalna com | 2018-11-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 listopada 2018

Magia wokół nas
Doceniam współczesne książeczki dla dzieci. Naprawdę. Doceniam szatę graficzną, która jest dostosowana do małych główek i nie przeciąża ich nadmiarem szczegółów. Doceniam trudne problemy ujęte tak, by maluchy mogły je zrozumieć bez większych problemów. Naprawdę doceniam wszystkie edukacyjne i rozwojowe walory współczesnych publikacji dla dzieci, ale czasem tęskno mi za książeczkami, które może nie niosą za sobą wielkiego przesłania, ale za to są piękne i magiczne. I dokładnie taką pozycją jest "Fantastyczna encyklopedia małych stworów."
Szata graficzna jest przepiękna i przywodzi na myśl bogato ilustrowane baśnie, które czytałam jako małe dziecko. Niezwykle ciekawa jest też sama forma, bardzo przystępna dla najmłodszych czytelników – krótkie rozdzialiki, w każdym przedstawione jest jedno magiczne stworzenie z dokładnym opisem wyglądu, miejsca występowania, pożywienia (co nadaje temu naukowy sznyt). Aż chciałoby się więcej. Więcej fantastycznych stworków oraz jeszcze...

książek: 12
Dorota | 2018-12-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 listopada 2018

Niesłychane, ile (potencjalnie) tych stworzeń może kryć się w moim, nie zawsze idealnie wysprzątanym domu. Na pewno nie wszystko o nich wiem, ale w zakamarkach szaf i rogach półek z pewnością coś się dzieje. Przecież sama czuję, że mimo, że w domu czasem nikogo poza mną nie ma, mam wrażenie czyjejś obecności. I nie są to duchy...
Na pewno ktoś złośliwie chowa mi kluczyki od samochodu, na pewno książki na półce stoją nie w takim porządku, w jakim je zostawiłam. Na pewno odkładałam chleb do pojemnika, a nie do lodówki. Teraz wiem, że to nie moje roztrzepanie, tylko za każdą z tych spraw i sprawek kryje się stworek domowy. Nie wszystkie z tych moich opisano, ale autorka zostawiła w książce kilka pustych miejsc na rysunki i opisy. Już ja je zoczę i opiszę!
Polecam książkę tym, którzy lubią historie o małych domowych skrzatach, stworkach i wróżkach. Można wręcz uwierzyć, że istnieją naprawdę.
Sama książka też jest piękna - twarda oprawa, papierowa obwoluta i PLAKAT z wybranymi stworami.

książek: 6
Agnieszka Ciemińska | 2018-12-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 grudnia 2018

Fantastyczna encyklopedia małych stworów
JEŚLI MYŚLISZ, ŻE WYSTRASZYSZ SIĘ STWORÓW Z TEJ KSIĄŻKI, TO SIĘ NIEŹLE POMYLISZ. CZYTAJĄC SZCZEGÓŁOWE OPISY POSTACI ZAMIESZKUJĄCE NASZE ŁAZIENKI, POKOJE, SALONY, KOMINKI, SKLEPY , A NAWET CMENTARZE, DOJDZIEMY DO WNIOSKU, ŻE STWORY MAJA SWOJE STYLE, SWOJE UPODOBANIA KULINARNE I MODOWE I SPRYTNIE POTRAFIĄ SIĘ UKRYWAĆ PRZED CZŁOWIEKIEM, CZYŻBY SIĘ NAS BAŁY? A JEDNAK NIEKTÓRZY JE WIDZĄ, INACZEJ NIE POWSTAŁA BY TA ŚWIETNA KSIĄŻKA.
Alicja Casanova wnikliwa obserwatorka niewidzialnego życia we własnym domu, stworzyła Encyklopedię dla niedowiarków, o tym jakich mieszkańców na gapę, mamy w swoim domku. Baśniowe, nieco upiorne ilustracje dopełniają dzieła, zachwycają i pozwalają cieszyć się makabrycznym humorem, jakim raczy nas autorka książki.
Wróżki łazienkowe mieszkają sobie najspokojniej w świecie w naszych łazienkach, swawola w najlepsze w umywalce, wannie, szafkach itp. Są naprawdę tak maleńkie, że człowiekowi trudno je dostrzec, dzięki czemu w...

książek: 226
Monika | 2018-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 grudnia 2018

Wróżka łazienkowa jest rozmiaru niewielkiego komara. Rozmnaża się za pośrednictwem mydlanych baniek i żre nasze drogocenne kremy przeciwzmarszczkowe.

O fantastycznych stworach opowiada nam specjalistka w dziedzinie magicznej zoologii i botaniki, doktor Katarzyna Bach, która w dzieciństwie przeżyła bliskie spotkania z trzema z nich: z gnomem pralki, z chochlikiem żyrandola i z duszkiem spiżarniowym. Jak zapewnia doktor Bach, dziwostwory spotkać można niemal wszędzie, trzeba tylko umieć patrzeć. A dzieci potrafią patrzeć jak mało kto: świat widziany ich oczami jest magiczny, niezwykły i pełen cudów. Tylko dziecko może dostrzec w obracającym się bębnie pralki strasznie brzydką małą istotkę, ordynarnie wywalającą jęzor – ja widzę tam jedynie perspektywę zbliżającego się prasowania (choć raz, ku swemu przerażeniu, dostrzegłam również wirujący telefon syna…). Na szczęście istnieje genialny Fernando Falcone: na jego fantastycznych ilustracjach dziwostwory wyglądają tak solidnie i...

książek: 531
Portafortunas | 2018-12-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 grudnia 2018

https://portafortunas.pl/recenzja-fantastyczna-encyklopedia-malych-stworow/

książek: 1926
Ania | 2019-01-20
Na półkach: 2019, Przeczytane
Przeczytana: 20 stycznia 2019
książek: 905
nextdooralice | 2018-11-28
Na półkach: Przeczytane
książek: 1200
Katriona | 2018-11-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 listopada 2018
książek: 1720
Dizzy | 2018-11-12
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam <3
zobacz kolejne z 18 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd