Blogerki na plaży

Wydawnictwo: RW2010
6,83 (6 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
5
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
język
polski
dodał
Zosia

Powieść o blogerkach książkowych i pisarkach spotykających się corocznie na plaży w Sopocie. 67 kobiet, 8 mężczyzn i kot. Miłość, książki i zaginięcie topowego autora. Śledztwo zmierza do tragicznego finału.

 

źródło opisu: http://www.rw2010.pl/go.live.php/PL-H6/przegladaj/...(?)

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 115
marynarz | 2018-07-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2018

Powieść "Blogerki nad morzem" czyta się całkiem przyjemnie. Poważnym mankamentem jest jednak sposób i miejsce jej opublikowania. Żeby nabyć powieść w wersji elektronicznej (nie wiem jak to jest w przypadku książki papierowej) nie tylko trzeba się zalogować w serwisie Rw2010, ale jeszcze dodatkowa trzeba najpierw doładować swoje konto poprzez przelew pieniężny, a dopiero gdy system zaksięguje wpłatę to dopiero wtedy można przy pomocy tych środków kupować książkę. Niepotrzebne komplikowanie całego procesu kupowania. To nie zachęca do odwiedzania tej strony.

książek: 24
Damian | 2018-07-12
Na półkach: Przeczytane

W literackim światku

Powieść o spotkaniu pisarek z blogerkami Karola Kłosa „Blogerki na plaży” przywodzi na myśl relację artystyczną z pojedynku pań na gorącym piasku nad morzem w Sopocie podczas szczytu wakacyjnego. Nabuzowanym hormonami młodzieńcom trzeba od razu wyjaśnić, że chodzi tu o pojedynek na słowa, autografy i recenzje, a nie o szarpanie się w kisielu. Literackie spotkania być może nie są tak bardzo widowiskowe, aczkolwiek dla książkoholików uzależnionych od literatury i zakochanych w książkach stanowią one czas i miejsce tak bardzo upragnione jak młodziutka owieczka dla głodnego wilka, a raczej jak mysz dla kota, biorąc pod uwagę tematykę powieści.

Powieść Kłosa nawiązuje do słuchowiska radiowego „Dziwny przypadek” zrealizowanego na podstawie opowiadania Agathy Christie o tym samym tytule. Z zamierzenia jest więc tajemniczo, mrocznie i niebezpiecznie. Zaginiony pisarz, ogłoszone zaręczyny, niepozorny detektyw, śledztwo, a w tle mnóstwo książek. Aluzje literackie do...

książek: 8
Marek | 2018-07-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lipca 2018

Powieść o spotkaniu grupy blogerek książkowych i pisarek piszących literaturę popularną nad polskim morzem, a do tego wprost na plaży, gdzie przy wtórze szumu fal i skrzeku mew czyta się książki, udziela autografów oraz wspomina poprzednie spotkania, wpisuje się doskonale w naszą rodzimą tradycję literatury współczesnej o pisaniu, o byciu pisarzem, a w tym przypadku o czytaniu i byciu pisarką, a także blogerką książkową, co w dobie rozwijającego się Internetu nie dziwi.
Mamy też do czynienia w tej powieści z wątkiem sensacyjnym, czyli z zaginięciem popularnego pisarza, wątkiem romansowym, czyli oświadczynami i ogłoszeniem zaręczyn w sieci, jak na dwudziesty pierwszy wiek przystało, a także z wątkiem historycznym, czyli wojną pomiędzy sąsiednimi królestwami, zdobywaniem zamku, jego obroną i kontratakiem sprzymierzonego króla i jego syna, przystojnego księcia, który zgodnie z konwencją otrzyma rękę królewny.

książek: 11
Monika | 2018-07-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lipca 2018

Książka byłaby znacznie lepsza gdyby była dłuższa. Koci narrator gubi wciąż fabułę powieści zapadając w częste drzemki, no ale cóż można wymagać od kota. W każdym razie "Mistrz i Małgorzata" toto nie jest. Czyta się jednak dobrze, chwilami nawet robi się zabawnie. Lektura w sam raz na ciepłe, wakacyjne wieczory po powrocie z plaży, a nawet na kocyku przy wtórze szumu fal też da się czytać. Wątek zaginięcia pisarza powinien być bardziej rozbudowany, ale to już jest rola autora.

książek: 28
Zosia | 2018-07-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lipca 2018

Czytając powieść Karola Kłosa „Blogerki na plaży” bardzo szybko zrozumiałem, że jest to zwyczajna mistyfikacja. Te wszystkie triki zmierzające do ukrycia tożsamości narratora są zwyczajnie nieefektywne. Od razu jest wiadomo, że tą powieść napisała grupa blogerek spotykających się na sopockiej plaży. Pewnie dobrze się podczas pisania bawiły, piły piwo lub kolorowe drinki z dużą ilością kostek lodu. Ich markowe sandałki leżały w suchym, plażowym piasku obok ręczników, na których wyciągnęły swoje gibkie i sprężysta ciała do słonecznej kąpieli. Kilka mew bezczelnie fruwało nad głowami, licząc zapewne na jakiś smaczny kąsek. Błyszczący ekran Maca odbijał błękitne niebo i kilka białych, puszystych chmurek, dlatego wykrzywiały swoje łabędzie szyje aby dostrzec pisany tekst. Wymyślając perypetie słodkiego kociaka stukały długimi tipsami w klawiaturę laptopa. Każda z nich mogłaby być tym kociakiem, a akcja nie uległaby zmianie. No, może byłoby jeszcze bardziej kolorowo, bo jak wszystkim...

książek: 354
Zenek | 2018-07-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2018

Lektura w sam raz na lato, plażę, wakacje, urlop.

książek: 2203
ewita44 | 2018-07-17
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 33073
Anius93 | 2018-07-16
Na półkach: Teraz czytam
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd