Bluzgaj zdrowo. O pożytkach z przeklinania

Tłumaczenie: Marcin Wróbel
Wydawnictwo: Buchmann
5,78 (27 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
5
6
13
5
3
4
2
3
0
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Swearing is Good for You: The Amazing Science of Bad Language
data wydania
ISBN
9788328059313
liczba stron
288
język
polski
dodała
Buchling

Książka popularnonaukowa, przedstawiająca mechanizmy stojące za przeklinaniem, historię badań nad przekleństwami, historię samych przekleństw oraz procesy zachodzące w mózgu ludzi używających soczystego języka. Autorka stawia zadziwiające pytania i kompetentnie na nie odpowiada. Czy przeklinanie potrafi działać znieczulająco? Czy kobiety klną inaczej niż mężczyźni? Czy szympansy używają...

Książka popularnonaukowa, przedstawiająca mechanizmy stojące za przeklinaniem, historię badań nad przekleństwami, historię samych przekleństw oraz procesy zachodzące w mózgu ludzi używających soczystego języka.

Autorka stawia zadziwiające pytania i kompetentnie na nie odpowiada. Czy przeklinanie potrafi działać znieczulająco? Czy kobiety klną inaczej niż mężczyźni? Czy szympansy używają brzydkich wyrazów? Czy przeklinanie w miejscu pracy pomaga zbudować kreatywny zespół?

Kto z nas nie słyszał, że dobrze wychowani ludzie nie wyrażają się wulgarnie, a używanie przekleństw świadczy o ubogim słownictwie? To wszystko gówno prawda - mówi dr Emma Byrne i przytacza wyniki badań, które jasno dowodzą, jak wielką i różnorodną rolę odgrywają w naszym życiu przekleństwa. W dowcipny i przystępny sposób autorka tłumaczy, dlaczego soczysty bluzg wyraża więcej niż tysiąc słów (o czym dobrze wiemy nad Wisłą), jak brzydkie słowa zwiększają naszą odporność na ból, czy po sposobie przeklinania da się rozpoznać płeć mówiącego i dlaczego w Holandii można dostać mandat za życzenie komuś raka. To pasjonująca lektura, w której na warsztat został wzięty jeden z największych, a przy tym szalenie powszechnych (niech pierwszy rzuci kamieniem, kto nigdy nie zaklął) tematów tabu - bez cenzury i bez wstydu. A przy okazji dostarczy ona świetnych powodów, by następnym razem, gdy ktoś powie ci „nie wyrażaj się”, kazać mu iść do diabła.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (355)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 194
magia_stron | 2018-07-09
Na półkach: Przeczytane

" Bluzgaj zdrowo" to szatańsko ciekawa książka odnosząca się do różnych zagadnień z " dziedziny " nieparlamentarnego języka tudzież przeklinania. Autorka lubi sobie czasem soczyście zakląć ( ale kto z nas od czasu do czasu tego nie robi? ) dlatego wzięła pod warsztat ten temat. Czy zastanawiałeś się kiedyś dlaczego przeklinamy? jakie mamy z tego pożytki ? Skąd właściwie wzięło się to całe bluzganie? Bo ja powiem Wam szczerze, że nigdy nad tym nie myślałam, dlatego jak zobaczyłam tą książkę postanowiłam zgłębić swoją wiedzę na ten temat. Nie mogłam przepuścić okazji dowiedzenia się ciekawostek dotyczących uprawianego z pasją przez wiele osób sportu - RZUCANIA MIĘSEM. Autorka bardzo kompetentnie i skrupulatnie podeszła do tematu [ badania naukowe, literatura, różne doświadczenia z udziałem studentów etc. ] , jak również bez tabu i bez cenzury [ bluzgi są nazwane po imieniu, a jak! ]

Dowiedz się m.in :
- kiedy zaczęliśmy przeklinać? - w jaki sposób brzydkie słowa zwiększają naszą...

książek: 140
Blonderka | 2018-07-13
Przeczytana: 13 lipca 2018

www.blonderka.pl



Uwaga w recenzji mogą pojawić się wulgaryzmy! A w książce jest to pewniak !

Nie wiem jak wy, ale ja ponoć przeklinam za dużo. Z tego powodu ta książka zainteresowała mnie bardzo. Przecież od lat słyszymy dwa zderzające się ze sobą fronty… przecinalnie świadczy o braku klasy oraz przeklinanie świadczy o wysokiej inteligencji! Cóż muszę wam zdradzić, że książka niestety lub stety przychyla się do drugiego stwierdzenia – co mnie osobiście cieszy.

„Przeklinanie jest tak zajebiste między innymi dlatego, że łączy się z najróżniejszymi aspektami naszego życia”.

Jest to ciekawa książka, która jest poparta badaniami i luźnymi stwierdzeniami, ale jak trafnymi w tych czasach. Wiecie, że w innych państwach za bluzganie można iść nawet do więzienia? No ciekawe fakty tutaj mamy.

Poznamy ewolucję przeklinania, a dużo się zmieniło. Poczynając od rany boskie czy do diaska, które dawniej były uznawane za karygodne słownictwo do teraźniejszych kurw etc.

„… wbrew popularnym...

książek: 1419
Tina | 2018-07-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Od najmłodszych lat powtarzano mi, że przekleństwa to coś złego. Ludzie którzy przeklinają to troglodyci, prostacy, są niewychowani, źli i prymitywni. Mimo to z warsztatu stolarskiego mojego ukochanego dziadka, codziennie dochodziły dźwięki fantazyjnej etiudy wszelkiego rodzaju tzw. brzydkich słów, a niejednemu nauczycielowi nie raz wyrwało się ciche k**** m**! Czy to powinno ich dyskwalifikować w moich oczach?

Ja sama przez dłuższy czas, chcąc być mniej lub bardziej grzeczną dziewczynką, wierzyłam rodzicom na słowo i starałam się unikać powszednie używanych wulgaryzmów…wymyślają dla nich jednak słowa zastępcze. Cóż, widocznie człowiek MUSI przeklinać, w jakiejś formie, inaczej po prostu się udusi. Tego i innych faktów dowodzi autorka, w swojej dobrej, ale nieco zbyt naukowej książce. Dodatkowo książka jest jak dla mnie nieco ograniczona, ponieważ autorka nie zna języka polskiego, ani innych języków słowiańskich, które moim skromnym zdaniem, są najlepszym źródłem fantazyjnych...

książek: 49
Jacekkz | 2018-08-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 sierpnia 2018

Niestety wielkie rozczarowanie, nie szkoda czasu zmarnowanego na przeczytanie bo nawet słabe książki czegoś uczą pokazując nową drogę. Jednak myślałem iż będzie bardziej wartka dynamiczna opowieść a nie przytaczanie suchych faktów z badań czy rozpraw naukowych. Fakt można się ciekawych rzeczy dowiedzieć z tej książki lecz jest jak dla mnie za sztywno napisana.

książek: 147
arcytwory | 2018-07-06
Przeczytana: czerwiec 2018

Zdarza Wam się czasem przeklinać? Uważacie, że to złe i świadczy o ubogim słownictwie? Doktor Emma Byrne twierdzi, że to gówno prawda i wzięła sobie za punkt honoru, by to udowonić. "Bluzgaj zdrowo" to książka z gatunku popularnonaukowych. Autorka przetacza liczne badania mówiące o tym, jak ważne w życiu ludzi są przekleństwa. Wiedzieliście, że wulgaryzmy zwiększają odporność na ból? Że po doborze brzydkich słów można rozpoznać płeć mówiącego? Że nawet szympansy potrafią przeklinać? To i wiele więcej w książce!
Jeśli przeraża Was wizja czytania książki popularnonaukowej, to już uspokajam. Autorka zastosowała przystępny język. O wszystkim pisze bez wstydu, próżno tutaj szukać też cenzury. Tłumaczy niezrozumiałe dla większości osób słowa. Do tego dodajcie garść humoru i szczyptę wulgaryzmów (spodziewał się ich ktoś w tej książce?) i dostajemy książkę, która zaciekawia czytelnika.
Książka jest podzielona na rozdziały, w których autorka omawia różne aspekty związane z przekleństwami....

książek: 242
SwiatGolikow | 2018-07-04
Na półkach: Recenzenckie, 2018, Przeczytane
Przeczytana: 30 czerwca 2018

Witajcie,

Chyba nie znam osoby, której nigdy nie zdążyło się przeklnąć.
Czy zastanawialiście się kiedyś dlaczego to robimy?


Emma Byrne jest badaczką, dziennikarką i popularyzatorką nauki. W książce "Bluzgaj zdrowo" zajęła się badaniem przekleństw. W dowcipny i przystępny sposób tłumaczy, dlaczego czasami jeden soczysty bluzg wyraża więcej niż tysiąc słów. Książka podparta jest bogatą bibliografią, badaniami i przekonującymi przykładami z życia wziętymi.


Czy wiecie, że przeklinanie:
* zwiększa odporność na ból
* pomaga zredukować stres
* umiejętnie używane, nie musi wyrażać złości czy kogoś obrażać
* jest normalne i przydatne


Z książki dowiemy się również jak bardzo bluzgi różnią się od siebie na świecie. Dlaczego np. w Holandii można dostać mandat za życzenie komuś raka oraz kto i dlaczego cenzurował Szekspira.

Książka porusza ciekawy temat, jest napisana prostym zrozumiałym językiem i szybko się ją czyta.

Moja ocena: 6/10

książek: 121

O!, a tą książkę polecam bardzo! 😁 🙊
Zwłaszcza zagorzałym przeciwnikom soczystego języka. To nie jest tak, że "klnę jak szewc", używając wulgaryzmów jako przecinków w zdaniu, lub obrażam nimi przechodniów. Jednak, gdy muszę rozładować emocje, nie ma nic bardziej dla mnie kojącego i jednocześnie subtelnego dla świata, niż fakt, że za pomocą kilku słów, które notabene są najprawdopodobniej najstarszą formą naszego języka, jesteśmy w stanie wyrazić więcej niż tysiąc innych słów, czy działań! Czy wiecie, że przekleństwa mają związek z inteligencją, mogą pomóc nam wytrzymać ból, złagodzić stres, nawiązać więzi, czy nawet nauczyć się nowych języków? I co ważne, używane umiejętnie nie muszą wyrażać tylko złości, czy kogoś obrażać! 🙊
~
Weźmy na przykład stand up - ja uwielbiam! i uwielbiam również używaną na nich kpiarską i zabawną formę przekleństw. Wzmacniają przekaz. Dodają pikanterii. Lubię to! Lubię, gdy przekleństwa są używane w języku mądrze, dojrzale i przede wszystkim zrozumiale....

książek: 63
Gryzilepek | 2018-09-16
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 16 września 2018

W sumie to nie wiem do końca na co się nastawiałam ?? Sama nie wiem. W sumie to okazało się że jest to zwykła książka z kategorii popularnonaukowych ot i tyle. Najpierw wstęp poświęcony biologii naszego mózgu potem rozdział poświęcony tematyce bólu i bluzgów. Jeżeli mam być szczera no to w tym przypadku autorka nie dokonała niczego odkrywczego – jak cię boli to nie ma nic lepszego od posłania w eter porządnej wiązanki. No nie wiem czy do tego trzeba było aż badań naukowych. Najlepszy rozdział był poświęcony bluzgom w pracy. O tak !! Ten rozdział polecam z całego serca. Z niego naprawdę można wyciągnąć kilka cennych nauk. A potem znowu dużo naukowego bla bla ….a to o badaniach na małpach a to o przeklinaniu w różnych językach i oczywiście …..mój ulubiony temat- przekleństwa u kobiet. A jako że sama potrafię całkiem nieźle „nawsadzać” to poza całym rysem historycznym dlaczego kobietom nie wolno ….to nie był to zbyt odkrywczy rozdział. Generalnie raczej w kategorii lekkiego czytadła...

książek: 220
Mrs_Bookies | 2018-08-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Emma Byrne pokazuje, że przeklinanie sięga początków ludzkości, a brzydkie słowa są utożsamieniem zaawansowania języka. Im bardziej język skomplikowany i rozwinięty, tym więcej w nim przekleństw. Podobnie jest z ludźmi. Jak pisze: wbrew popularnym przekonaniom ludzie z największym zakresem słownictwa mają też największy zasób wulgaryzmów (i ich używają). Podkreśla też jak przeklinanie może wpłynąć na zwiększenie progu bólu. Eksperymenty przeprowadzone na setkach studentów i ochotników pokazują, że Ci, którzy przeklinali o wiele dłużej mogli utrzymać ręce w misce lodowatej wody.

Bardzo dobrze pokazuje też naturalność przekleństw. Przytacza eksperymenty na małpach, podczas których, zwierzęta od małego były wychowywane wśród ludzi, uczone języka migowego, a jednak i tak używały przekleństw. Może nie były to słowa typu kurwa, ale i tak używały ich tak jak umiały. Nikt ich tego nie uczył, nie przeklinano w ich obecności. Ze strony małp wyszło to naturalnie. Był to kolejny etap ewolucji...

książek: 348
Daria Pyszewska | 2018-07-13
Przeczytana: 16 lipca 2018

www.instagram.com/daria_czytaa 43/2018
Czytaliście może nową pozycję od wydawnictwa Buchmann? Byłam bardzie ciekawa tego tytułu i niestety się zawiodłam. Przeczytałam kilka pierwszych rozdziałów i miałam wrażenie, że czytam po prostu czysto teoretyczną, nudną prace zaliczeniową. Głównie były wymienione i przytaczane cytaty z innych książek, poradników, publicystyki .. jakieś wykresy, które również trzeba było opisać .. dokładnie jak moja praca inżynierska. Po kilku rozdziałach strasznej nudy przekartkowałam strony dalej i niestety sprawdzając wyrywkowo zdania z innych rozdziałów nie znalazłam nic co by mnie zaciekawiło. Książka wraca na półkę, może kiedyś po nią sięgnę i sprawdzę jeszcze raz. Przynajmniej okładka jest w miarę przyjazna dla oka :) - przynajmniej ta w wersji recenzenckiej

zobacz kolejne z 345 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Powiązane treści
Jesienna krzyżówka z wydawnictwem W.A.B.

Akurat skończyliście książkę i szukacie nowego tytułu do czytania? A może trenujecie do zawodów w budowaniu najwyższego stosiku wstydu, który w święta będzie przewyższał choinkę? To rozdanie z pewnością zadowoli każdą osobę i przyprawi Was o czytelniczy ból głowy. Razem z wydawnictwem W.A.B. proponujemy Wam aż sześć książek, a jedyne, czego chcemy, to poznać odpowiedzi na pytania z jesiennej krzyżówki.


więcej
Czytamy w weekend

Lato w pełni, a zewsząd nadciągają informację o kolejnych zakazach kąpieli. Co więc zrobić, gdy kolejne szklanki chłodnej lemoniady przestaną wystarczać, a lody zamienią się w słodką papkę? Proponujemy zanurzyć się w kolejnych lekturach (może te o zimowych klimatach posłużą równie dobrze, jak klimatyzacja) i tak przeczekać ten słoneczno-burzowy weekend. A jeśli jeszcze nie zdecydowaliście co czytać, to pokazujemy Wam nasze weekendowe plany!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd