Kontrakt Paganiniego

Tłumaczenie: Marta Rey-Radlińska
Cykl: Joona Linna (tom 2) | Seria: Ślady zbrodni
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,96 (291 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
17
8
66
7
118
6
55
5
17
4
4
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Paganinikontraktet
data wydania
ISBN
9788327158307
liczba stron
408
język
polski
dodała
Ag2S

Na opuszczonym jachcie dryfującym po Archipelagu Sztokholmskim znaleziono ciało młodej kobiety. Jej ubrania są suche, chociaż płuca ma pełne morskiej wody. Następnego dnia zostają odkryte kolejne zwłoki, tym razem mężczyzny. Wszystko wskazuje na to, że powiesił się na żyrandolu w swoim apartamencie, ale obok ciała nie ma żadnego krzesła umożliwiającego zawieszenie pętli. Komisarz Joona Linna...

Na opuszczonym jachcie dryfującym po Archipelagu Sztokholmskim
znaleziono ciało młodej kobiety. Jej ubrania są suche, chociaż płuca ma pełne morskiej wody. Następnego dnia zostają odkryte kolejne zwłoki, tym razem mężczyzny. Wszystko wskazuje na to, że powiesił się na żyrandolu w swoim apartamencie, ale obok ciała nie ma żadnego krzesła umożliwiającego zawieszenie pętli.

Komisarz Joona Linna łączy te dwie sprawy, nie spodziewając się, że
sam stanie się częścią niebezpiecznej gry na międzynarodową skalę.

 

źródło opisu: https://publicat.pl/wydawnictwo-dolnoslaskie/ofert...(?)

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1014)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1241
hanterkaa | 2019-02-20
Na półkach: 2019, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 lutego 2019

Powieść bezbarwna i nadzwyczaj nudna.O wiele słabsza od swojej poprzedniczki.Bardzo szybko traciłam nią zainteresowanie,pewnie przez nieskomplikowaną fabułę.Dość prędko można się domyślać,o co może chodzić,a później te domysły się potwierdzają.Generalnie zawiodłam się.

książek: 269

Tyle grzybów pływa w tym szwedzkim barszczu kryminalnym, że właściwie nie wiadomo, jak go jeść.
Z jednej strony typowa sensacja (ktoś ginie, ktoś ucieka, ktoś goni), a z drugiej strony trochę polityki i całkiem nierozrywkowa kwestia eksportu broni do objętych wojną rejonów Afryki.
Fabuła(nie da się ukryć!)trochę naciągana, ale czytało się nieźle. Mam mały problem z tym przeklętym czasem teraźniejszym, chociaż raził mniej niż przy "Hipnotyzera". Może po kolejnej części zupełnie przestanie mi przeszkadzać. Postać Sagi zupełnie niepotrzebna - słabo się spisała jako parytetowe uzupełnienie Joony.
Całość na plus, ale bez rewelacji.

książek: 531
Pati_Ka | 2017-01-06
Na półkach: Przeczytane

To druga, po "Piaskunie" książka duetu Ahndoril, którą przeczytałam. Mroczna, utrzymana w skandynawskim klimacie powieść o przemocy, władzy pieniądza i bezradności wobec zła.
"Piaskun" podobał mi się bardziej, przede wszystkim ze względu na lepiej rozbudowany wątek głównego bohatera i ciekawszą fabułę. Mimo to, "Kontrakt Paganiniego" wciąga, jest napisany w oszczędnym stylu, bez nadmiernego epatowania brutalnością (przynajmniej jak na dzisiejsze standardy). Polecam.

książek: 1832
Monika | 2017-07-12
Przeczytana: 12 lipca 2017

Świetna książka! Akcja dotyczy tym razem handlu bronią, machlojek i korupcji jaka ma miejsce przy załatwianiu kontraktów, w których biorą udział politycy i biznesmeni z najwyższej półki. Jest porwanie i ucieczka przed płatnym zabójcą, dzieje się.

Czyta się jednym tchem, akcja jest wartka, z niesamowitymi zwrotami, które podkręcają adrenalinę czytelnikowi. Jednym słowem kawał dobrego kryminału.

książek: 2583
jatymyoni | 2018-02-22
Przeczytana: luty 2018

Nie, nie nie!!!
Sięgnęłam po tą książkę, gdyż zaciekawił mnie „Hipnotyzer” Wyleczyłam się z książek duetu pisarzy pod pseudonimem Lars Kepler. Miałam wrażenie, że autorom płacą od strony. Dużo pobocznych wątków, a właściwie wspomnień bohaterów, które nijak mają się do głównego wątku. Co parę stron powtarzanie całej historii od początku, jakby czytelnik nie potrafił zapamiętać co się działo parę stron wcześniej. Kompletnie brak logiki i spójności, naciągane sceny. Nudny, rozwlekły.Nie, nie nie!!!
Sięgnęłam po tą książkę, gdyż zaciekawił mnie „Hipnotyzer” Wyleczyłam się z książek duetu pisarzy pod pseudonimem Lars Kepler. Miałam wrażenie, że autorom płacą od strony. Dużo pobocznych wątków, a właściwie wspomnień bohaterów, które nijak mają się do głównego wątku. Co parę stron powtarzanie całej historii od początku, jakby czytelnik nie potrafił zapamiętać co się działo parę stron wcześniej. Kompletnie brak logiki i spójności, naciągane sceny. Nudny, rozwlekły, beznadziejny szwedzki...

książek: 2229
Wojciech Gołębiewski | 2017-07-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2017

Wydawnictwo CZARNE informuje:
"Pod pseudonimem „Lars Kepler” kryje się para znanych szwedzkich pisarzy: Alexander Ahndoril (ur. 1967) i Alexandra Coelho Ahndoril (ur. 1966). Są oni autorami serii powieści kryminalnych z komisarzem Jooną Linną w roli głównej. Ich pierwsza książka "Hipnotyzer" odniosła w Szwecji ogromny sukces, prawa do niej zostały sprzedane do 32 krajów, a w 2012 roku powieść zekranizowano. Oprócz "Hipnotyzera" polskim czytelnikom znane są także cztery inne książki o komisarzu Linnie – "Kontrakt Paganiniego", "Świadek", "Piaskun" i "Stalker". Autorów trzykrotnie nominowano do Nagrody Szwedzkich Krytyków Kryminału."

Ta nominacja mnie nie wzrusza, bo nawet laureatom tej nagrody stawiałem pałę. No i jadę, nie wiem po co, aż na stronie 362,9 (e-book) cierpliwość moja się kończy.
Policjanci jadą do miejsca zamieszkania gosposi wisielca. Gdzieś na zadupiu (z autostrady droga 77, a dalej polna droga). I tam:...

książek: 2140
emindflow | 2015-02-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2015

To druga chronologicznie pozycja cyklu autorstwa szwedzkiego małżeństwa piszącego pod pseudonimem Lars Kepler i według mnie równie dobra jak najlepszy dotąd "Świadek".
Czytałem tę książkę z doskoku przez kilka dni i ani przez moment nie miałem problemu utrzymaniem wątku. W tym między innymi tkwi siła powieści Larsa Keplera.
Tu nie ma zaskakujących zwrotów akcji, suspensów ani błyskotliwych zakończeń. Próżno też szukać supermenów wychodzących z nienaruszonym przedziałkiem z największych opresji ani uduchowionych wizjonerów rozwiązujących każdą zagadkę w wyniku doznanego olśnienia.
Mamy za to niezwykle spójną, precyzyjnie realizowaną sensacyjną fabułę mocno osadzoną we współczesnych realiach. Nie brakuje bardzo brutalnych opisów, ale u Keplera to nie jest tanie epatowanie czytelnika, lecz forma wyrazu podyktowana wymogami fabuły.
Motywem przewodnim "Kontraktu Paganiniego" jest handel bronią pokazany jako zjawisko, w którym granica między wysokodochodową działalnością gospodarczą a...

książek: 2461

Lars Kepler, czyli duet Ahndoril. Szwedzka para postanowiła stworzyć cykl książek, gdzie główne skrzypce gra komisarz Joona Lina. Jak widać, jest to druga część i przy okazji drugie moje spotkanie zarówno z autorami, jak i bohaterem. Pierwsze wspominam jako jedno z tych naprawdę udanych. Styl i tempo akcji były zdecydowanie w moim stylu. No i było typowo kryminalnie, czyli... krwawo.

Archipelag Szwedzki. Dryfuje po nim opuszczony i dryfujący jacht. Jednak nie jest on pusty. Na jego pokładzie znaleziono zwłoki kobiety. Ubrania ma suche, za to w płucach pełno morskiej wody. Ledwo następnego dnia zostaje odkryte kolejne ciało. Tym razem to mężczyzna. Wszystko wskazuje, że powiesił się na żyrandolu we własnym mieszkaniu. Tylko jak to zrobił, skoro obok nie ma żadnego stołka, czy czegokolwiek co umożliwiłoby zawieszenie pętli.

Obie sprawy trafiają w ręce komisarza Liny, który wraz z kolegami i koleżankami próbuje rozwikłać, o co tak naprawdę może chodzić. Joona dość szybko dochodzi...

książek: 1284
McRap1972 | 2016-09-07
Przeczytana: 06 września 2016

Tom 2 cyklu o komisarzu Joona Linna zdecydowanie lepszy od "Hipnotyzera". Autorzy (ukrywający się pod pseudonimem Lars Kepler)rozbudowali wreszcie główną postać cyklu. O komisarzu dowiadujemy się w końcu wielu istotnych informacji. Joona Lina staje się tu bohaterem z krwi i kości. W "Hipnotyzerze" był tylko obecny.

Początkowo nie miałem dużego zapału do przeczytania tej powieści. Temat handlu bronią nie jest dla mnie interesujący. Okazało się jednak, że "Kontrakt Paganiniego" to świetna książka, doskonały kryminał. Momentami powieść ociera się o wielkość. Czyta się ją bardzo szybko. Owszem są słabsze momenty i chyba widać, że w tej autorskiej parze, jeden z autorów jest wyraźnie słabszy. Na szczęście tych słabych momentów jest naprawdę niewiele.

Wspaniale nakreślili autorzy, postaci w swej książce. Zarówno główny bohater jak i postaci drugoplanowe są pełne życia i nie ma problemów żeby sobie ich wyobrazić.

Główny wątek kryminalny został poprowadzony po mistrzowsku. Napięcie nie...

książek: 1334
BasiaK | 2018-08-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 sierpnia 2018

Jakoś tak się złożyło, że parę dni po przeczytaniu "Hipnotyzera" zabrałam się za "Kontrakt Paganiniego" i mogę sobie te książki porównać. W "Kontrakcie" mamy spójną intrygę kryminalną z wątkiem sensacyjnym, podlanym nieco wielką polityką międzynarodową i problemami etycznymi (handel bronią). Trup się ściele gęsto: nie liczyłam, ale jest jakieś 20 ofiar, wśród cywilów i służb. Akcja właściwie od pierwszej strony trzyma czytelnika w stałym napięciu, dzięki temu przeczytałam właściwie od deski do deski i jednym ciągiem. Natomiast dalej twierdzę, że trochę by technika pisarska zyskała, gdy stron było mniej.

zobacz kolejne z 1004 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
W duecie raźniej – wygraj pakiet książek Larsa Keplera!

Pod pseudonimem Lars Kepler kryje się małżeństwo szwedzkich pisarzy: Alexander Ahndoril i Alexandra Coelho Ahndoril. Ich najnowsza powieść – „Łowca” – właśnie trafiła do księgarń. Z tej okazji przygotowaliśmy konkurs, w którym wygrać możecie pakiet książek: „Hipnotyzer”, „Kontrakt Paganiniego” i wspomniany „Łowca”.

 


więcej
Hipnotyzer – kryminał Keplera zekranizowany

Dziś do kin wchodzi ekranizacja thrillera Larsa Keplera „Hipnotyzer” w reżyserii trzykrotnie nominowanego do Oscara Lasse Hallströma. Czy szwedzkiemu reżyserowi udało się oddać na ekranie klimat tej mrocznej historii?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd