Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaklęci w czasie

Tłumaczenie: Katarzyna Malita
Wydawnictwo: Nowa Proza
7,48 (2468 ocen i 285 opinii) Zobacz oceny
10
255
9
438
8
607
7
615
6
274
5
155
4
43
3
54
2
16
1
11
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Time Traveler's Wife
data wydania
ISBN
9788375340723
liczba stron
640
język
polski
dodała
jelonekbambi

Inne wydania

UWAGA! Inne tytuły tej książki to: - Miłość ponad czasem. Historia inna niż wszystkie - Żona podróżnika w czasie. Clare, urocza studentka sztuk pięknych i Henry, niekonwencjonalny bibliotekarz, spotkali się po raz pierwszy, gdy ona miała sześć lat, a on trzydzieści sześć. Kiedy Clare skończyła dwadzieścia trzy, a Henry trzydzieści jeden - zostali małżeństwem. Choć wydaje się to niemożliwe,...

UWAGA! Inne tytuły tej książki to:
- Miłość ponad czasem. Historia inna niż wszystkie
- Żona podróżnika w czasie.

Clare, urocza studentka sztuk pięknych i Henry, niekonwencjonalny bibliotekarz, spotkali się po raz pierwszy, gdy ona miała sześć lat, a on trzydzieści sześć. Kiedy Clare skończyła dwadzieścia trzy, a Henry trzydzieści jeden - zostali małżeństwem. Choć wydaje się to niemożliwe, jednak jest prawdziwe. Henry bowiem to jedna z pierwszych osób na świecie, u których wykryto rzadkie zaburzenie genetyczne: od czasu do czasu jego biologiczny zegar uruchamia się na nowo i Henry przemieszcza się w czasie. Znika nieoczekiwanie, pozostawiając po sobie tylko stosik ubrań. Nigdy nie wie, gdzie się znajdzie i jaka będzie otaczająca go rzeczywistość. Odmierzając swoją miłość kolejnymi spotkaniami, oboje za wszelką cenę próbują wieść normalne życie. Ale czy może liczyć na normalność człowiek, który jest niewolnikiem własnego ciała, a przede wszystkim nagłych podróży w czasie..

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nowa Proza, 2009

źródło okładki: http://www.nowaproza.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 213
Gosikowa | 2013-08-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2013

Clare – przeciętna amerykańska dziewczyna, artystka. Henry – chłopak cierpiący na chorobę genetyczną, skutkującą nagłym przenoszeniem się w czasie. Po raz pierwszy spotkali się, gdy ona miał sześc lat, a on 36 i nagi (w czasie podróży Henry zawsze gubi ubranie) wylądował na polanie przed jej domem.
Później jest jak w typowym romansie. Ona się w nim zakochuje, on kocha ją od zawsze, bo bywa też w przyszłości, gdzie są już małżeństwem. A potem żyją razem, szczęśliwie i tragicznie.
Lubię fantastykę, bajki i wszystkie nierzeczywiste historie. Do przeczytania tej książki wydawało mi się też, że jestem dość romantyczna :) jednak coś mi w tej opowieści nie pasuje. Narracja jest prowadzona dwutorowo – przez Clare i przez Henry'ego, ale to nawet nie jest takie złe, bo i nie gubi się wątku, choć skoki w czasie – przynajmniej na początku – były dla mnie dość problematyczne. Drażnią mnie przede wszystkim przydługie opisy. Co jedzą, jaki seks uprawiają, co ona lepi z papieru, co myślą. Gdy są razem nie prowadzą rozmów, jak przeciętni ludzie. Dyskutują o sztuce, muzyce, literaturze. Nie mają typowych ludzkich problemów, choć żyją obok przeciętnych obywateli. Są tak nierzeczywiści, że aż kompletnie obcy.
Uczucie, które ich łączy jest ponadczasowe, niebywale silne. Ale nawet jeśli ocenię to książkę tylko poprzez miłość... Cóż. Można się zachwycić, ale nie uwierzyć...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Milczenie owiec

Lubię, kiedy ekranizacje okazują się równie dobre, jak książki. Filmowej wersji "Milczenia owiec" niczego według mnie nie brakuje, chociaż w...

zgłoś błąd zgłoś błąd